reklama

Staraczki na Wyspach

Kaska to moze szybciej urodzisz??? a Twoje pierwsze dziecko duze było jak się urodziło?? Może po prostu bedzie troche większe, dzieci maja różna wage urodzeniową... Ale dobrze że chociaz tym sie interesują i robia Ci usg, jestem miło zaskoczona tutejsza służba zdrowia jesli chodzi o Twój przypadek. Mam nadzieję że wszystko bedzie ok;-)
 
reklama
moja mala jak sie urodzila wazyla 3.160 a teraz to niewiem jak duzy bedzie sprawdza i mi poiwedza. mam w piatek wizyte z anastazjologiem w sprawie znieczulenia ciekawe co mi powie lekarz.powiem ci teraz to mnie trezpia jak niewem co troche jakies wizyty.
 
dziewczyny tak sie rozpisalyscie ze nie zdazylam wszystkiego przeczytac:) ale to dobrze niech nasz watek sie rozwija:)

miska super , ze wakacje sie udaly, my bylismy na mojorce w zeszlym roku i bylo b.fajnie:)

aniolkowa i roxii rozumiem wasze dolki, jak pojawia sie jakis problem to niestety zawsze za nim leca nastepne.
Co do planowania, to ja zawsze tak mowilam a zrobie to i to pozniej bo teraz musze zajsc w ciaze, ale w tym roku jakos nie pomyslalam, ze akurat clo bede brac podczas wakacji no i mamy zabukowana wycieczke i co tam jade. Zobaczymy czy bede saczyc drinki, czy soczki. Pewnie to drugie, no ale trudno:)
Powiem wam, ze ja dolki mam bardziej jesienia i zima, wiosna i latem chodze jakos zawsze pozytywnie nakrecona, moze nie do konca, ale mam mniej czasu na myslenie, bo wciaz znajduje sobie zajecie, dzien dluzszy itd.

Co do moich skanow usg to ten ostatni robila jakas mloda dziewczyna , pewnie tylko nauczyli ja jak wlozyc tego sztucznego penisa i klikac zdjecia na monitorze. Dziewczyna od razu powiedziala, ze bedzie konsultowac to wszytsko wyzej. Wiec mam nadzieje, ze juz nie trafie na takich mlodziakow. Powiem szczerze, ze miala nawet problem zeby odroznic pochwe od odbytu, ale nie chce sobie tego przypominac bo bylo to dla mnie bardzo zalosne przezycie.

Trzymam za nas wszystkie kciuki mocno bardzo.

anilkowa ja tych ziol mam tez jeszcze mnostwo, moze zaczne znowu pic od nastepnego cyklu:)
 
Kaska no to Twoja córcia tez maleńka nie była, dosć duzo jak na dziewczynkę:tak: teraz bedzie chłopak, więc moze byc trochę większy, widocznie taka Twoja uroda, ze rodzisz duże dzieciaczki;-) Do dobrze, że tak sie Tobą zajmóją, trzymam kciuki za wizytę.
Ja myślę, że teraz koło mnie tez będą skakac w klinice, po tym co mi sie przytrafiło, pewnie będą bardziej na mnie uważać(mam nadzieję:-p) ja pół szpitala postawiłam na nogi moim przypadkiem:-D
 
Roxii ja pamietam jak nam sie za pierwszym razem nieudalo a zaczelismy druga probe to powiedzieli ze zrobia wszystko zeby teraz sie udalo i tak sie stalo. powiem ci tak u poloznej to normalne wizyty nic specjalnego a to co mialam mialo byc ostatnie usg a ze tak wyszlo wiec jeszcze raz. szwagierka mi powiedzila ze moze byc tak ze jak szybko rosnie zrobia mi wczesniej cesarke niebeda czekac do konca.bede wiecej wiedziala po wizycie za 4 tygodnie. a ruchliwy jest tak ze niewiem jestem skopana jak niewiem a wogole zle znosze teraz ciaze ciagle cos mi jest albo boli. corka mierzyla 48cm a waga taka byla 3.160.ja tam jestem drobna i niska moj M jest wysoki i wazyl 4.500 jak sie urodzil moze dzieci po nim odziedziczyly wage.:-)
 
O rany kaska 4,5kg to strasznie duuuużo:-) napewno dzieci mają taty geny. Tak jak mówisz pewnie zrobią ci cesarskie wcześniej i dobrze że mają na uwadze wasze dobro. A Nicola jest tez z ivf czy naturalnie?

Noelka narazie nie pij może tych ziółek, bo bierzesz clo na stymulację owu więc mogłabyś przesadzić. Myśle, że clo ma większa moc i tak jak mówisz będziesz Piła to drugie czyli soczki:-) a jak nie to podrinkuj coś, bo to twoje ostatnie chwile z alkoholem bedą :-)

Roxi kochana to razem jesteśmy w dołku. Ale pocieszam sie, ze kiedyś wdrapiemy sie na tą górę i w końcu będzie z górki. No przecież nie może być wiecznie źle! ty przynajmniej masz wizytę w poniedziałek, ja mam za 3 tyg i tez nie wiem ile bede musiała czekać na ten zabieg.
 
O rany kaska 4,5kg to strasznie duuuużo:-) napewno dzieci mają taty geny. Tak jak mówisz pewnie zrobią ci cesarskie wcześniej i dobrze że mają na uwadze wasze dobro. A Nicola jest tez z ivf czy naturalnie?

Noelka narazie nie pij może tych ziółek, bo bierzesz clo na stymulację owu więc mogłabyś przesadzić. Myśle, że clo ma większa moc i tak jak mówisz będziesz Piła to drugie czyli soczki:-) a jak nie to podrinkuj coś, bo to twoje ostatnie chwile z alkoholem bedą :-)

Roxi kochana to razem jesteśmy w dołku. Ale pocieszam sie, ze kiedyś wdrapiemy sie na tą górę i w końcu będzie z górki. No przecież nie może być wiecznie źle! ty przynajmniej masz wizytę w poniedziałek, ja mam za 3 tyg i tez nie wiem ile bede musiała czekać na ten zabieg.
Nicola tez przez ivf. ja jk sie urodzilam wazylam 2.800 siostra moja tez nieduzo wazyla a tesciowa moja mowi ze moze byc taki duzy jak moj M i jak bedzie taki wieki niech cesarke mi zrobia bo tesciowa niemogla urodzic meczyla sie cala noc az bole calkiem jej odeszly i zrobil cesarke ale to zobacze po wizycie jak rosnie.
 
Witajcie!!!


Dziewczyny moje kochane przez najbliższy czas będę mniej zaglądała albo i wcale bo jutro wyjeżdżamy na cały dzień,zakupy,fryzjer i jedziemy do znajomych zawieźć te zabawki.W niedzielę ostateczne pakowanie bo urlop już lada dzień.W miedzy czasie zakończenie pierwszej klasy syna...ale jestem dumna
laugh.gif
Od września druga klasa.Postaram się zajrzeć w miarę możliwości ale jak mnie nie będzie przez dłuuugiii czas to wiedzcie że wrócę ale dopiero po urlopie jak się ogarnę ze wszystkim w domu.W weekend wpadnę dosłownie na chwilę i pokażę wam moje nowe włoski blond włoski
biggrin.gif

3majcie się kochane!
Pozdrawiam was!
 
Proponuję troszkę optymizmu, nie ma co sie poddawać. My z moim już tyle lat czekamy, i pewnie jeszcze jeszcze długo poczekamy bo na razie nie mamy kasy na ivf. No ale cóż takie życie. Nie mysle o tym, cieszę sie z tego co mam. Jest mi często przykro, ale tłumacze sobie, widocznie tak mam być.:) :):)
 
reklama
Aga noo widzę ze spore zamieszanie u Ciebie:-D fajnie tak, ja lubie jak coś się dzieje:tak: No to życze powodzenia na zakupach i u fryzjera, czekam na fotki;-)
Magdalena jesli chodzi o mnie to trochę cięzko z tym optymizmem:sorry: ja z natury jestem pesymistką, ale naprawde staram sie myślec pozytywnie, niestety życie mi na to nie pozwala, jak tylko cos zaczyna się układać i zaczynam myslec pozytywnie to cos sie pieprzy i dostaje po dupie. Czasem mam tak, ze boję się myslc pozytywnie, bo wiem że wtedy cos sie spierniczy, a jak się nastawie negatywnie to przynajmniej porażka nie bedzie tak bardzo bolała:sorry: Ciesze sie i zazdroszczę, Ty że mimio swojej sytuacji jestes optymistką i sie nie załamujesz, naprawde szacunek. Tak trzymaj!!:-)
Aniolkowa tak, w poniedziałek wizyta, ale tak jak wspominałam, mam złe przeczucia i boje się tego co mogę tam usłyszeć. Takze u mnie narazie tez nic niewiadomo, kiedy znów bedziemy mogli wystartować... Ale ja podobnie jak Ty gdzies tam głęboko wierzę w to, ze kiedys zła passa sie skończy i dla nas także zaświeci słonko;-)
O i nawet udało mi się zakończyc pozytywnym akcentem, Magdalena widzisz nie jest ze mna chyba aż tak źle:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry