• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Kora,co chcesz wiedzieć?
Przechodzi się cały proces jak do zapłodnienia InVitro,zastrzyki,wcześniej mnóstwo badań,non stop pod kontrolą lekarza,pobranie w narkozie.
Obowiązuje mnie częściowa tajemnica (podpisałam papierki), w każdym razie nie o wszystkim mogę otwarcie mówić.
Ale przeżycie niesamowite...

Nie,ja na to patrzę inaczej:) Dałam co prawda cząstkę siebie ale dzięki temu jakaś kobieta ma swoje ukochane i upragnione dziecko:)
Może nawet wcześniej była na tym forum?:)
 
oliwkakarolina dziękuję bardzo!!! Narazie jedziemy do Invicty w Gdańsku, już raz tam byliśmy na darmowych konsultacjach. Zrobiłam badania, wiec chociaż po te wyniki tam pojedziemy. I zobaczymy co tam nam zaproponują, tzn już proponowali, ale własnie zrezygnowałam, bo mój gin mnie przekonał. A teraz masakra... W kazdym razie dziękuję za wsparcie, jak coś, to odezwe sie po namiary.
Swoją droga, bardzo szlachetnie postąpiłaś, też bym kiedyś chciała komuś pomóc w taki sposób...

A może któraś z Was byla właśnie w Gdańku i moze polecic dobrego fachowca? I jakiś tani nocleg też by się przydał.

mama05 dzięki, porobiło się, ale będziemy walczyc, póki starczy sił...i kasy...

Wiecie, jestem teraz w takiej sytuacji, że nie pracuje. Jestem na zwolnieniu, a ciaża byłaby teraz najlepsza, bo poszłabym na zwolnienie ciążowe, jako kontynuacja. Jak zajde już po zwolnieniu, to nie dostane ani grosza. A do pracy pójde dopiero po macierzyńskim. Dlatego tak bardzo nam teraz zależy, między iinymi z tego właśnie powodu. Szefowa mnie zwolnila, ja jej sparwe w sądzie wytoczyłam i musze jakoś sobie radzic, zeby tylko z męża pensji nie życ. Dlatego to wszystko wnerwia mnie podwójnie...
 
Oliwka, opowiedz wiecej o tym "dawaniu" komorki...
wikula, kasik - moze to stres Wam psoci w pecherzykach. Pewnie tak, tylko nawet jesli to co z tym zrobic, prawda? "Odpuscic" sie nie da... Gadam jak wszyscy "obcy", ktorzy po uslyszeniu o niemoznosci zajscia w ciaze odpowiadaja: "Musisz wyluzowac, wtedy na pewno zajdziesz". Tez tak macie? Brrr... Pewnie maja racje ci "obcy", ale jak to zrobic zeby sobie odpuscic, wyluzowac?
ja tam myślę, że ci "obcy" g**** się znają, ja wiem, że są przypadki, kiedy odpuścić sobie wręcz nie możan, bo każdy plemnik, lub każda komórka są na wagę złota
 
Kasik,w Trójmieście gdzieś przyjmuje dr Henryk Raszczyk,obłędny pan ginekolog,poszukaj w necie namiarów,jest warty poszukania.Ja do niego chodzę od kilku miesięcy,przyjmuje u mnie w mieście 2x w tygodniu:)
Trzymam &&&&
 
oliwkakarolina wielkie dzieki, będę szukac!

Dokłądnie "obcy' nie mają pojęcia co przechodzimy. Jedni chcą pomóc, ale ta ich pomoc okazuje się dla nas kłodą pod nogami i boli. A inni myślą, że przesadzamy, że własnie jak "wyluzujemy" to sie uda, bo oni wpadli, albo po "imprezce" zaszaleli. W naszych przypadkach jest inaczej, ale już wiem, że nikt kto tego nie przeszedł nie jest w stanie zrozumiec i już nic nikomu nie mówie. Wsparcie dają rodzice i mąż. I tego się trzymajmy. No i mamy siebie, możemy sobie tu pogadac bez ryzyka, że ktoś wyśmieje, albo zbagatelizuje.
 
Witam!

Ja jak zwykle z doskoku. Mam pytanko. Czy inseminacja nasieniem dawcy jest tak bardzo kosztowna i wymagająca tylu zabiegów, co in vitro? I jeszcze jedno: czy orientujecie się, czy ze słabego nasienia można wyselekcjonować jakieś lepsze plemniki i też je inseminować. Mój M ma problem z wojskiem. Zastanawiam się nad jakimiś alternatywnymi rozwiązaniami.
Pozdrawiam
 
reklama
Witam!

Ja jak zwykle z doskoku. Mam pytanko. Czy inseminacja nasieniem dawcy jest tak bardzo kosztowna i wymagająca tylu zabiegów, co in vitro? I jeszcze jedno: czy orientujecie się, czy ze słabego nasienia można wyselekcjonować jakieś lepsze plemniki i też je inseminować. Mój M ma problem z wojskiem. Zastanawiam się nad jakimiś alternatywnymi rozwiązaniami.
Pozdrawiam


Witaj,

nie orientuje się ile kostsztuje IUI nasieniem dawcy. Wiem jednak, ze do zabiegu wybiera się najlepsze nasionka, poprzez wirowanie i dodanie jakiegoś płynu, żeby były szybsze. I zazwyczaj skierowaniem na IUI jest własnie problem z żołnierzami. Normalnie IUI kosztuje w granicach 600zł, zależy gdzie i do tego leki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry