natka wiesz co, po tej ostatniej ginekolog, która mowila ze jest wszystko w porządku i pomylia torbiel z pęcherzykiem już wszystkiego się spodziewam. Tamta chociaż widziala macice w prawidłowym polozeniu ( tylozgiecie), a ta od porządku widziala przodozgiecie, a kiedy spytałam ostatnio dlaczego jest taka rozbieznosc, bo nawet ordynator który mnie operowal powiedział, ze wyraźnie czuje macice w tylozgieciu powiedziała ze to nie ma znaczenia. Rzeczywiscie na usg w maju cos widziala, ale co ? Nie pisałam Wam chyba tego, ale ordynator był bardzo zdziwiony ze nie miałam skontrolowanej torbieli jeszcze przed operacja ( usg ). Bo jeśli ona rzeczywiście była i pekla mogla mieć zawartość ropna a wtedy to bym długo o własnych nogach nie pochodzila...

Wkurza mnie to ze tak lekceważąco do tego wszystkiego podchodzi zarówno jedna, jak i druga, bo tu nie chodzi o lazenie codziennie do Niej, o robienie miliona badan, tylko o to, żeby skontrolować czy wszystko jest ok, nie znam się na tym, ale wydaje mi się, ze po laparo tym bardziej powinna mi wykona choć jedno usg, żeby skontrolować, czy wszystko jest w porządku i czy jajnik na którym rzekomo była torbiel prawidłowo się zachowuje :/
Kochana powiedz mi bo pewnie pisalas, ale zapomniałam - ile Ty płacisz za każdy monit ?
tysia powiem Ci, ze nie wiem czy wydole jeśli ginka zleci mi monit i będę musiala na Niego chodzic np., co tydzień/dwa , choć w Klinikach monit kosztuje 80zł, wiec przypuszczam ze u zwykłego ze tak powiem prywaciarza pewnie troszkę taniej. Mnie zależy tylko na tym, żeby jakiś lekarz się mna wreszcie zaopiekowal jak należy, bo wiem wiem i rozumiem, ze sa normy i lekarze twardo się ich trzymają, ze musi być tyle a tyle, a dopiero później zaczyna się dzialac, ale nie wyobrażam sobie jeszcze 5 miesięcy jeśli się cos nie powiedzie tkwic w próżni i czekac az minie magiczne 12 miesięcy :/ Bo jeśli teraz będzie wszystko ok, to super, ale chciałabym żeby ktoś mnie mimo wszystko pokierowal, jak w przypadku natki, czy patu$ki, ze wtedy i wtedy najlepiej się tulic, ze widać, ze pęcherzyk peknie na dniach, bo my tu wszystkie staramy sobie pomoc jak możemy, ale jak widać na przykładzie natki, wykres swoje, a owu pewnie już się u Niej odbyla :-(