• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

tysia najważniejsze że plamienia się skończyły :-) oby na wizytce po @ okazało się że wszystko się ładnie zagoiło i jest ok:-)

Kasiol no właśnie, czemu ja Cię na fb nie mam? Chyba wtedy jak się na grupie wymieniałyśmy linkami do profili musiałaś tam nie zaglądnąć :-)

Akuku w pracy jeszcze muszę wszystko pozamykać i jeszcze czekam z powodu jednej sprawy... No ale jak nadal będzie tak kiepsko to pójdę na urlop a pozniej zwolnienie.

sie pochwalilam ze sie skonczyly to wrocily .... Tym razem chyba jednak @ sie rozkreci .... chociaz jeszcze za wczesnie, teoretycznie jeszcze minimum 2 dni .... Oj po.....e to wszystko. Ide spac.
 
reklama
Tysi aczasem hormony szaleja...
Ja np. Ostatnio plamien dostalam myslalam ze @ ale plamilam przez 3-4 dni .. nie pamietam bo nie zapisalam sobie .. nie wiem czy to juz liczyc jako pierwsza @ po porodzoe czy nie...ehh
 
Witam porannie:)
Tysia a wy po usuwaniu nadżerki możecie już w tym cyklu się starać? Czy to dłużej zajmuje?
Natka trzymam kciuki za wizytę:) Ja mam o 9:15 usg:) 30 km stąd i zamiast już ogarniać majdan, żeby zdążyć to siedzę tu z Wami:) No nałóg:))))
 
No i dobrze, że suwaczka nie zmieniałam:) Chłopczyk malutki mnie tak męczy:) No całkiem spory już, bo ma 1582g i termin porodu wg usg to 22 maja:) A jak się urodzi w terminie czyli 6 czerwca to będzie miał ponad 4 kg... Ułożony poprzecznie- jest w trakcie przekręcania się na dupkę:((( A poza tym to wszystko ok, wszystkie narządy, przepływy, tętnice, żyły jak najbardziej prawidłowe, serduszko pięknie pracuje, przepływy w mózgu idealne:) Puciatek taki:) Tylko łożysko mam już III stopnia, a to przecież dopiero 28t6dc... Wg usg 31 tc. I to mnie martwi.
 
Paulinka a jednak chłopak :-) w końcu uparciuch się pokazał :-) bardzo się cieszę że wszystko jest w porządku :* rośnie sobie zdrowo :tak:
A właśnie- jak to jest z tym usg? Ono samo tak wylicza tydzień czy "wprowadza" to lekarz? Wstyd się przyznać ale nie wiem:zawstydzona/y: a zastanawiałam się nad tym bo jak ja miałam usg to tam pokazało 5w6d i nijak nie mogłam się doliczyć czy to gin się pomylił czy co. Bo zawsze mi się wydawało że różnica tygodnia wg OM a usg wynosi 2 tyg. A u mnie wyszło jakby z usg 6 tydz, a według OM 7 tydz. I tak myślę czy to normalne czy jakaś pomyłka... ;-)
Lecę do ginka, trzymajcie kciuki :-)
 
Witam.

Paulinka - a jednak chlopak .... Gratulacje ze wszystko ok. U mnie zawsze roznica miedzy USG a OM byla duza. USG wyznacza wiek płodu wg pomiarów dziecka. Wiec jak dziecko duze albo lekarzowie reka poleci i xle zmierzy to wychodza cyrki.
Z łozyskiem nie mam pojecia jak miałam. Ale na ten etap chyba powinno byc młodsze .... A co gin mówi na ten temat?
Dobrze ze dziecko duze juz to nawet jak bedzie trzeba przez lozysko wczesniej cc robic to bedzie ok.


Paulinka - po usuwaniu nadżerki tylko 7 dni abstynencji. Ale w tym cyklu i tak juz chyba bylo po owu. Zreszta nawet sie nad tym nie zastanawialam, bo z gory spisalam cykl na straty.


Akuku - a ty dlaej karmisz piersią? Jak tak to szybko okres by wrocil .... Ja małą karmilam wylacznie piersia to okres wrocil po 7 m-cach od porodu. A karmilam jeszcze 1,5 roku potem ....

Jeszcze 45 min i do domu ....

Nuuuska - a ty gdzie?
 
Usg na podstawie pomiarów gina liczy samo:) U mnie na pierwszym badaniu równo w 7tc pokazywało, że jest 6tc, potem się wyrównało i zgadzało co do dnia, a potem to już usg prześcigało termin z OM... Teraz aż o 2 tygodnie i 1 dzień:)

No jeśli chodzi o łożysko to z Mikołajem dzień przed cc miałam nadal pierwszy stopień. A teraz coś mi się szybko starzeje- wyczytałam, że po 34tc może być w trzecim stopniu, a jak jest wcześniej to lakarz musi to stale kontrolować...
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za wyjaśnienie dziewczyny:-)
Ja już po wizycie i powiem Wam jedno- od razu widać różnicę między lekarzem przyjmującym na NFZ i prywatnie... Smutne to, ale niestety prawdziwe. I gdybym najpierw poszła na wizytę taką jak dziś a nie do mojego ginka to bym chyba dzień w dzień chodziła zdenerwowana. A więc tak: pobrał wymaz na cytologię (chyba, bo nie powiedział ani słowa o tym co robi, ale mi to wyglądało właśnie jakby do cytologii pobierał), później zrobił usg. Nie raczył nawet odwrócić monitora żebym mogła coś zobaczyć, oczywiście o zdjęciu żadnym to już nawet nie wspomnę. Potem powiedział, że to 7 tydzień, serce bije i tyle. Karty ciąży nie założył bo "tak wcześnie to nie ma po co bo jeszcze wszystko może się zdarzyć", a na następną wizytę kazał przyjechać na koniec kwietnia "bo wcześniej nie ma po co, bo nic szczególnego nie zobaczy". Normalnie słów mi brak... :/
A, no i oczywiście uparcie twierdzi że mam mięśniaka- już jak chpdziłam do niego przed zmianą lekarza to tak twierdził. Z tym że ani HSG ani żadne z usg u mojego ginekologa tego nie potwierdziło :-) jedyny plus to taki, że dostałam skierowanie na badania.
 
reklama
Natka tak to jest z pl sluzba zdrowia... wkurzajace ale prawdziwe... ludzie placa skladki I musza do specjalisty mieosacami zekac a jak juz sie dostana to traktuje ich jak samo zlo... cieszze sie jednak ze wszystko w pozasiu.

Paulinka a co gin powiedzial ze bedzie obserwowal lozysko ? Kiedy nasyepna wizyta ? Licz uchy maluszka. Aaa I gratuluje jednak synka.. mezy Cie jak moj Viki tzn. Gorzej.. wspolzuje wumiotow..jedyny plus taki ze nie bedziesz musiala chudnac po ciazy...

Tysia oczywiscie ze karmie ;) dla mnie to najlepsza opcja nie mam zasu na Szykowanie mleka hehe. Ale ze starszakami tez szybko @ dostawalam..z tym ze normalna a nie plamienia. .. Alexa karmilam ponad rok a Vikiego prawie rok.. teraz pewnie tez jakos tak karmi bede.
Mam nadzieje.

Ja wlasnie maluszka wykompalam I zasypia w kolysce... od po ad tygodnia sam zasypia bez cyca noszenia itd. Tylko smoczusia mu daje ;) jestem przeszczesliwa ..no I juz ma swoj staly tryb. Jak go nie wykompie to nocka do bani. Hehe

Bylam dzis tez u starszakow na wywiadowkach. Alex super, pani jest zadowolona z jego postepow a ja mega dumna z synka. Mowi ze jego angielski nie odstepuje juz od grupy, jedynie czasem zdanie napisze o angielsku ale zlozone po polsku jesli wiecie o co mi chodzi ;)
Z liczeniem problemow nie ma, czasem nie chce sie wypowiadac w grupie mowiac ze nie wiem ale wtedy pani mu mowi ze na pewno wie I ladnie mowi ;). Mowila tez ze Alex jak o duzo zeczy sie pyta prosi o wypowiedzenie wyrazow czy sounds czyli np. Ee daje I oo daje u itd. Mowila tez ze sma otrafi sobie ulozyc zdnie I je napisac..raczej pisze bezblednie, ogolnie sie slucha jest uprzejmy I pomocny .

Victorek tez grzeczny, poprawil sie. Super ma postpy w angielski dogaduje sie super. Pani mowi tez ze potrafi sie domagac swojego. Zna kolory ..potrafi policzyc I probuje cos pisac ale czesto sie psoci I udaje ze nie potrafi...np. zamkast liczyc poprawnie to liczy 1.5.2.7 itd.. a wiem ze potrafi. Ogolnie teraz beda z nim cwiczyc troszke pisanie, liczenie, I zwracac uwage by siedzial w czasie obecnosci I jak maja czas na czyt ksiazki itd.ze wzgledu na to ze w tym roku ma isc do szkoly.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry