dziewczyny tak sie rozpisalyscie ze nie zdazylam wszystkiego przeczytac

ale to dobrze niech nasz watek sie rozwija
miska super , ze wakacje sie udaly, my bylismy na mojorce w zeszlym roku i bylo b.fajnie
aniolkowa i roxii rozumiem wasze dolki, jak pojawia sie jakis problem to niestety zawsze za nim leca nastepne.
Co do planowania, to ja zawsze tak mowilam a zrobie to i to pozniej bo teraz musze zajsc w ciaze, ale w tym roku jakos nie pomyslalam, ze akurat clo bede brac podczas wakacji no i mamy zabukowana wycieczke i co tam jade. Zobaczymy czy bede saczyc drinki, czy soczki. Pewnie to drugie, no ale trudno
Powiem wam, ze ja dolki mam bardziej jesienia i zima, wiosna i latem chodze jakos zawsze pozytywnie nakrecona, moze nie do konca, ale mam mniej czasu na myslenie, bo wciaz znajduje sobie zajecie, dzien dluzszy itd.
Co do moich skanow usg to ten ostatni robila jakas mloda dziewczyna , pewnie tylko nauczyli ja jak wlozyc tego sztucznego penisa i klikac zdjecia na monitorze. Dziewczyna od razu powiedziala, ze bedzie konsultowac to wszytsko wyzej. Wiec mam nadzieje, ze juz nie trafie na takich mlodziakow. Powiem szczerze, ze miala nawet problem zeby odroznic pochwe od odbytu, ale nie chce sobie tego przypominac bo bylo to dla mnie bardzo zalosne przezycie.
Trzymam za nas wszystkie kciuki mocno bardzo.
anilkowa ja tych ziol mam tez jeszcze mnostwo, moze zaczne znowu pic od nastepnego cyklu
