balbinka poważna rzecz ta hodowla, a pieski wyglądają...nieco groźnie

Ja się nacięłam na rasowych psach, wymarzyłam sobie przed ślubem owczarka szetlandzkiego. Miał kochać dzieci. Niestety lubi podgryzać łydki -dzieci, sąsiadów, rowerzystów listonosza i moje również. Musieliśmy go zagrodzić i ma cały ogród dla siebie, bo to naprawdę "niebezpieczny" pies. To znaczy on tak mocno nie gryzie, ale to i tak strach dla wszystkich.
rurka nie mam pojęcia jak można uratować kolor tu musi jakaś profesjonalistka się wypowiedzieć ;-)
idę obierać migdały...