reklama

Staraczki Weteranki...

Amalfi- hejka i jak tam lżejsza jestes po ćwiczeniach:))) czy zaraz bedziesz ciacho wcinać:)))))))))))) dobry był makowiec??

włączyłam na ogrodzie kropelkowe nawadnianie bo moje biedne rośliny krzyczą piććć:)
 
reklama
mama Ty mnie nie denerwuj heheh, juz zjadlam czekoladki i czy jestem lzejsza hmm chyba w druga strone, bo ja jak facet cwicze i rosne na silownii, zamiast malec, nie jestem dobrym pzrykladem na chudniecie po silownii, a nawet baaardzo zlym, nie bierzcie ze mnie pzrykladu;-).
A makowiec byl pyszny, teraz wychodze,ale jak wroce to na pewno zjem ze dwa kawalki :-), juz sie nie moge doczekac
 
Cześć dziewczynki.
Bez emocji już. Każdy ma prawo wyrazić własne zdanie i tak też się stało. Wszystkie trzy wypowiedziałyśmy to co mam leżało na wątrobie. Nie ma sensu ciągnąć tematu a już na pewno nie potrzeba nam złośliwości.

Od dziś wdrażam plan pozytywnego myślenia :)) Wierzycie w autosugestię i samospełniające się przepowiednie? :))))

Mama to dla Ciebie z wątku o badaniach hormonalnych by Elżbietka

FSH – folitropina (folikulostymulina) – stymuluje dojrzewanie pęcherzyków w jajniku.

LH - lutropina (hormon luteinizujący) – stymuluje wytwarzanie androgenów w jajniku (androstendionu i testosteronu), nagły wzrost jego stężenia w środku cyklu zapoczątkowuje ostatnie stadium dojrzewania komórki jajowej i wywołuje pękniecie pęcherzyka, a potem stymuluje ciałko żółte do produkcji progesteronu.

Badanie FSH (wraz z badaniem estradiolu) wykonuje się najczęściej w celu określenia tzw. rezerwy jajnikowej. Każda kobieta rodzi się z ustaloną pulą pęcherzyków pierwotnych zdolnych do wyprodukowania komórki jajowej. W każdym cyklu część pęcherzyków jest zużywana. Rezerwa jajnikowa koresponduje z ilością pozostałych w jajniku pęcherzyków pierwotnych i jest jednym z dwóch czynników określających potencjał rozrodczy (drugim, niezależnym od FSH jest wiek kobiety). FSH bada się także przy podejrzeniu o niewydolność przysadki (po urazach, intensywnych ćwiczeniach czy nadmiernym odchudzaniu) i przy diagnozowaniu braku miesiączki.

Oznaczenie LH wykonuje się jednocześnie z FSH lub później w celu wykrycia przedowulacyjnego piku LH.

normy10bd.png

Dokładniej:

Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki.
Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową.
Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową, stymulacja przy takim FSH jest trudna.
Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.
 
Ostatnia edycja:
Bree ja wierzę w pozytywne myślenie. Zresztą spróbować nie zaszkodzi, skoro wszystko inne zawiodło. Jest to dość trudne ale nie nie wykonalne. Ostatnio czytałam "Sekret kodu Mojżesza", bardzo pomaga w pozytywnym myśleniu :) Polecam
 
Amalfi no to leć i...samcznego jak wrócisz:)):-D:-D:-D

Bree- dzięki to tez własnie doczytałam:tak:
ciekawe jaki bedzie mój wynik...nigdy nie robiłam tego badania..


dzis dostałam od kumpeli lutkę bo zaraz rodzi i miała całe opakowanie:-)także mi sie skapnęło i w tym cylu od 16dnia bede brała 1 do 25 d.c. tak jak mi kiedys gin powiedział..
pamiętam ,ze jak zaszłam w listopadzie to własnie brałam castagnusa i lutkę...


kończę kawę ,jade do piekarni i po Zuzu..

Zjola- witaj :) ja tez bardzo chcę pozytywnie myśleć:))
 
Tak w ogóle to witam wszystkie Weteranki.
Mam tyle roboty, ze... szkoda gadać. Ale co rusz się rozpraszam, żeby do Was zajrzeć ;) Aż muszę się sama dyscyplinować.

Kahaka ściskam powiedz coś więcej o swojej wizycie u onko
mama ja też bym chciała spróbować lutki- mam wrażenie, ze u mnie ten progesteron, też za niski i za szybko mi spada w drugiej połowie cyklu. Muszę zrobić badanie.
Rurka tulam z powodu Taty
Tymonka wiem co czujesz. Sama mam dwie kocice. Ale moje są nie wychodzące. Wysterylizowane, bo nie dało rady wytrzymać jak na zmianę miały rujki. Kotki właśnie mogą mieć kilka razy w roku. Moje miały dosłownie raz w miesiącu i zmieniały się co dwa tyg także mieliśmy stały cyrk na kółkach. Wytrzymaliśmy tak pół roku i obie poszły pod nóż, ze tak powiem :)

Kochana wiem, ze się martwisz na koty czyha wiele niebezpieczeństw - niestety zwłaszcza ze strony ludzi. Ale właśnie prawdopodobne, ze rujkę ma i zaszalała z chłopakami gdzieś. Trzymam &&&&& żeby szybko wróciła cała i zdrowa.
Daj znać jak się pojawi.
 
Bree

Skąd jesteś jeżeli można zapytac, to może się spotkamy

Pozytywne myślenie, jak najbardziej

Na to wszystko co przeszłam to cud że jeszcze chodzę, i mam ochotę na to,po tym świecie
 
Beatka- a Ty od którego dnia po owu brałaś lutkę bo Ty jakoś inaczej ,krócej miałaś brać-nie 10 dni ,prawda??

Bree- to skończ robotę i wracaj do nas :)) ja właśnie odkurzam bo syn wrócił z piaskownicy;/;/

Beatka- jak samopoczucie ??? teraz lutkę bierzesz??
 
reklama
:rofl: jupiiii jest!!!!Moja puchata księżniczka:)
albo raczej są;/ bo mój znajomy weterynarz twierdzi że jak kociczka pójdzie w tany w okresie około ruji to 99% bedą kociaki. wydawało mi się że ruja sie jej skończyła ale wiadomo to?
Więc tak czy inaczej szykuję sie na powiększenie rodziny, wolałabym żeby w wyniku mojej IUI to nastąpiło a nie dzięki kotce ale biorę co jest:)
a może jedno i drugie... rozmarzyłam się.

dzięki bree i mama za pocieszanie. ale sie cieszę:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry