• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
No już w końcu jestem. Musiałam gonić na pocztę, fakturki powysyłać i po drodze zakupy zrobić.

mmm, dobrze gadasz!! :-)

No to wklejam. Widziałam Kahaka, że dałaś ślubne, mamy ślubne też widziałyśmy to i ja dam ślubne.

Aaa ale teraz mam włosy krótsze. Takie do ramion - bob. Coś jak mama podobnie.
 
Ostatnia edycja:
no to kochana jedziemy na tym samym wózku, bo u mojego wyniki też słabe.
robiliście test na mukowiscydozę?
moj ma po pierwszym badaniu stwierdzona oligoasthenoteratozoospermię
po wizycie u androloga musi zrobic posiew nasienia usg jader i hormowy i potem do lekarza
na razie mukowiscydozy lekarz nie zalecil no i musi powtorzyc w sierpniu badania nasienia...

betusia, mmm aśnie się dowiedziałam od lekarza że po roku bezowocnych starań już należy zacząć coś działać, i właśnie mniej więcej się w tym czasie zgłosiłam, jeszcze niepełen rok jest, ale już dużo nie brakuje, chociaż żałuję że nie zaczęłam juz wcześniej czegoś z tym robić, że nie poszłam wcześniej do lekarza itd, właśnie czytałam wszędzie żenależy wyluzować i brać wszystko na spokojnie, i że "ja za bardzo chcę tego dziecka" i że problem leży w mojej głowie, ale niemyślenie o tym do niczego nie prowadzi, gdybym nie pomyślała, to bym nie poszła po takim czasi do lekarza z tym problemem tylko udawała że nic się nie dzieje, a właściwie teraz to sobie z mężem tak rozmawiamy, że gdybyśmy prędzej wiedzieli że tak trudno zrobić dzidziusia, to już wcześniej zaczęlibyśmy się starać, jeszcze chyba jak byłam nastolatką :P
no ja tez z moim mowilam ze moglismy wczesniej a nie odkladac.... ale tak to juz jest
a co do luzu to tak jak mmm... napisala to nie jest latwe jak chce sie miec dziecko...
porobicie badania i zobaczycie na czym stoicie i bedziecie dalej dzialac :)

Bree piekne zdjecie :)
 
Ostatnia edycja:
jestem.
kurcze:wściekła/y::wściekła/y:pojechalismy do szkółki po rośliny i ...bylismy minute po 18.oo i zamkniete:wściekła/y:a mamy w 1dną stronę 20 km...taki skwar..zapakowałam dzieci i jedziemy i dooooopa!!!

teraz dysze z gorąca i nerwa mam jak 150!!!!!!!

szlag by to...w sezonie zamykają punkt 18.oo:dry:
dziewczyny-ja jak nie miałam Zuzy to też nie było mowy o luzie....po poronieniu i laparo prawie 9 m-cy walczylismy i w końcu po hormonach się udało!
tak więc walczcie bo watro!!!!!

ale my z Lilith mamy dzieci i one bardzo cierpią na tym,ze my sie staramy-ciągle nerwy,rozczarowanie,złość...myśli gdzies indziej błądzą a przecież maluchy potrzebuja czasu i uwagi..dlatego ja rozumiem decyzję Lilith-pragnienie nadal jest silne,ale juz nie tak spazmatycznie bedziemy walczyć-nie kosztem dzieci....


buziaki słodziaki:):*:):*
 
wiecie jak czlowiek sie stara i z kazdej strony slyszy wyluzuj to w tym stresie zaczyna myslec ze chyba za bardzo chce...
no ale dobrze ze wiemy swoje :)
u mnie byl taki czas ze chcialam wyzulowac ale niestety sie nie dalo to jest silniejsze ode mnie poza tym jak mozna wyluzowac ze chce sie dziecko?tym bardziej jak znamy przyczyne niepowodzen

mamuś rozumiem Was doskonale dzieci sa najwazniesze :tak: i jestem z Wami w Waszej decyzji wiecie przeciez :tak:
 
Betusia -dzięki :))

wiecie co ,ja mam inny problem..ludzie nie rozumieją jak mozna się starać o 3 dziecko!!i wiem!!!!!!!!ze jeśli kiedyś zajdę to bede z każdej str.słyszała,ze to pewnie wpadka...i wtedy zabiję .............śmiechem !!!

wiem jak wkurza -wrzuć na luz to zajdziesz....itakie tam...ble,ble,ble- się od tego chce......


mój jak robił badanie nasienia we wrzesniu to miał w uwagach ASTHENOZOOSPERMIA
 
mamus bo sa chorzy a co ich to interesuje czy chcesz 1 czy troje czy np nie chcesz w ogole ale niestety tacy sa i my powinnysmy olac ich glupie gadki ;)
 
reklama
mama ja mialam ten sam problem wszyscy sie dziwili ze sie o 3 staramy
znajomi mowili odpusc nie wyliczaj bo co ci ta tempka
moi tescie wogole zle zaregowali na wiesc o naszej ciazy
po co nam 3 a jak sobie damy rade itp
a ja to mam w nosie
i tak dzieli nas 1500km i widze ja raz w roku jak dobrze idzie
jedynie moja rodzina sie cieszy strasznie z nastepnego dzidziusia
tym bardziej ze moja mama wie ze sie dlugo staralismy
a ogolnie mama czuje sie dobrze tylko te mdlosci przeszkadzaja
ale przezyje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry