• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Dziękuję kasiol :*

Ale z gratulacjami lepiej poczekajmy aż będzie już całkiem "bezpiecznie" bo teraz niestety jeszcze wszystko może się zdarzyć...

Oby u Ciebie kasiol jutro był piękny skok :-)
 
reklama
natka super kochana tak sadzilam po tym wykresie ze sie udalo :) dlatego mowilam Ci ze poprawianie czasem nie jest potrzebne gdyz najplodniejszy dzien to przeddzien owulacji :) wklejaj zdjecie !!

O moim wykresie wole juz nie mowic eh..:-(
 
nuśśka mam jescze jedną wątpliwość:
skoro staramy sie np. 3 dni przed owu ( po dłuższej przerwie np 3 dniowej) i tak przez trzy kolejne dni-to czy plemniki z dnia najpóźniejszego są jescze w naszym organiźmie? skoro moga przeżyć nawet kilka dni- w końcu są silniejsze ponoć od tych świeżych?
 
Nie mogę coś wgrać zdjęcia z telefonu :/ ale będę próbowała :-)

Nuuuśka może podrukuj wykresy i pokaż ginowi?

Oo udało się wgrać zdjęcie :-) na żywo jest znacznie bardziej widoczna ale i na zdjęciu ją widać choć zdjęcie zrobione bardzo wcześnie rano :-)
 

Załączniki

  • DSC_0229.jpg
    DSC_0229.jpg
    8,2 KB · Wyświetleń: 39
Ostatnia edycja:
kasiol plemniki w ciele kobiety moga przezyc do 72h ale to czas na prawde maksymalny, w wiekszosci wypadkow ten czas nie wynosi dluzej niz 24-36h jak u mnie co potwierdzilo sie pare razy :blink: oczywiscie jak piszesz najsilniejsze sa plemniki po okolo 3-4dniowej przerwie, te maja najlepsza szybkosc i budowe, natomiast te ktore trafiaja do szyjki macicy pozniej czyli dzien, dwa dni pozniej sa na pewno o wiele slabsze, choc nie mozna powiedziec, ze akurat taki plemnik nie ma szans zaplodnic komorki jajowej bo ma na pewno, choc o wiele mniejsze.
W pracy nie wyswietla mi sie na komputerze Twoja tempka na wykresie, dzis masz spadek ? kiedy bylo ostatnie serducho ?
 
Wiecie co dziewczynki? Teraz to już się denerwuję na maxa. Dosłownie czuję jakbym miała zaraz dostać @. Dosłownie leci ze mnie (sorry za określenie...) pełno rzadkiego wręcz wodnistego śluzu. A wczoraj nic takiego nie miałam... Nie wiem naprawdę co o tym wszystkim sądzić.
Nie wiem, może jeśli do jutra @ nie będzie i tempka nie spadnie wziąć dupka? Co myślicie?
Swoją drogą z moim porannym testem stało się coś dziwnego- rano bledzioch był szerokości kreski kontrolnej, za to teraz zrobiła się z niego właściwie cienka kreseczka, wręcz powiedziałabym że linia (?) za to w kolorze tak intensywnym że prawie dorównuje kontrolnej.. Hmm..
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry