Kasiol no tak na prawde 13. Gin mowil ze np. 11t1d to juz 12tydz.
Czyli od 11t0d do 11t6d jest 12 tydz. Czyli w piatek zaczynam 13 tydz. A w czwartek koncze 12. Czyli jutro mam ostatni dzien 12. Tyg.
Nie wazne w te czy wewte dziecie wyjdzie ok. 40 tyg +/- 2 tyg.
Do polowy jeszcze troche hehe.
Ide spac bo umeczona jestem...szkoda tylko ze moj m twierdzi ze nie mam czym byc zmeczona...ahh
Biegalam caly dzien za dzieciorkami ...jak mu te gips zdejma to wysle go na caly dzien do landmarku samego, bo co z tego ze on nas zawozi ?
I jeszcze jak poszlam z Alexem na kolejke gorska jeden raz bo takie kolejki to on mi mowi ze sie Vikim zajal... Taaa siedzial na lawce a Viki biegal na placu zabaw. Samym patrzeniem sie meczy
Ahh jakas podbuzowana od rana chodze I musze sie polozyc bo wybuchne a nie chce sie klucic.o glupoty.
Ma noge zlamana, chodzic nie moze ..rozumiem ale przynajmniej niech nie mowi ze ja nie mam prawa byc zmeczona.. Aa I jeszcze mi dodal ze przeciez on rano sniadanie zrobil (nie dla mnie

)
No I na droge kanapki...
Ja chyba bede obiady robic dla siebie I dzieci a on sobie osobno

hehe
Dobra bo marudze o takie glupoty ze smiech na sali normalnie
Ide spac papa