reklama

Staraczki na 2016 rok :)

Migduch nie smuć się. :* Na pewno w końcu się uda. Ja właśnie patrząc na kobietki które zaczynają się starać o dziecko po 20 i długo się nie udaje postanowiłam szybciej zacząć starania, bo jednak dla mnie im szybciej tym lepiej, każdy też ma swoje priorytety. Napewno nam wszystkim się w końcu uda, musi! :)
 
reklama
Ciekawy temat :-) wiec i ja się wypowiem. Przed moim mężem mialam narzeczonego. Byliśmy ze sobą 7 lat. Ale po zaręczynach zaczal dawać nieźle czadu z Gorzola. Byly prośby groźby i nic. Czul się bardzo pewny siebie. I zasluzyl .... zostawilam Go 8 miesiecy przed slubem. To byl.szok dla wszystkich. Jak go poznalam mia lam uwaga jeszcze 15 lat. Ale zawsze bylam odpowiedzialna wiecie jak... pierwszy seks w wieku 17 lat ba. Prawie 18 ;-) i jak Go zostawilam by lam niecaly rok sama. Korzystalam z wolności bo wlasciwie nigdy jej nie mialam. Zawsze bylam z Nim. Wiec w wieku 22 lat się dopiero wyszalalam he... no i na jednej z imprez spotkalam wlasnie Jego.... mojego Meza! Znalismy się kupę lat jako znajomi na "czesc czesc" i co? Jak się dowiedzial ze jestem sama to zaczal lazic dzwonić i tak bez końca. A ja nieugięta bo nie chialam się z nikim wiązać. Ale skradl moje serce. I byl tak czarujący ze po 3 miesiącach zwiazku wiedzialam ze to będzie ojciec moich dzieci. Zaproponowalam Mu to a on się zgodzil. Wlasciwie to chcieliśmy wziąć ślub ale moi rodzice powiedzieli by mi ze na leb upadlam Po 3 miesiącach chcac wyjść za faceta wiec zrobiliśmy sobie Naszego synka. Za 3 cyklem się udalo :-) :-) we wrześniu dowiedzialam się o ciąży a w styczniu mieliśmy ślub !!! I wiecie il bylo gadki?? Od znajomych ? Wlasciwie to pseudo znajomych... ze taka.wpadka .... ze jesteśmy nienormalni ze chcemy się pobrać itd itp. A My na przekór wszystkim zrobiliśmy to !! Jest w super choć nie powiem mój Maz przestal byc już taki czarujący hehe. Nic więcej Nam do szczęścia nie trzeba. Mamy wspanAlego syna , drugie dziecko w drodze i psa :-) na kasę nie narzekamy jestesmy szczesliwi wiec chyba w życiu o to chodzi prawda?? :-) ale się rozpisalam ....

Ruda serduszko slyszalam juz w 6t 1d ciąży :-)

Hime jesteś faktycznie mlodziutka ale widać ze tez i dojrzala !! A ile lat ma Twój partner??
 
Ostatnia edycja:
Mój P ma 25 lat. :) I tak, zaczęliśmy być razem jak miałam 13 lat. Wiecie co! Dla mnie wtedy to było normalne ale patrząc przez pryzmat czasu to bardzo dziwne, że dorosły chłopak związał się z dzieckiem. Nasza znajomość przez 2 lata była dość kontrowersyjna bo przecież wziął się za małolatę, ale przetrwaliśmy wszystko i niczego nie żałujemy. :) W ogóle to długa historia jeśli chodzi o nasz początek znajomości. ;)
 
Hime to ile?;-)

Najstarsza ma chyba 30 .. Starszej nie ma prawda?

Tarantina mamusiu to już tak długo? Serduszko już słyszałaś?
Jak się Czujesz?

Malami się nie odezwała?

Olha, Claudia, Angella, mujer? A wy?
Chyba p żadnej nie zapomniałam

Ja sie czuje raz dobrze raz zle. Mdli mnie troche i kreci mi sie w glowie. Wczoraj bylam u gin potwierdzil ciaze. Pecherzyk jest :)
 
claudia gratulacje :-)

ja mam 34 lata, to dopiero ze mnie dinozaur ;-)

nasza historia znajomości nie jest taka przebojowa ;-) mój mąż podszedł do mnie na przystanku i zagadał potem kontakt się urwał a 2 lata później zaczęliśmy się spotykać. Rok później zaręczyliśmy, 3 lata jesteśmy małżeństwem. Mamy dwuletniego synka i jest cudowny. Chcielibyśmy, żeby miał rodzeństwo. Pierwszy poród miałam bardzo ciężki, także trochę mi zabrało pozbieranie się. Teraz jestem już gotowa na kolejne dziecko
 
Marzycielka to jesteśmy dinozaury z tego samego roku :) :)

My jesteśmy 12 lat po ślubie. Historię mamy dość zawiłą, bo połączył nas wypadek, w którym J o mały włos nie zginął. Dużo razem przeszliśmy. Ale śmiejemy się że z czasem jeszcze nabieramy wartości, bo coraz więcej nas łączy :). Teraz tylko trzeciego szkraba do szczęścia brakuje :).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry