• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
witam
u mnie dzisiaj niebo zaciągnięte chmurkami i w nocy lało porządnie i burze było:)
taka pogoda w Chojnicach a u was kochane skwar czy idzie odetchnąć od niego???
wpadnę później papatki
 
Palemko- do jakiej pracy Ty lecisz ??? ja myslałam,ze nie pracujesz..:)

Lopop- u nas tez nie ma słonka,jest szaro,pochmurno..mozna odetchnąć od upałów-dzieci poszli do przedszkola w cienkich kurtkach..

ja już pranie ide rozwiesić..
spagetti zrobiłam już-to znaczy mięsko z sosem i zielonym groszkiem ;))
 
Czesc dziewczyny.
Chcialabym do Was dolaczyc jako weteranka staraniowa.
"Walczymy" juz 2 lata i już momentami brak mi sil, zwlaszcza, ze teoretycznie wszystkie wyniki mamy oboje dobre i wg lekarzy, powinnismy zajsc natualnie...
Metoda "Odpuszczamy sobie, co bedzie to bedzie" tez nie skutkuje - a moze nigdy do konca nie umiem sobie w psychice odpuscic?

Milo Was poznac!
 
Kora-wiemy jak jest...my tu i odpuszczamy i sie spinamy i nie wychodzi....

ale wiesz co -trzeba wierzyc ,ze sie uda i jak to pisza dziewczyny-swoje odstać w kolejce...
rozgośc się!!
 
Dzieki mama05 :)

Dziewczyny, a powiedzcie, czy Wasi mezowie sa tak samo zainteresowani tematem jak Wy? Chetnie chodza na badania, obserwuja z Wami cykl, unikaja alkoholu, goracych kapieli itd czy raczej jestescie z tematem same?
 
Dzieki mama05 :)

Dziewczyny, a powiedzcie, czy Wasi mezowie sa tak samo zainteresowani tematem jak Wy? Chetnie chodza na badania, obserwuja z Wami cykl, unikaja alkoholu, goracych kapieli itd czy raczej jestescie z tematem same?

Kora-mój chodzi na badania chetnie-to znaczy nie oponował ,witaminy bierze...i baaaaaaaaaaardzo chce 3 dziecko-ciągle mnie wspiera i powtarza,ze sie na pewno uda...
On jest oaza spokoju,jak ja panikuje to On mnie podnosi na duchu...
 
hello!!

Kora - witaj!!!
Mój mąż to bardzo chce mieć dziecko, jak go wysyłam na badania, to nie robi najmniejszych problemów, ale wiadomo, ja wiem więcej i bardziej sie w to wszystko angażuję:)

Mama - zawstydzasz mnie...ja jeszcze w piżamie...
 
Wikula- ja na nogach od 7 więc już mam tyle porobione..pranie juz prawie wyschło...poodkurzałam..pogadałam z kumpela prawie godzine...
teraz kończę kawkę i w zasadzie nie wiem co mam robić-nudzę się...
 
reklama
kora witaj serdecznie ;)
mój mąż jest bardzo zainteresowany tym wszystkim, i staramy się wspierać oboje, właśnie nawet sam szukał w internecie swojego czasu co robić, żeby wszystko było ok. no i w wyniku tego nawet zrezygnował ze zwykłych slipek i zaczął nosić bokserki, których jeszcze rok temu, jak on to powiedział "nienawidzi", ale jak tylko się dowiedział, że należy nosić przewiewną bieliznę to od razu je polubił :P wyczytał też, że regularne chodzenie na basen pomaga czego nawet niewiedziałam, bardziej skupiałam się na sobie, co ja mam robić żeby wszyetko było wporządku, ale on już swoją ścieżką poszedł i zaczął szukać, jak on sobie może pomóc. Stara się ;). No i oczywiście chodzimy na basen od jakiegoś czasu ;). Ja też ostatnio postanowiłam zmienić naszą dietę, bo dosyć "tłusto" jemy, bardzo dużo mięsa wieprz., słodyczy, same wędliny na chleb, zero warzyw i owoców. Jak postanowiłam wzbogacić naszą dietkę, a niepotrzebne wyeliminować, to mój mąż bardzo chętnie to przyjął do wiadomości ;). Z witaminami wspomagaczami to różnie, bo często zapomina, ale nie jest źle. Czy chętnie chodzi na badania?? to też jeszcze nie wiem, bo przygotowujemy się na jego pierwsze badanie, za jakieś dwa tygodnie się odbędzie około..jest zestresowany, najchętniej nie szedłby, ale wie że to dobro konieczne. Bardzo mu zależy na dziecku...Także póki co jest dobrze ^^
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry