hej

natus to przejdzie

ja miałam tak samo i tak źle i tak nie dobrze, do tego zajadając przed snem owoce miałam zgagę... ale później było co dzinnie lepiej

z tym ze ja nie mam apetytu i podjadam owoce jak mi sie przypomni ze powinnam bo słabo mi

polecam migdały i jabłka

akuku zwolnij troche kochana!!!!
a ja włsnie patrze na mojego m. wsciekającego sie jak glupi przy kładzeniu tapety-ale on mnie irytuje;/ ;/ o tapecie na jednej scianie mówilam chyba z rok, od 4 miesięcy wiedziałam jaka ma byc, już chcialam zamawiac we wrzesniu ale m. ze to trzeba policzyć i zamówić a nie na rolki

i tak w grudniu zmusilam go do "policzenia" ile tej tapety ma być , z łaską powiedzial 2 rolki-o których mowiłam od września , ale spoks, obiecał ze połozy nawet w wigilie-co w samą wigilie wyśmiał. Dziś zmuszony sie za to wzioł-no i oczywiście jeden pasek już zerwał-bo nie tak, drugi same bąble- i ze ***** zamówiłam, to biore instrukcje a tam jak WÓŁ napisane ze kleić każdy pasek osobno i czekac 10 min-a ten samą ściane smarował-BO TAK SOBIE WYMYŚLIŁ!! co za koleś no rece opadają, ale to nie wszystko bo -nie chcąc sie denerwować nie zaglądałam co robi no i po połowie ściany zauważył że tak jest wzór!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
na szczescie wzór to wzór cegły i ja wiem że jest nie tak-bo niektóre cegiełki mają długość pustaka, ale w sumie trzeba się przyjrzeć ;/
co za koleś, a najgorsze że to mój mąż

