Nie bede dawala rad typu: trzeba wyluzowac i zapomniec. Bo wiem jakie to jest trudne. Nie da sie. Ile jest historii, kiedy ciaza sie pojawila jak para "odpuscila". My kobiety to wiemy, ale jak to zrobic, jak odpuscic?? Kiedy wszystkie zachodza, kuzynki, kolezanki, siostry. Trzeba im gratulowac, a ciezko sie robi na sercu, ze im sie udalo, mimo ze jest radosc z ich ciaz, nie zyczy sie przeciez zle. Wokol tyle ciezarnych i kobiet z wozkami. Przeciez to sie takie "latwe" wydaje, bo tyle wpadek.
Moja znajoma nie mogla zajsc. Zmienila lekarza. I zaszla. Czasem inne spojrzenie na "sprawe" moze troche pomoc. Jej sie to udalo. A chodzisz na monitoring? Moze jakies naturalne wspomagacze, jakies oleje kobiety pija, ziola. Pewnie juz probowalas roznych rzeczy. Nie chce sie tak madrowac. Ale ja to zycze wszystkim ciazy i tak bardzo bym chciala pomoc, kazda kobieta na to zasluguje!