mitaka
Fanka BB :)
Yeah optymistycznie się człowiek czuje po takim monitoringu jak wszystko jest ok
ja się dowiedziałam dzięki temu jak wygląda ból owulacyjny i że to on na 100% także teraz już mi wykresy nawet nie potrzebne
Ciekawe ile będzie miał Twój pęcherzyk jak pęknie? Bo mój to jakiś duży był i się bałam że przerośnięty, no ale pękł to chyba dobrze... To w poniedziałek ostro działacie widzę 
Mąż wraca dzisiaj wieczorem, ale się nie zdążyłam stęsknić bo był już w środę na noc i pojechał w piątek skoro świt. Za to w tamten weekend łohohohoho jak wrócił to myślałam, że mnie na szafce w kuchni będzie brał, no ale niestety okressss i trzeba było sobie inaczej radzić
Ale muszę powiedzieć, że fajnie się tak za sobą stęsknić
ale nie za często oczywiście.
A teraz do następnej soboty celibat - bo wodzu jest na maściowej kuracji 10 dniowej przymusowej! I powiedziałam, że jak mnie będzie zaczepiał (a ja zawsze muszę ulec
) to się wyniosę do drugiego pokoju ze spaniem, a on że ja coś wydzielam i że on nie może mnie nie zaczepiać. Ja to się boję co to będzie po tym adrovicie jak on na potencje ma też wpływ a potencji i bez niego nie brakuje. Strach się bać
alem się rozpisała- sorx
Ciekawe ile będzie miał Twój pęcherzyk jak pęknie? Bo mój to jakiś duży był i się bałam że przerośnięty, no ale pękł to chyba dobrze... To w poniedziałek ostro działacie widzę Mąż wraca dzisiaj wieczorem, ale się nie zdążyłam stęsknić bo był już w środę na noc i pojechał w piątek skoro świt. Za to w tamten weekend łohohohoho jak wrócił to myślałam, że mnie na szafce w kuchni będzie brał, no ale niestety okressss i trzeba było sobie inaczej radzić
Ale muszę powiedzieć, że fajnie się tak za sobą stęsknić A teraz do następnej soboty celibat - bo wodzu jest na maściowej kuracji 10 dniowej przymusowej! I powiedziałam, że jak mnie będzie zaczepiał (a ja zawsze muszę ulec
) to się wyniosę do drugiego pokoju ze spaniem, a on że ja coś wydzielam i że on nie może mnie nie zaczepiać. Ja to się boję co to będzie po tym adrovicie jak on na potencje ma też wpływ a potencji i bez niego nie brakuje. Strach się baćalem się rozpisała- sorx
chociaż wigoru mu nie brakuje xD i ja tez niestety ulegam. Jeśli o męża chodzi oczywiście to łatwa jestem 
4 lata różnicy między nimi to sporo (tak jak między mną a moją siostrą). Część zainteresowań (np.LEGO) się zazębia ale niewiele.Chyba lepsza jest bardzo mała różnica wieku albo taka dużo większa. Ale nie powiem zmęczona jestem i zastanawiam się, czy ja już za stara nie jestem 
to tak się tylko wydaje.Zawsze jest tak że cudze dzieci bardziej męczą niż własne. Między mną a siostra też jest 4 lata różnicy.

