natka tak dokladnie wczoraj z Ł. doszlam do wniosku ze najlepiej bedzie zrobic badania., isc na usg w srode jak mialam w planach a potem mamy urlop, wiec u tej gin nic nie strace bo i tak kazalaby mi przyjsc po raz kolejny jak wrocimy, pewnie po @ jesli sie pojawi bo akurat Nasz powrot bedzie sie laczyl z pojawieniem sie @. A po urlopie zaraz jak wrocimy pojde do tego gina i zobaczymy. Wyniczki beda 2-tygodniowe wiec swieze, jesli mi nie spasuje, pojde po prostu do Niej spowrotem, a jesli bedzie na prawde czlowiek na wysokim poziomie, zostane u Niego. Hormony tak czy siak musialabym zrobic wiec bede to juz miala z glowy,i z kompletem badan do Niego pojade. To chyba najlepsze rozwiazanie :-) Nic nie strace u zadnego gina, a moze sie okaze na prawde lekarzem przez duze "L"
Swoja droga wczoraj pierwszy raz od dawna napilam sie piwa - piwa to moze zbyt wiele powiedziane, bo jak juz pije to tylko Redsy i po jednym wczoraj juz mialam szum

kasiol tego sie bede bac zawsze ale do tej pory uslyszalam juz ze mam macice w przodozgieciu, a mam tylozgiecie,mialam do czynienia z wielka ponoc torbiela ktora rozplynela sie w przeciagu miesiaca, teraz z kolei okazalo sie, ze mam miesniaka - powiem Ci szczerze Slonce, smiac mi sie juz czasem z tego chce, ale chyba nic nowego wymyslec na szybko sie nie da,wiec uwazam ze jesli to fachowiec bedzie patrzyl pod katem niemoznosci zajscia a nie wyszukiwal sztucznych problemow :/ a jesli nie, zostane przy tej gince, bo to na pewno rozsadna kobiecina, ale jesli mam mozliwosc znalezienia kogos lepszego to moze warto ? kurcze w sumie nic nie mam do stracenia :|