• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

mari, dzieki za odpowiedz. Rozumiem Twoj strach doskonale.
Mysmy przeszli przez klinike. Na dzien dobry robia mnoooostwooo badan za spora kase. Chcielismy IUI, ale powiedziano nam, ze jestesmy zdrowi i powinnismy probowac naturalnie, ze IUI nie ma za bardzo sensu, a jak sie nie uda naturalnie to przy slabym nasieniu meza najlepiej zdecydowac sie na in vitro, zeby od razu wyselekcjonowac najlepszego zolnierzyka...
Na razie jednak sie nie decydujemy na to rozwiazanie.
Niektore kliniki maja taka jakby "promocje" - wiem, okropnie brzmi w tym kontekscie - ze robia in vitro do skutku, za cene jednego zabiegu. Moze poszukaj takiej kliniki albo dowiedz sie czy zamierzaja cos takiego w najblizszym czasie wprowadzic...

Nadziei natomiast nie mozna tracic nigdy. Nasz profesorek z kliniki opowiadal nam o swojej kolezance, ginekolozce, ktora miala usuniete oba jajowody i urodzila trojke dzieci! Zdrowych! Zachodzac naturalnie w ciaze... Jak to mozliwe, to ani ona ani on ani nikt nie wiedzieli, ale tak sie dzialo!

Trzymam kciuki!
 
reklama
Hej babeczki,

ja czasem zaglądam, ale nie nadarzam za Wami i się dlatego nie uaktywaniam.

Trzymam kciuki za wszystkie weteranki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Jak mi się uda to na pewno się pochwalę :tak:

Pozdrawiam;-)
 
No nie wiem bo mi się taki gówniany zaciek zrobił w miejscu tej drugiej krechy i nie wiem czy to wyblakły błąd czy co jest. To taki test taniutki paskowy zwykły i teraz jeszcze jak wysechł to taki brzydki papier się zrobił jeśli wiecie co mam na myśli. Ja nie wierzę w takie dziwactwa @ i ciąża więc dla mnie to błąd. W dodatku po takim czasie to już piękna krecha być powinna a nie zlewus. Wybaczcie za teksty ale jestem trochę zniesmaczona.
Tak więc uznajmy, że tak wyszedł negatywny i czekam spokojnie na spadek ;p
 
Przepraszam, że znowu się wtrącę, ale..;-) :LILITH, ja w obecnej ciąży w dzień spodziewanej @ dostałam krwawienia i byłam pewna że się nie udało, trwało jakieś 2 dni, potem tylko brązowe plamienia i tak przez prawie tydzień. Test zrobiłam i okazało się, że byłam w ciąży, także wszystko jest możliwe, ja na Twoim miejscu powtórzyłabym test;-)
 
Hej,
mama, a owszem, podziałaliśmy wczoraj :-):-):-) Jeszcze jutro i w poniedziałek rano i będzie git. Mam andzieję, że owu mnie nie robi w konia i przyjdzie przed wyjazdem męża mego.
kora, szkoda, że nie zbadałaś ft3, bo samo ft4 nic nie mówi. Trzeba te dwa wyniki do siebie odnieść. TSH masz na pewno za wysokie. Mojego maila Ci podaję kahaka@wp.pl
mari, kciuki zaciskam z całych sił!!!!!!!!!!!!!
LILITH, dziwne z tym Twoim testem...Zobaczymy, jaka temp. jutro będzie.

Ja mam męża dziś w domu, to go wykorzystam...do dźwigania siat z zakupami :-D więc lecę, będę jak wrócę ;-)
 
Mama:))
Kwiatki posadzone,ogródek jak się patrzy:)
Byłam wczoraj u ginka:endometrium 12mm,pęcherzyk 20mm i działać wieczorem (wczoraj) a potem jeszcze 2 razy po 36 godzinach:) Czyli jutro rano i w niedzielę wieczorkiem
Tak więc działamy:)
 
lili

ty se sieknij drugiego testa bo cos mi tu ciaza pachnie.... ja w bledy nie wierze ze tu niby cos bylo ale rozmazane: albo cos jest albo nie ma... a jak bylo rozmazane to musiala to skads byc wiec ja bym test powtorzyla
 
hej wam
Ja juz po pracyudało nam sie godzine szybciej wyjsc ze szkoly,,heee
Teraz weekendzik,,w koncu sie wyspie...
Zaraz obiadek ide robic..
Moze kumpela do mnie wpadnie na kawe dzisiaj popoludniu...pogadamy sobie..

Poczytam co u was
 
reklama
A ja tam słyszałam o testach i też raz miałam taki co był bladzioch a później @ przylazła. Kilka cykli temu się @ spóźniała, zrobiłam wyszedł bladzioch co nawet mąż widział [ a on nigdy nic nie widzi ] i po tygodniu przyszła @. Jak Kahaka pisze, poczekam na tempke. Jak się utrzyma dalej taka to zrobie za kilka dni z rańca. Moja mama co prawda tak miała 3 miesiące ale kobitki mi tempka dniu @ spadła jak należy. Więc to też nie pasuję. Nie chcę się nakręcać.. już odpuściłam nawet starankowo.. chciałam w końcu trochę spokoju od tego.. Tak więc spokojnie czekam. Może to wina casta albo acardu. Kto wie. A może ja już po owulce haha :D szkoda tylko, że tak nadal pobolewa.

Dłuży mi się dziś coś dzień strasznie. Jeszcze1,5 godziny muszę jakoś przecierpieć i później po mała i zaś na miasto do dentysty z nią, to zleci.. a lenia mam okropnego :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry