Tysia dziekuje :-) milo mi to czytac .az mi sie lezki zebraly. Oj doprowadzasz ciezarna do placzu

zartuje hehe. Mam nadzieje ze na zywo bym Cie nie zawiodla
aczkolwiek byl u mnie zly czss kiedy sie tak dlugo staralam zajsc w ciaze, teraz mam wrazenie ze juz nic mnie nie zabije.
Nuska no co za baba :/:/
Chociaz moze Cie pociesze w uk powiedziala mi ze po 3 latach niepowodzen, cos sie zacznie dziac.
Po 3 latach !!!
Ja myslalam ze osiwieje :/:/
A moj gin w pl prywatnie powiedzial mi ze teraz w pl sie zmienilo i po poltirej roku robia badania, monitoringi itd.
Ja mysle sobie bys poszla sobie w tym cyklu na minitoring jesli bardzo chcesz, ale jesli bedzie owu a sie nie uda to odpusc. Nie chodz co miesiac ...
Prosze nie spinaj sie tak i postaraj sie myslec pozytywbie ze wszystko jest ok i na pewno sie uda !
Nie ma innej opcji.
Co do regularnosci cykli to moja kol. Mialam nawet 50-70 dniowe cykle...a starala sie np. do 14 dc bo tak myslala ze tak trzeba..poltorej roku sie starali i nic. Wydala kupe kasy na testy i co cykl myslala ze to ciaza bo tak dlugo na @ czekala :/:/
Pozniej wlasnie ja lekarz uswiadomila ze ona ma pozno owulacje o wtedy szybko zaszla juz.
Teraz jest w 3 ciazy :-)
Ja sie staralam krotko o 2 a o 3 masakra ... Nie wiem moze faktycznie castangus pomogl, bo ja wogle nie bylam spieta przez jakis rok bo staralam sie "na core" tylko przed owu... Wiec zdawalam sobie sprawe ze to potrwa. Dopiero po kilku cyklach gdzie staralam sie przed, w i po owu niec nie wychodzilo zaczelam fisiowac.
4 miesiace bralam wiesiolek, 3 miesiace castangus, inne witaminy dla starajacych sie itd...
W ostatnim cyklu odpuscilam wszystkie witaminy, castangusa, wiesiolek, testy owu, nawet kwas foliowy...
No i bzykow bylo malo, bo chcialam sie odizolowac od staranek.rzylecial moj brat z bratowa (w ciazy) i nie mialam czasy myslec.o tym czy sie udalo.
Akurat odbieralam.ich z lotniska blisko dnia owu, nie wiem dokladnie i kilka tempek mam zaburzonych , przez to nie wiem.kiedy byla owu... Ale sie udalo i sie ciesze, baardzo.
Chcialabym zebyscie sprobowaly odpuscic nie myslec. Znalesc inne zajecie. Spedzic z kims milo czas a przede wszystkim.nie traktowac sie tak jakbyscie w ciazy byly.
Tzn normalnie napic sie winka czy piwa jak macie chote, cwiczyc i nie szukac w sobie zachcianek, czesto moczu bolu piesi i innych objaw ciazowych.
Ja mialam objawy ciazowe ale mowilam sobie ze to przed @ jak zwykle... Mdlosci czestomocz.
Nie chcialam nawet testowac! Gdzie ja zawsze zaczynalam juz id 8 dpo.
dziewczyny gdybym mogla wam pomoc zrobilabym to, ale tak sie nie da :/:/
Wiem ze potrzebujecie wsparcia i dam wam ile moge, ale wiem ze mierzenie tempki z mysla o jezu zaraz powinien byc skok nie pomaga.
Postarajcie miezyc tempke z mysla, mierze zeby.wiedziec kiedy @... Tak jest najlatwiej.
Patuska fajnie ze byl skok, teraz trzeba czekac, odprez sie i poglaszcz brzuszek !! Tylko postaraj sie nie napalac! Wiem ze ciezko ale tak trzeba.
Natka a mierzylas juz tempke drugim termometrem ? Jak nie to nie ma sensu, bo jazdy termometr inaczej mierzy. Ja bym odstawila ten termometr !
Trzymam kciuki i rowniez odprez sie ! I to jest rozkaz.
Zrob sobie maseczke na twarz i poczytaj jakas fajna ksiazke lub obejrzyj fajny film.
No dziewczyny prosze sie tu sluchac bo ciezarnej nie wolno denerowac !!!
Kacham was jak przyjaciolki i nie chce patrzec jak w dniach owu zamiast zadowolenie kipi z was frustracja i zlosc !
Aaa wiecie co mi sie dzis przydazylo?
Bylam z m na zakupach w tesco i zostal sam przy kasie , ja poszlam po bluzke sobie.
No i wracam i jakas kobitka starsza pomaga mu siatki pakowac ( bo on na kulach)
No i ja wracam a ona mi obraczke pokazuje i mowie ze chciala pomoc ale jest po slubie hehe, ale w milym tonie.
I tak zaczelam z nia rozmawiac a ona do mnie ze mam teraz duzo pracy przy m jak przy dziecko, a ja jej ze mam jeszcze 2 dzieci w domku..
A ona ze pewnie male
Ja: tak 5 i 3 lata
Obydwie sie smiejemy
No i podeszlam ze na koniec szczescia jestem w ciazy hehe
Znowu sie smiejemy.
No i tak rozmawiamy i chyba jej sie podobalo nasze tzn moje i m podejscie do zycia do tego ze chodzimy z usmiechami a nie gburowaci. Powiedziala bysmy poczekali chwile, nie wiedzialam o co jej chodzi a ona kupowala kilka puszek ze slodyczami , cukierkami typu snikers, mars itd itp.
I skasowala ja i mowi, prosze to dla dzieci i duzo zdrowka zycze !
Powiem wam ze az lzy mi w oczach sie zebraly, obca calkowicie osoba!!!
Nigdy jej na oczy nie widzialam. Jestemy tu 7 lat I nigdy nam sie to nie zdazylo.