• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Nuuuśka nie wiem czemu ale mnie bardziej przekonała ta pierwsza :-) ale oczywiście to Twój wybór.

Nie wiem czy doczytałyście moje pytanie- doradźcie mi co z dupkiem, czy brać go od jutra tak jak gin zalecił?

Akuku mierzyłam kiedys tym drugim termometrem. Dziś popołudniu z ciekawości zmierzyłam i tym i tym i różnica była dokładnie 0,1 st.

Staram się nie myśleć o tym wszystkim, ale nie potrafię... Nie mam na nic siły... Ehh :-( chyba niedługo się położę...
 
reklama
Natka poczekaj do jutra jeszcze... szkoda z enie mozesz miec monitu... kurde by bylo wiadomo.

Ja od dzis powinnam zacza lutka brac ale wstrzymam sie do jutra zobacze jak z tempka bedzie jak bedzie wysoko to biore.


jak ja sie dzis spieklam na tym sloncu... nogi lopatki masakra....
 
natka czyli myslimy podobnie Kochana bo ja tez skłaniam się bardziej co do dr Puchały wydaje mi się bardziej kompetentna a jak mam już w kogos iwestowac to chciałabym przy niej pozostać a nie znow zmienić za miesiąc czy dwa. Dodatkowo ta kobietka ma profil na FB i kiedy czasem jako obca osoba, komentuje co napisze czy wklei, bo wkleja na prawde ciekawe artykuly zawsze odpisuje i to bardzo zyczliwie. Wydaje mi się fajna kobieta.

Ja niestety Kochana się nie znam, widziałam ze pytalas, ale mimo wszystko nawet jeśli masz jakies obawy co do owu, ja bym brala od jutra jak zalecil gin :tak:a ten Twój już jest na urlopie tak ? kurcze dobrze by było jakbys chociaż zadzwonić mogla :/

hah z weselszych rzeczy - Łukasz dziś po powrocie do domu powiedział, ze zal mu kotow bo tak goraco, ja się patrze co on robi a on maszynke w ruch i od 16 po kolei je na lewka obcina :-D
 
Mi się wydaje, że u mnie to już tempka w górę nie pójdzie.. Dupka chciałam brać żeby się torbiel nie zrobiła czasem... W sumie może poczekam do soboty... Poradzę się jeszcze kuzynki :-)

Wow, to sobie Łukasz zajęcie znalazł ;-)
 
Ha ha ha a Twoje Nuuuska tez takie padniete dzis? Moj Dzidoslaw miesjca sobie nie potrafi znalezc. ma tak kudlata siersc ze ciagle sie poci. Dzis rano to chyba zrzygal ten klebek siersci z zoladka,al enie jestem pewna bo tylko tata mi mowil ze wymiotowal ale w miejscu zyganka nic nie bylo.
 
Przeczytałam właśnie że duphaston nie blokuje owulacji gdyż jest na to zbyt słaby (porada lekarza na jednym forum) także chyba nie ma przeciwwskazań żebym wzięła go jednak jutro
 
hah no Nasze koty patu$ka to dziś już miały zgon, mimo ze my w całym mieszkaniu mamy plytki - nic nie pomagalo.Teraz lataja z lysymi ogonkami :-Dzrobie zdjecie i Wam wkleje jutro :DDD

natka to dobrze ze nie blokuje, wiec bierz a ja jutro będę trzymać kciuki jak wstane żeby tempka była na ++

ide się polozyc, koniec błogiego lenistwa, jutro powrot do pracy :cool:
 
Hej dziewczynki :*
W końcu piątek! Ostatni dzień smażenia się w biurze w tym tygodniu :-)

Nuuuśka pierwszy dzień po l4 może być straszny... Ale mam nadzieję, ze nie będzie tak źle :-)
Patu$ka a Ty dziś też do pracy?

Co do dupka to przeczytałam, że dopiero od dawki dobowej 30 mg (3 tabletki) może (ale nie musi!) blokować owu także wezmę dziś po śniadaniu w pracy :-) tempka ruszyła się w górę, ale czy to cos znaczy? Nie wiem.
 
hej:)
natka mam nadzieje ze teraz do góry pójdzie, ciekawe co powie gin,kiedy masz monitoring?
nuśśśśka pierwszy dzień w pracy dziś-no i ostatni w tym tygodniu:)

ja po wizycie wczorajszej mam dobre i złe wieści.... dore to takie, że wyniki są książkowe, mówiłam o wykresach ,że piękne...szyjka w pożo-(bo myślała ze cos z nią nie tam) ale sprawdzała ze ok, nawet śluz powiedziała,że super!Co więcej owu była z lewego jajnika-hmmm a testy negatywne:) jajnik był wklęśnięty:)coś mówiła o ciałku zółtym że zobaczy, zle wątku nie rozkręciał...zaras osbie poczytam czy powiniien jescze/już być:)
co do prolaktyny na skraju normy:) pani gin była akurat na szkoleniu z prolaktyny-prolaktyne mierzy sie ok godziny 11 rano, te z rana są podwyższone-co więcej jest to hormon stresu -a ten niewątpliwie ma sie przy przyjmowaniu na oddział( ja miałam odrazu po przyjęciu ok godziny 8 badanie) ale Cast moge spokojnie łykać:)
zła wiadomość-niebo i ziemia mówi,że wina lerzy po straonie męża-ma zbadać nasienie i prolaktyne:)
odrazu poczułam się lepiej:)
choć z drugiej strony -gorzej-bo leczenie jest długotrwałe tak powiedziął gin
;/
 
reklama
heja ja od dzis lutka. owulke potwierdzam tempka b. wysoko. Choc zastanawiam sie czy sie nie podniosla przez to ze sie spalilam na sloncu?hmmm

Kasiol super ze z toba ok wszytski,a co do winy meza dlaczego lekarze mowia o winie? Przeciez oni nie sa winni? Nie mamy wplywu na takie rzeczy. A leczenie mezczyzny fakt trwa b. dlugo.... ale mysle ze dacie rade :)

Natka ladnie idzie do gory owu moze sie odbyla tylko tempki jakies pokichane. Nie dzis jestem w domu...

Nuuuska milego dnia w pracy po przerwie :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry