hej dziewczynki :**
U Nas dziś chłodniej niż wczoraj, wstałam po 9 z zapalem do pracy a tu od rana nie ma wody...

kurde uziemiona jestem ze wszystkim, ani zadnego ogłoszenia nie było, ani nic, zapewne to nie tylko u mnie, poczekam jeszcze trochę i zadzwonię do dozorczyni czy jej cos o tym wiadomo..szlak mnie trafi.
Poza tym martwi mnie ta moja temperatura
patu$ka ja wiem, ze powinnam dawac ta pierwsza, ale jak ja się budze o 4.30 3 dzień z rzedu normalnie tone z goraca

zmierzyłam dziś tempke o 4.30 i wiesz ile było ??? - 36,67 !! A to niemożliwe żeby była tak wysoka. Zmierzylam 2h później o 6.30 i było już 36,54 ( tempka dokładnie zmierzona o 6.45) i zastanawiam się co mam zrobić?? jaka mam nanieść na wykres ? Czy nie nanosić w ogole ? Bo gdybym od tej drugiej odjela 0,2 st. za dwie pelne h i 0,025 st. za te 15 minut to wychodzi 36,31 st. CO MAM ZROBIC ? to nie jest możliwe żeby tempka mi tak do góry skoczyla i by było to normalne

Wydaje mi się na prawde ze to przez ten gorąc, bo zdarzylo mi się to trzeci raz z rzedu.
akuku mnie to wygląda jak typowa reakcja alergiczna Kochana, sama miałam cos bardzo podobnego niespełna rok temu kiedy to kupiłam bluzke i glupia nie wyprałam jak zawsze najpierw tylko od razu ja zalozylam. Najpierw była wysypka, a potem rozlao się po rekach i tułowiu, napuchło i swedzialo jak nie wiem co. Poszlam do lekarza, miałam zastrzyki na tydzień i przeszlo. I żeby było smiesznie, wyprałam ta bluzke, zalozylam na siebie i ZNOWU BYLO TO SAMO !

tragedia, mowie Ci. Musisz koniecznie Kochana go obserwować, ale ja bym dodatkowo pojechala do lekarza mimo wszystko.
patu$ka piekna tempka

brawo !! co do oparzenia pomoz sobie maslanka lub jogurtem naturalnym, zimny schłodzony pomoze w bolu i zmniejszy opuchliznę. I to nie Twoja wina, ta pogoda jest straszna, z jednej skrajności wchodzimy w druga skrajność, najpierw zimno, deszcz teraz nieziemskie upaly..
Jedziecie po nowy samochod ?? :-)
natka no wlasnie nie wiem o co mu chodzi i co się stało, dziś znowu kolejny dzień siedzi pod lozkiem, w rogu...wstal rano, miałam wrazenie ze nie pil cala noc, tak zachłannie pil, zjadł troszkę, zrobil siku i spowrotem pod lozko. Wydaje mi się dziwnie cieply, ale wczoraj mierzyłam mu temperaturę i nie miał, wiec podejrzewam, ze albo zle reaguje na upal, albo co już powiedziałam Łukaszowi doznal szoku po tym obcięciu. Bo on bojaca dupa jest, drze się zawsze w nieboglosy cokolwiek bys mu nie robila. A Desperado ma wszystko w glebokim powazaniu
