• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

No rzeczywisciew, jakbys miała na monitoring chodzic to troche by to kosztowało. Ewentualnie taki lekarz ktory przyjmuje i prywatnie i na NFZ. Wizyty normalne byś chodzila prywatnie, a na NFZ monitoring.

wkurzajace jest to gadanie ze trzeba czekac tyle i tyle żeby zacząć działać. Pamiętam, że jak starlismy sie o Aguskę, to 3 m-ce nic nie wychodzilo. Poszlam do lekarza, powiedzialam ze 3 m-ce seksu, dziecka brak i chce skierowanie na badania. Pytanie- dlaczego, skoro to dopiero 3 m-ce. Powiedzialam ze od zawsze miałam PRL lekko podwyzszona + wyciek z piesri, wiec mozliwe ze to blokuje i warto spr. I wiecie, przyznał mi racje, dostalam skeirowanie na badania od A do Z. Na szczescie jak poszlam z wynikami to od razu z inf ze sa II kreski ;) nie wiem jak by sie wspolpraca ulozyla jakby starania byly dalej. Zreszta w ciazy tez nie narzekalam, bo np jak mialam problemy non stop z pecherzem, to w pewnym momencie lekarz kazal mi robic badania monitorujaco co tydzien i dzwonic do niego z wynikami, a jakby cos wyszlo nie tak to wtedy wizyta. Takze naprawde fajny czlowiek.

Nie wyobrazam sobie, zeby lekarz mie olewał, a ja bym umierała z niepokoju ;/


Nuuska poszukaj innego lekarza. Katowice duże miasto, na pewno macie spory wybór.
 
reklama
o matko nuśśśśka , czytając ci pisałas przypomnial mi sie tekst przy wizycie u świrniętej gin w listopadzie" to że okres jest raz co 21 a raz co 31 dni to nic nienormalnego- w końcu regularnie sie pojawia" buuhahhahaha
zastanówmy sie teraz ile warty jest nasz spokój psychiczny-nie wspomne o kosztach testów różnego rodzaju, witamin Castagnusa... a koszt 3 monitów w cyklu hmmm wiem ze prywatnie gin robią monity juz przy pierwszym cyklu starań,ale trzeba za to zapłacić... przykro że mają takie podejscie-zreszta kobieta w dodatku.
masz poczatek cyklu więc poszłamy odrazu sie umówić na monitoring na 10-15 dc czy jakos tak-patu$ka wie lepiej.
tuleeee kochana:*******************moja kol.jest teraz w ciąży ale sie starali-dopuki nie zrobiła monitu własnie i odrazu zaskoczyła:)

ja dziś wizyta,perwsza prywatna:)
 
tysia musze cos znaleźć bo do szalu mnie to powoli doprowadza. Lekarzom się wydaje niestety ze dla Nas powinno to być TYLKO ale każdy miesiąc zakończony porazka nie powoduje uśmiechu na Naszych twarzach tylko wręcz odwrotnie :(
Mam dwa typy ginek ale musze dokładnie się dowiedzieć jak wygląda to cenowo, wiem ze obydwie przyjmują w Szpitalu oprócz prywatnej praktyki :tak: i super gdyby udało się wlasnie trafic tak jak piszesz, żeby monity były na NFZ. Patu$ka tak wlasnie ma. I to jest bardzo dobre rozwiązanie, swiadczy przede wszystkim o poziomie lekarza który Nas leczy.

natka dziekuje :*

kasiol hah no wlasnie, niezależnie ile cykl trwa ważne ze @ się pojawia....konowaly my good..
Mysle, ze sprobuje na prywatnie, wiadomo, to koszty ale jak piszesz wydajemy na wszystko a witaminy, Castagnus i inne "wspomagacze" nic Nam nie dadza jeśli nie będziemy spokojne, ze wszystko jest i robimy co trzeba we wlasciwym czasie.

To ginka u której mysle się zapisac. Co o Niej uważacie ??

http://www.ginekolog-katowice.eu/
 
Ostatnia edycja:
Oby udalo sie znalexc kogos fajnego ;) Moj lekarz tez w szpitalu pracuje, ale nigdy na NFZ do neigo nie chodzilam. Za to jak rodzilam, a on byl na dyżurze na ginekologii, to co godzine do mnie na trakt porodowy przychodzil cobaczyc jak mi idzie.
Musze przestac go chwalic, bo urzeknę i sie popsuje ;/
 
hehehe tysia ja mysle, ze jak jest fajnym człowiekiem to już się nie spsuje :-)
Dzwonilam do przychodni w której przyjmuje ta ginka, bo na stronie jest cennik ale troszkę nieaktualny jak myslalam :
wizyta - 100zł
usg - 50zł
cytologia - 20zł
bakteriologia - 35zł

wiec na pierwsza wizyte trzeba naszykować jakies 200zł.

tu ta druga ginka -

http://www.czkstojko.pl/lekarze/monika-bojdys-szyndlar.html
 
Ostatnia edycja:
Ja chodzę do gina prywatnie.. A on mnie co rusz namawia, żebym przychodziła na fundusz- nieraz to aż muszę się z Nim wykłócać, że nie będę jakiś zaświadczeń o ubezpieczeniu wozić, bo to dla mnie więcej zachodu:) I jest świetny:) Nawet moja siostra porzuciła swojego gina- zdzierusa i chodzi teraz do mojego i jest baardzo zadowolona:)
 
Tysia dziekuje :-) milo mi to czytac .az mi sie lezki zebraly. Oj doprowadzasz ciezarna do placzu :-P zartuje hehe. Mam nadzieje ze na zywo bym Cie nie zawiodla :-P
aczkolwiek byl u mnie zly czss kiedy sie tak dlugo staralam zajsc w ciaze, teraz mam wrazenie ze juz nic mnie nie zabije.

Nuska no co za baba :/:/
Chociaz moze Cie pociesze w uk powiedziala mi ze po 3 latach niepowodzen, cos sie zacznie dziac.
Po 3 latach !!!
Ja myslalam ze osiwieje :/:/
A moj gin w pl prywatnie powiedzial mi ze teraz w pl sie zmienilo i po poltirej roku robia badania, monitoringi itd.

Ja mysle sobie bys poszla sobie w tym cyklu na minitoring jesli bardzo chcesz, ale jesli bedzie owu a sie nie uda to odpusc. Nie chodz co miesiac ...
Prosze nie spinaj sie tak i postaraj sie myslec pozytywbie ze wszystko jest ok i na pewno sie uda !
Nie ma innej opcji.

Co do regularnosci cykli to moja kol. Mialam nawet 50-70 dniowe cykle...a starala sie np. do 14 dc bo tak myslala ze tak trzeba..poltorej roku sie starali i nic. Wydala kupe kasy na testy i co cykl myslala ze to ciaza bo tak dlugo na @ czekala :/:/
Pozniej wlasnie ja lekarz uswiadomila ze ona ma pozno owulacje o wtedy szybko zaszla juz.

Teraz jest w 3 ciazy :-)

Ja sie staralam krotko o 2 a o 3 masakra ... Nie wiem moze faktycznie castangus pomogl, bo ja wogle nie bylam spieta przez jakis rok bo staralam sie "na core" tylko przed owu... Wiec zdawalam sobie sprawe ze to potrwa. Dopiero po kilku cyklach gdzie staralam sie przed, w i po owu niec nie wychodzilo zaczelam fisiowac.
4 miesiace bralam wiesiolek, 3 miesiace castangus, inne witaminy dla starajacych sie itd...
W ostatnim cyklu odpuscilam wszystkie witaminy, castangusa, wiesiolek, testy owu, nawet kwas foliowy...
No i bzykow bylo malo, bo chcialam sie odizolowac od staranek.rzylecial moj brat z bratowa (w ciazy) i nie mialam czasy myslec.o tym czy sie udalo.
Akurat odbieralam.ich z lotniska blisko dnia owu, nie wiem dokladnie i kilka tempek mam zaburzonych , przez to nie wiem.kiedy byla owu... Ale sie udalo i sie ciesze, baardzo.
Chcialabym zebyscie sprobowaly odpuscic nie myslec. Znalesc inne zajecie. Spedzic z kims milo czas a przede wszystkim.nie traktowac sie tak jakbyscie w ciazy byly.
Tzn normalnie napic sie winka czy piwa jak macie chote, cwiczyc i nie szukac w sobie zachcianek, czesto moczu bolu piesi i innych objaw ciazowych.

Ja mialam objawy ciazowe ale mowilam sobie ze to przed @ jak zwykle... Mdlosci czestomocz.
Nie chcialam nawet testowac! Gdzie ja zawsze zaczynalam juz id 8 dpo.

dziewczyny gdybym mogla wam pomoc zrobilabym to, ale tak sie nie da :/:/
Wiem ze potrzebujecie wsparcia i dam wam ile moge, ale wiem ze mierzenie tempki z mysla o jezu zaraz powinien byc skok nie pomaga.
Postarajcie miezyc tempke z mysla, mierze zeby.wiedziec kiedy @... Tak jest najlatwiej.

Patuska fajnie ze byl skok, teraz trzeba czekac, odprez sie i poglaszcz brzuszek !! Tylko postaraj sie nie napalac! Wiem ze ciezko ale tak trzeba.

Natka a mierzylas juz tempke drugim termometrem ? Jak nie to nie ma sensu, bo jazdy termometr inaczej mierzy. Ja bym odstawila ten termometr !
Trzymam kciuki i rowniez odprez sie ! I to jest rozkaz.
Zrob sobie maseczke na twarz i poczytaj jakas fajna ksiazke lub obejrzyj fajny film.

No dziewczyny prosze sie tu sluchac bo ciezarnej nie wolno denerowac !!!
Kacham was jak przyjaciolki i nie chce patrzec jak w dniach owu zamiast zadowolenie kipi z was frustracja i zlosc !

Aaa wiecie co mi sie dzis przydazylo?
Bylam z m na zakupach w tesco i zostal sam przy kasie , ja poszlam po bluzke sobie.
No i wracam i jakas kobitka starsza pomaga mu siatki pakowac ( bo on na kulach)
No i ja wracam a ona mi obraczke pokazuje i mowie ze chciala pomoc ale jest po slubie hehe, ale w milym tonie.
I tak zaczelam z nia rozmawiac a ona do mnie ze mam teraz duzo pracy przy m jak przy dziecko, a ja jej ze mam jeszcze 2 dzieci w domku..
A ona ze pewnie male
Ja: tak 5 i 3 lata
Obydwie sie smiejemy
No i podeszlam ze na koniec szczescia jestem w ciazy hehe
Znowu sie smiejemy.
No i tak rozmawiamy i chyba jej sie podobalo nasze tzn moje i m podejscie do zycia do tego ze chodzimy z usmiechami a nie gburowaci. Powiedziala bysmy poczekali chwile, nie wiedzialam o co jej chodzi a ona kupowala kilka puszek ze slodyczami , cukierkami typu snikers, mars itd itp.
I skasowala ja i mowi, prosze to dla dzieci i duzo zdrowka zycze !
Powiem wam ze az lzy mi w oczach sie zebraly, obca calkowicie osoba!!!
Nigdy jej na oczy nie widzialam. Jestemy tu 7 lat I nigdy nam sie to nie zdazylo.
 
Hej dziewczyny ja wrocilam do domku.

Natka bardzo dziwna ta twoja tempka. ja od dzis powinnam barac lutka ale poczekam do jutra jeszcze jak z tempka bedzie.

Nuuuska no spodziewalam sie ze ginka cie splawi.Chyba cza sna cos prywatnego?

Ja chodze na NFZ i nie moge narzekac fakt dopiero po roku staran mialam monit ale wczesniej w ogole nie wiedzialam co i jak

Akuku ja sie nie napalam juz. Czekalam tylko na owu teraz wszystko w rekach Boga
 
reklama
Tak Kochane, czas na prywatnego gina zebyscie wiedziały :-( no bo co zrobić, mnie nawet w tym wszystkim nie chodzi o badania, o monit jak o fachowa wiedze i dobre podejście do tematu a nie spławianie kogos bo stara się 7 miesięcy a nie 12. Kurcze moglaby chociaż cos poradzić, a nie mowic, ze jak się nie uda, to za jakies 3-4 miesięcy zaczniemy stymulować owulacje. Ja boje się tego, ze sytuacja z torbielą może się powtórzyć a nawet nie będę tego wiedzieć :-( Widzialyscie te dwa linki co podeslalam ? która bysie wybraly ?

Wiecie co ?? zaluje ze nie mieszkam gdzies kolo Was, bo wszystkie macie kompetentnych lekarzy a ja jak na zlosc jak nie urok to sraczka normalnie...:X
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry