• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Doczytałam:) No styl angelii...:) Tylko się zastanawiam Nuuśko nasza kochana jak Ty jej termin @ wyliczyłaś:) od 23 maja przy cyklu 28-dniowym następna powinna być 21 czerwca. czyli spóźnienie 2 tyg. Tu akurat prawidłowa informacja:) Dziewczyna już się nie odezwie pod tym nickiem... Że ją to bawi... Psychiczna jakaś.Nasz jest Wojtuś z drugiego, bo moja ukochana nieżyjąca już 16 lat babcia przyśniła mi się i kazała malutkiemu tak dać na imię:) Gdyby nie ona to pewnie miałby na drugie Piotr lub Krzysztof:)
 
reklama
jaaaaaa już wiem co zle zrobiłam :laugh2:z tego całego wku*** zaczelam cykl jej liczyc po skończonej @ a nie zaraz na początku :wściekła/y: Już poprawiłam ;]ale nie no, fakt faktem to na bank ona, zalozyla lala nowe konto i będzie naiwnych szukac :sorry: My good jaka u Nas burza była :szok: normalnie się przykleiłam do Łukasza i kazałam mu z kanapy nie wstawac dopóki nie przejdzie, takiej to już dawno nie widziałam. Wyladowania mega, bo swiatla Nam w domu migaly :eek::eek: boszzze koniec swiata :-p

ide się polozyc, w końcu weekend !! :* Dobrej nocki :*
 
Ostatnia edycja:
nasza Kalina miała byc Kalina albo Lenka, i dopiero po porodzie zapytano mnie -to Kalina czy Lenka i sama wybrałam Kalina:)
a chłopiec wtedy z braku laku miał być Kajtuś:) teraz za to mamy imie dla chłopca :) ma być Feliks:) Feluś:) Feluś mamy leluś:)
 
Nuska a co Cie robi czy ona pisze czy nie, zreszta jak to nie ona ??
Albo nie napisze nic, albo napisze ze to nie ona i jej przykro ze ktos ja tak traktuje.
moim zdaniem ona powinna pisac jako pomaranczka na kafeterii :-P hehe
 
...bry.
sliczne te plany imionowe ;) U nas miał byc chłopak wiec cala cieze wybieralismy imie dla syna - cos między: Adaś, Bartosz, Maciej,
Urodzila sie dziewczynka i G mówi: no to mamy Agusię ;) i juz tak zostało.
 
Cześć kochane :*
Ja właśnie wróciłam do domu bo odkąd wyszłam z pracy to cały czas gdzieś latałam :-) ale wyszło z tego coś dobrego bo byłam zarezerwować wakacje :-) także w sierpniu jedziemy nad morze :-) teraz to już będę odliczać haha :-)
Humor mi się trochę poprawił, choć chwile były niefajne bo posprzeczałam się z M. Ale o 1:00 wróci z pracy i myślę że już będzie ok bo emocje opadły. Szkoda tylko że to nie będzie takie "godzenie" jak zwykle :-D niestety, @ wciąż trwa :-(

Co do imion to my się na razie nad tym nie zastanawiamy bo nie chcemy się nakręcać. Ale jesli w końcu się uda to wtedy będziemy intensywnie myśleć :-)

Kolorowych snów i do jutra :* wreszcie będzie mozna się wyspać :-D
 
Jestem tak zme cz ona ze usnac nie moge :/:/

a ze zawsze z mama cos ogladamy (m oglada z reguly filmy ktorych ja nie lubie) wieczorem to mama siedzi cos oglada a ja uspiam...ale dzis mam jakas nerwice normalnie, zreszta juz od kilku dni mnie trzyma...
I jak slysze jak mama cos cmoka (bo je po nocach) a ja juz zasypiam to mnie szlak trafia :/:/
No i jeszcze ma tego elektrycznego papierosa i jak go pyka to juz wogle eksplozja... Ahh ale juz nic nie mowie bo 26 sierpnia jedzie do pl.
Wsadzilam sobie zatuczki do uszu wiec juz nie slysze...

Ale kurde od 18 oczy mi sie zamykaja, a ja zmiast spac to soe wku..rwiam.
Masakra normalnie :-(

Sorki ,musialam sie wygadac.
Powiedzialam tylko m zeby jak przyjdzie do lozka obudzil mnie zebym zatyczki wyjela. No jak moglam zawsze spac przy kazdym halasie to teraz zmeczona jestem, ale kazdy dzwiek mnie denerwuje ahh..
 
Ostatnia edycja:
Hejka! I kolejny tydzien minal. Po @ ani sladu,niby sa jakies tam plamienia brazowe ale do wieczora znikna. Akuku hormony ci buzuja dlatego taka jestes.


Masz prawo taka byc.
 
reklama
Hej :*
A ja już dawno nie przezylam takiej nocy. Burza się rozszalala na całego kolo 22 ale takiej to jeszcze nie przezylam w tym roku, cala noc blyskalo, trzaskaly pioruny, spac nie potrafiłam, Ola się obudzila dwa razy, przyszla do Nas do lozka,potem pic się jej chciało i tak w kolko. Jak poszla już do siebie, to z kolei ja nie umiałam zasnąć, po czym obudziłam się o 4 z takim bolem pęcherza jakiego już dawno nie czułam. Nie pilam wcale dużo na noc, powiedziałabym ze mniej niż zwykle, a sikac mi tak się chciało ze miałam wrazenie ze zaraz mnie rozerwie :eek:Ale nic, poczekałam do 4.30 zmierzyłam, ale nie biore jej w ogole pod uwagę bo na bank zaburzona jak trzeba.
Dzis niebo zachmurzone, wiec pewnie znowu będzie lac grrr....nie lubie burzy:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry