Ja dziś po lekarzu w szpitalu, tak po Irlandzku, nawet mi krwi nie zbadali ani nie zważyli, ciśnienie i mocz tylko i gdyby nie to że dwie rzeczy mnie niepokoiły poszłabym do domu. Wyjątkowo zbadała mnie lekarz dogłębnie bo od dwóch dni mam bóle w pachwinie, takie bardziej okresowe i plecy na dole bolą. Co prawda to nie bóle porodowe ale takich objawów nawet tu nie mogła zignorować zwłaszcza że po 23 tygodniu ratują ciążę i tutaj.
Uspokoiła mnie bo szyjka nadal jest i niby zamknięta choć na pytanie jak długa uzyskałam odpowiedź normalna no ale to i tak wiem więcej niż 95% ciężarnych na tym etapie w tym kraju. Jeszcze chciałabym minimum 6 tygodni pochodzić w tym stanie.
Rurka słodkie są starsze małe rodzeństwa. Dziś Młody szedł z Tatą do przedszkola "żółwik Adasiu", już wyszedł, wrócił, "Piąteczka i lekko w brzuszek klepnął" Ty nim się obejrzysz będzie półmetem. Wczoraj pisałaś że 9 a dziś 11 się zaczyna, hehe. Jak minie 12tc to ciąża nabierze rozpędu. Ja nie wiem kiedy to minęło tylko teraz stres się zaczyna by do 38 dochodzić.
Karo dużo szczęścia Wam życzę. Będziecie teraz obchodzili 2 daty ślubu
Agawa trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę. Daj znać jak się trzymasz.
Mika Leoś na prawdę jest przecudny. Ćwiczcie jak najwięcej na brzuszku, w końcu zacznie się sam dźwigać. No i zazdraszczam. Ty normalnie nie wiesz co znaczy mieć niemowlaka w domu jak tyle daje Wam pospać w nocy. Piotruś na jedzenie budził się co 1,5-2h jak raz spał 6 to się na równe nogi zerwałam by sprawdzić czy żyje. A przypomniałam sobie o Twojej karuzeli bo mnie teraz na haft krzyżykowy wzięło. Właśnie maleństwo wyszywam.
Jakby któraś lubiła wyszywanie to tu są fajne darmowe wzorki
Katalog bezpłatnych wzorów haftu krzyżykowego, darmowe wzory do pobrania.[]=2501,10000&paleta[]=&kolorow[]=&strona=12
Aniu to będziesz miała trzy brzuszki do wyboru, mój za 2 miesiące, później Madziorrrka i Caroliny, zaraz potem Annecki. Kiedyś gdzieś była lista która dokładnie kiedy ale nie wiem nawet gdzie szukać tak dawno były jakiekolwiek listy i testowania i rozpakowywania
Karaiwna, no ciekawa jestem czy będzie mała lwica czy panna. Współczuję Oxytocyny bo ponoć jeden wielki skurcz no ale najważniejsze by Maleńka była szybko i bezpiecznie przy Mamusi. Trzymam kciuki