Witam! Tesknił ktoś tu za mna?
Ktoś pisał o porodach- ja swój wspominam jako najpękniejszy dzień w wsoim życiu. Rodziłąm bez znieczulenia, 15 godz, po całonocnych skurczach i nieprzespanej nocy urodziłam o 14,miałam nacinane krocze, ból był momentami nie do opisania ale szybko o mim zapomniałam. Za drugim razem nie będę taką bohaterką, zewnotrzoponowe bedę brała

i porod naturalny jak Bóg da
Ianka- współczuje Twoicm teściom wypadku, ja po każdej kolizji/ stłuczce nawet jesli nie prowadze mam lekką traumę, poi takim wypadku pewnie długo nie wsiadłabym do samochodu.
Carla- ja nosze większe rozmiary nie będąc w ciąży, a Twoim stanie nosiłabym pewnie już "namioty". Zazdroszcze figurki
Aniołek- myśle, że Twoj przechodzi kryzys. Mo mąż też tak miał 2 lata temu, teraz to ja uciekam

Mój ma teraz 32
Vinga- co do mieszkania myslę, że cena okazyjna. U mnie cena za taki metraz 2 razy większa wieć na pewno bym zorwazała kupno tego mieszkania. Ja pracuje w firmie, która zarządza nieruchomościami więc radze Ci sprawdzić skad wynika ta okazyjna cena- jaki czynsz, sposob ogrzewania, sasiedztwo, czy to wspolnota mieskzaniowa czy społdzielnia okolica, czy jest zadłużone, jakie remonty sa wykonane w buynku a jakie planowane jesli jest to już strasze budownictwo. O wszytskim powinni Cie poinformować poprzedni właściciele. Bierzecie kredyt na mieszkanie jesli można zapytac?
Co do smsa- osoba która go piała nie ma za grosz uczuć ludzkich a przede wszytskim kultury. Dziecko jest od chwili poczęcia. Kazda kobieta widząc na usg plamkę widzi swoje dziecko, najpiększniejsze, najcudwoniejsze. Zazdrosna i zgorzkniała baba. Zdjęcie widziałan, piękne i zazdroszczę. Sama oglądałabym non stop
Samosia- życzę, aby wszytsko się ułożyło po Twojej myśli

Kredyt i kupno mieszkania pochłąnia zapewne dużo czasu,ale już lada chwila będziecie na swoim
Dorcia- co to za dekadenckie myśli? Będzie dobrze, zajdziesz w ciąze razem ze mną czyli za miesiąc najpóźniej. Jeszcze wspomnisz moje słowa
U mnie się nic nie dzieję, stagnacja.Tylko pieniędzy ciągle brakuje

Mam teraz trochę więcej możliwości być z Wami na bieżąco bo kolezanka z pokoju poszla na urlop a tak często zaglądała mi w komputer i donosiła,że niektórzy w naszej firmie za duzo z internetu korzystają

ach tak ludzka zyczliwość.
Moje dziecko chce być samodzielne, ucieka , w sklepie zaczyna wymuszać, chce jeść metalowym widelcem tak jak my. Oczami wyobraźni widzę jak to będzie z dwójką
