• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

No dość nietypowy, bo nigdy tak nie miałam.
Teraz sobie myślę, że może świeże powietrze mi pomoże i od razu zrobi się lepiej. Bo to nie jedyna rzecz która mnie męczyć zaczęła.
Ale już jest odrobinę lepiej i to najważniejsze.

Kurcze a tu taki dobry obiadek się zapowiadał :D

Lecę babeczki :*
 
reklama
Cześć popołudniowo. A ja pospałam sobie :)) Błogo.
Już dawno nie zasnęłam w ciągu dnia. Jak nie wiedziałam, ze mam niedoczynność to prawie codziennie popołudniami spałam - nie dało się inaczej.

Lilith no bidulka jesteś. Może tak jak mówi Kahaka nie dałaś się uleżeć posiłkowi i ćwiczenia zaszkodziły a może nie.... DOBRA, DOBRA nic już nie mówię ;))

Ps. Śnił mi się kabaczek nadziewany mięsem ;-)
 
Ostatnia edycja:
No to do roboty Bree, możesz na jutro upichcić :)

Ja dopiero wróciłam i zaraz lecę do kuchni na dłuższe posiedzenie.
Jak wyszłam od razu mi się poprawiło, nie ma to jak świeże powietrze.

Do obiadu jeszcze sajgonki dokupiłam, uwielbiamy i deser w postaci ciasta na zimno ;p a co, nie będę ciacha na jeden dzień robić :D
No i jeszcze mięsko na jutro już muszę naszykować i też do pieca wrzucić by mój miał do pracy.

Kupiłam sobie sałatke Żydowską. Kojarzycie?? Wieki tego nie jadłam.. chyba z 4-5lat i jak zobaczyłam w markecie z polskimi rzeczami to nie mogłam się oprzeć. Ale czeka na obiad do piątku a może nawet soboty jak dotrwam to zrobie do tego kluski śląskie i szynkę :D
 
Wita się palma :-)

Nie miałam neta 2 dni i nie wiem co się dzieje :happy2: ???

POproszę o skrót ??????????

P.s. @ spózniła sie o dobę ;-) hahahaha:-) ale na nic nie licze, objawow oprócz lekkiego pobolewania podbrzusza od 2 tygodni zerooooo :confused:
 
Bree, LILITH, tak o żarciu gadacie, że poszłam zrobic kuleczki kokosowe. Jeszcze nigdy nie robiłam, przepis stąd Rajski batonik Pewnie dziś jeszcze ich nie spróbuję, bo się schłodzić muszą.
palemko, to masz tą @ czy nie?

W skrócie: nic się nie dzieje :-p
 
Heh kokosanki bym zjadła :D w polsce się nimi zajadałam. A Tobie na wieczór już się Kahaka naszykują ;p więc smacznego.

Palemko nie ma @ ? Bo ja rozumiem, że nie :D Czekamy więc dzielnie i bardzo mocno trzymamy kciukasy!


A ja znalazłam zdjęcie mego brzucha :D:D haha nawet mnie to na duchu podniosło. z 35 tygodnia a urodziłam końcówką 42 z dużo większym. Boszeee niedługo też taki będę miała, nawet wam pokaże ;p


http://imageshack.us/photo/my-images/154/zdjcie290gl.jpg/
 
witajcie kochane!!

aleeeee tęskniłaaaaammm :):):):):)

poniewaz dużo naskrobałyscie to tylko "przeleciałam" bo komp tak wolno chodzi,ze ;/;/

Bree- raz jeszcze gratki pięknych wyników :))

Lilith- zdrówka !! i smacznej sałaty :))

Wikulka-no w końcu jesteś-tulę skoro miałas dół...

Rurka- dzięki za info o wynikach Bree i przekazaniu pozdro :):*

Tymonka- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za testowanko....:)

Ewcia- jak najmniej wojen:)

Iza- a Ty gdzie ??????????? :)

Lopop-jest śluz to działajcie :):)&&&&&&&&&

a gdzie Maćku??????????

Palemka- nadal grilujesz ???:))

Amalfi,Loloitka- witajcie weteranki :)) siły do dalszej walki życzę-&&

Kahaka- fajnie,ze masz juz okularki- &&&&&&&&& za jutrzejsze wyniki :))


a u mnie tempka tak wygląda
5d.c.-36,7
6d.c.-36,6
7d.c.-36,4
8d.c.-36,4
9d.c.-36,6-działania:)
10d.c.-36,7
11d.c.-36,75-działania :)
12d.c.-36,8-działania :)
13d.c.-36,7-obstawiam owu-wcześniej przez 2 dni testy owu pozytywne :)
14d.c.-36,9
15d.c.-36,9
16d.c.-36,8
17d.c.-37,1-czyli dziś :)))) i rano wzięłam pierwsza lutkę :))


Palemka- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

kiedy testa robisz????????
 
Ostatnia edycja:
Cześć Mama, no w końcu jesteś. My też tęskniłyśmy bardzo :)
Tempke masz ładniusią.
Mam nadzieję, że już z nami zostaniesz?

DObra kobity, lece do garów :*
 
mama - hejooooooooooooo :-) nie robie, no co Ty, szkoda kasy na testa, juz nie grilujemy, wreszcie malujemy hehe
lilith, kahaka - nie ma !!!!!!!!!!! Ale przyjdzie, objawow zero, sucho masakrycznie, wogóle nic nie czuje, więc przyjdzie, myślę, ze sie zablokowałam psychicznie - zaś :wściekła/y:

wcinam truskawczki z cukrem, która chce ????????
 
reklama
Lilith- pewnie,ze zostaję-więcej mężowi nie pozwolę brac lapka do pracy-mimo,ze to służbowy :))

a brzusio-pierwsza klasa :))
mam nadzieje,ze tempka nie spadnie...od jutra już nie mierzę bo lutka podnosi tempke więc nie ma sensu-w przyszły piątek sie okażę...


Palemka- kurcze,no-przecież Ty zawsze miałas regularnie @ więc skoro sie spóznia to ..&&&&&&&&&& :))

a truskawki bardzo chętnie-jeszcze nie jadłam w tym roku :)

no i jak malujecie to czekam na fotkę :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry