reklama

Staraczki Weteranki...

A co to za " <a " u Ciebie pod suwaczkiem??

Wizyty nie masz tak późno na szczęście byś musiała cały dzień czekać, więc na pewno przeleci. Tylko wiesz, melduj się nam jak wrócisz :)
 
reklama
nie uwierzycie za 7 dni mam dostać @ okropnie bolał mnie ostatnio jajnik lewy a tu dzisiaj patrzę przed chwilą śluz płodny:baffled:
mam owu - to jest 2 cykl po poronieniu to może dlatego sie kręci tak???
miała któraś tak???
 
Lilith to fajnie, że wam się udało zapisać na wizytę.
Kahaka ja jestem tak wewnętrznie pozytywnie nastawiona że aż się boję co to będzie w poniedziałek. Jak przyjdzie małpa to zwariuje. Sama się muszę na ziemię sprowadzać, zeby nie popaść w obłęd.

nie uwierzycie za 7 dni mam dostać @ okropnie bolał mnie ostatnio jajnik lewy a tu dzisiaj patrzę przed chwilą śluz płodny:baffled:
mam owu - to jest 2 cykl po poronieniu to może dlatego sie kręci tak???
miała któraś tak???
Ja tak kiedyś miałam, w sierpniu tamtego roku. Śluz mi się kręcił płodny wlaściwie przez cały cykl pojawiał się i zanikał. Dwa razy w tym cyklu wyszły mi testy owu pozytywne. Ale to był cykl bez owu raczej. @ spóźniła mi się wtedy 5 dni.
 
lopop, po poronieniu możesz miec zupełnie inne cykle niż wcześniej-dłuższe/krótsze. Z czasem się na pewno unormują, ta spóźniona owu się nie przejmuj. Ja po pierwszym poronieniu miałam wydłużone cykle, niektóre bez owu, jeden trwał z 50 dni.
lolitka, tak wiem, wiem, ale jakieś mam wewnętrzne przeczucie.
 
aj tam z przeczuciami - przeczucia sa takie jakie se same wymyslimy i nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia. ja juz i przeczucia mialam 2 razy ze w ciazy bede i nie bylam......nawet wymiotowalam i mdlosci mialam !!!:)

mozg kieruje przeczuciami. nie ma co sie meczyc tylko czekac na testowanie.... a co ma byc to bedzie czy sie bedziesz smucic czy nie....
 
Fatalnie się czuję. Coś mnie chyba dopadło ;/ Pisałam wam, że idę otręby jeść. Wcześniej poćwiczyłam. Sedze teraz i czytam i tak mi się źle robić zaczęło, z każdą minutą coraz gorzej aż co.. cudem do kibla doleciałam.. pewnie się czymś strułam bo skąd.. ale otrębami?? Tylko mi nic nie wmawiajcie bo to niemożliwe. [ wiecie o co chodzi ].
Ogólnie zaczełam się czuć paskudnie ;( a zaraz muszę po mała się zbierać i na duże zakupy z nią idę, że muszę wpaść z jednymi do domu i lecieć zaś..coś strasznego :(
Wybaczcie, musiałam pomarudzić bo przeca sobie nie będę ^^
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry