• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Nuska kochana mi sie wydaje ze poprstu zmienia Ci sie tempka I powinnas wszystki zaznaczac te pierwsze, a wykres bedzie staly pozniej.
Poprostu bedziesz miala inna podstawowa tempke.
A spisz stala ilosc godzin ?

a co do Victorka to nic nie zjadl innego . Tzn normalnie jogurt na kolacje. Wiem ze jest uczulony na trawe I wydaje mi sie ze na tyle wrosl alergen ze go tak wysypalo. Teraz puki co prawie nic nie ma, wiec mysle ze to uczulenie na trawe.
Ale jak mu wyskoczy na nowo pojade do szpitala.
 
reklama
Nuuuska jesli twoja stala pora mierzenia temperatury jest 6.45 to o tej mierz i ta bierz pod uwage. I zaznaczaj jako zaburzona jesli budzisz sie kilka razy w nocy i nie ma ciaglego snu przez 3 godziny.


A co do auta to my nie zmieniamy bynajmnije na razie,starsza siostra zmienia a ona mieszka w Poznaniu i zjechalismy sie we Wrzesni zeby jej pomoc sie zdecydowac i w ogole. Bo jak to kobieta sie nei zna a moj ojciech to mechanik i blacharz a Ł tez sie zna troszke wiec chciala fachowej porady zasiegnac.
 
Nie nie patu$ka . Moja stala godzina pomiaru to 4.30. O tej zawsze mierze. Dzis obudziłam się trochę po 4 i nie umiałam już spac, wiec może przez to, taka wysoka...martwię się bo to dopiero początek a zobaczcie jak wygląda mój wykres..ja już chyba wysiadam psychicznie powoli, zbyt się spinam tym wszystkim.

akuku ok, a jeśli dzisiejsza tempka może być nieco zaburzona, a dajmy na to będzie owu i po owu ta tempka nie będzie caly czas wyzsza od tej teraz ( a 36,67 to u mnie wysoko) to wtedy nie będzie to potwierdzalo owu ?
 
Nuska zaznaczaj zaburzenia, moze Ci sie zmienila tempka podstawowa wlasnie przez te upaly I teraz bedziesz miala.wyzsze tempki I przy owu tez bedzie wyzsza. Narazie sie nie stresuj I nie mysl o tym.
postaraj sie spac spokojnie.
A jak Cie to stresuje to nie mierz tempki, bo wtedy I tak sa zaburzone przez stres, a w tym momencie nie ma sensu mierzyc.
Wiec albo mierzysz na spokojnie nie analizujac jazdej jednej tempki albo nie mierz jej w te upaly, bo sie bezsensu stresujesz.
 
Nuuuśka moim zdaniem powinnaś zaznaczać tą tempkę zmierzoną o "prawidłowej" godzinie i w razie wcześniejszego budzenia się/wstawania w nocy zaznaczać zaburzenie tak jak mówią dziewczyny.
Ja zaraz jadę do rodziny więc jak mi się uda to będę wieczorem a jak nie to jutro :-)
A co do mojej tempki to ciekawi mnie co będzie jutro... Może owu była ale później- w te dni, gdy miałam śluz jak białko hmmm. Ciekawe :-)
 
Tak zrobiłam zaznaczyłam na wykresie wszystkie zmierzone o 4.30 a nie odejmowane itp.Dzis u Nas pada, wiec chłodniej na dworze. Ciekawe jak jutro będzie z tempka, mam nadzieje, ze wroci do normy.

akuku postaram się spokojnie ja mierzyc i nie denerwować się tak każdym pomiarem, jak do tej pory ale sama wiesz ze to nie zawsze wychodzi :/
Jaki Vikus ?

natka mnie się wydaje ze owu już na pewno była choć tempka strasznie leniwie pnie się w gore :>
 
Jestem. Wrocilismy ze szpitala bo Victor dostal jeszcze wiekszej opuchlizny na twarzy I jeszcze wiekszych opuchnietych plackow na ciele, glownie na szyji, plecach I brzuchu.

A wiec Victor ma mocne uczulenie, tak jak myslalam.
Dr mowi ze prawdopodobnie na trawe lub jakies pylki.
Ma na tyle silna alergie, ze musze miec w domu zatrzyk w razie jakby mial problem z oddychaniem.

Musze dzis go obserwowac I jak sie nie polepszy przy syropie to mam wrocic do szpitala, bo zastrzyk dostane jutro z apteki.
Ogolnie babka sie przerazila ta jego reakcja, bo wygladal jak monstrum.

A jak jej powiedzialam,ze od 3 tyg. Uzywamy kropli do oczu, bo po kazdym wyjsciu na dwor mu puchna I swedza oczy to juz nie miala watpliwosci ze to alergia.

Ahh teraz przy Alexie I przy Vikim musze miec zastrzyk.
Alex ma alergie na orzechy, nawet minimalna ilosc I odrazu mu buzia puchnie, a nie znam reakcji na wieksza ilosc ( bo jemu puchnie jak zje wafelka orzechowego)czy jednego orzeszka.
No I Viki z ta trawa.

A wyszlo Vikiemu to w ciagu kilku minut, najpierw spuchl na twarzy a pozniej placki po kolei, najpierw male I coraz wieksze I wieksze... Zaczely puchnac.
Ale Viki ma apetyt, bawi sie, chodzi radosny I usmiechniety, a to najwazniejsze :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dobry Wam!

Akuku ciesze sie ze z Vikusiem wszystko ok.

Nuuuska nie denerwuj sie ta tempka. Bierz pod uwage ta o stalej porze mierzenia i git. W pierwszej fazie temperatura bywa rozna tym nie ma co sie martwic. Najwazniejsza druga faza.

Natka nie podoba mi sie Twoj wykres. Ani troche. Hmmm cos mi si ewydaje ze pecole chcialy peknac ale im sie nie udalo. Moze za wczesnie zastrzyk dostalas. Na 16 mm to moze nawet nie zdazyly podrosnac do tych 17-19 mm i sie zablokowaly.

Moja spadla dzis,ale zaburzona pozno poszlam spac,jeszcze wczoraj troszke popilismy... znaczy sie ja tylko 2 piwka ale to juz cos.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry