• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

Wiecie co u nas chyba co cykl jak owu to jest kłótnia... może to dlatego że ja wiem, że wtedy musi być bzykanko i się spinam? A jak on nie chce, nie może czy coś to się wkurzam....

Tak czułam, że Lilith może nie chcieć wchodzić żebyśmy jej nie nakręcały....
A czy owu jet wtedy kiedy skok? Czy może być przed/po skoku?


Mama właśnie doczytałam że pisałaś do kahaki że skok jest po owu... to jakaś mała szansa jest :) Choć gdzieś czytałam, że większe szanse na zajście są jak przytulanki są już po owu niż przed... No nic-pozostaje mi czekanie...
 
reklama
mama, nie siej zamętu :-p Owulacja może być:

a) między 3 dni przed dniem szczytu śluzu/syzjki a 3 dni po dniu szczytu
śluzu/szyjki

b) między 4 dni przed pierwszą wyższą temperaturą (ale po dniu szczytu) do 2.
dnia wyższych temperatur (po dniu szczytu) lub nawet 3. dnia wyższych
temperatur (po dniu szczytu) w sytuacji, gdy 3. wyższa temperatura nie
osiągnie wymaganej wysokości (tj. u Roetzera 0.2 C nad linią podstawową)
..
Już wam to ze 3 razy wklejałam :-p

Więc Martusia, jak widzisz, większe szanse sa jednak przed owu niż po.
 
Martusia- ja wiem od gina,ze skok jest po owu-że tempka podnosi się i utrzymuje wyższa jak juz owu była...
dlatego i u Ciebie i u Kahaki nadzieja jest :)

my pewnie dzis podziałamy -jak już wpadka ma być i wiem już który mam d.c. to jeszcze dzis sie przytulimy:)

Kahaka- nie się zamętu :)) piszę to co wiem od gina..
na pewno lepsze są działania przed owu bo ~~~~o mogą przeżyć niż po owu kiedy już jajko obumiera po 24 h
 
Ostatnia edycja:
mama, masz rację, że NAJCZĘŚCIEJ owu jest przed skokiem (szkoda, jakby była po skoku, to by było wiadomo, kiedy się starać :-p), ale może byc i po nim, chyba jakieś badania zrobił ktoś kiedyś, skoro tak podają :-D
Martusia, u nas jest to samo, że się kłócimy co cykl...Ja wiem, że to często jest mechaniczne wszystko i a zawołanie, ja tez mam tego dość,mój S. też.

Wklejam Wam moje buciki. Fioletowe są bardzo malutkie, dla noworodka raczej.Robiłam je z opisu z netu ze swoimi modyfikacjami. Biały mam na razie jeden, j:-D Dzisiaj dorobię drugi i jest według mojego projektu, jest większy :-)
ZFg8sEYtJnIEIfGFOB.jpg uJkWB7q2bw1jpJaJGB.jpg MwyTkNK1ORlTIWMAyB.jpg xwjtdfQpxfqdUBkguB.jpg
 
Dzięki za komplementy :-D To jeszcze nie są dzieła sztuki, jak u amalfi i Bree, bo dopiero zaczynam, ale przez wakacje sie rozwinę :-D
Martusia, już patrzę.

edit:
Marta, ciężko stwierdzić, bo masz wykres dziurawy. Dlatego, żeby było bezpieczniej, zostaw tak jak jest, czyli na 8 dc.
 
Ostatnia edycja:
kahaka dobra jestes i juz stwarzasz wlasne projekty, wow! I powtarzam ze ja tez dopiero zaczelam szydelkowac :tak:. Teraz czapeczke sprobuj, latwiejsze sa, walsciwie tylko na poczatku trzeba pztrzec potem juz sie robi w kolko
 
reklama
Kahaka- no tak- gdyby owu była po skoku było by nam prościej :)))

a buciki słodziaki :))
juz niedługo sie przydadzą -&&&


Oliwka- jak tam?????????


Amalfi a Ty która juz czapeczkę robisz??

Martusia- no dokładnie....zostaje czekanie;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry