reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Ja poki co moje staranka musze odlozyc na dolna polke... Po poronieniu probowalismy jeszcze kilka razy i bez efektu a na dzien dzisiejszy moje mazlenstwo stoi pod duzym znakiem zapytania. Jest nam blizej chyba do rozstania niz do happy endu... co zrobic tak sie w zyciu uklada czasami... Jestem wykonczona psychicznie bo bardzo duzo mnie ta sytuacja kosztuje, schudlam juz 8 kg i raczej na tym sie nie skonczy. poza tym pracuje wkoncu i zaczynam studia. To tak na marginesie gdyby kogos to interesowalo.
No to kobietki trzymajcie sie cieplutko
Pozdrawiam

jak jest kryzys to może faktycznie przerwę se zróbcie od staranek... warto byłoby pogadać, a może jakiś wyjazd dla dwojga ;-) ...a nóż będzie niespodzianka :tak: trzymam kciuki za was - pokonacie kryzys i będzie OK :tak:

może i objawy są dziwne/inne ale ja chyba póki co boje się zatestowac :-(

no jak zwiększacie CLO to pewnie w tym cyklu się uda :tak: trzymam mocno kciuki :tak:

... np ja mogę napisać coś śmiesznego, tzn. razem z R wybraliśmy na kafelkach w kuchni na ścianę niezły dekor ... krowa Daisy i byczek Fernando ;) tak dla jaj

:-D:-D:-D fotkę rzuć jak to wygląda :tak: :-D

A tam co ma byc to i tak bedzie
tak wygladam dzis jak wielki prosiak
Plecy mi sie wygiely juz calkowicie podbrzusze piecze i kuje naokraglo itp

ślicznie okróglutka jesteś i widzę, że już blisko na spotkanie :tak:

Ja dziś mialam mega stresa , zadzwonili ze szkoly ze corkę popchneli i upadla na holu i uderzyla glowa o podloge , no to ja mowie ze za 15 minut bede , jestem pod szkola patrze kartetka a w niej mloda siedzi i patrze a moje dziecko chyba nie bardzo wie co sie siedzie no to dawaj do karetki i do szpitala ,ale na cale szczescie rtg glowy i badania nic nie wykazały .
Ja jutro rownież smigam na wizytkę , mamy usg prenet. i muszę wam powiedzieć ze juz stresa mam , ale ten nasz babel sie nastresuje dziś
Do miłego kochane trzymajcie sie do poklikania

:szok: dobrze, że wszystko OK :tak:

U nas niestety nadal nic, choć do dziś mielismy wielka nadzieje,ze wkoncu sie udalo, bo okres spoznial mi sie od 5 dni, a to sie nigdy wczesniej nie zdarzylo. No coz ponownie sie rozczarowalam i juz nie mam sily walczyc
A do tego przyszla do mnie kolezanka i poinformowala o swojej ciazy, udalo im sie bez staran, bo wogole nie miel tego w planach
Ach widocznie TEN na gorze ma dla mnie nny scenariusz.... ;(

w końcu się uda :tak: trzymam kciuki :tak:

dawno nie zagladalam ale jakos teraz mam manie sprzatania, przekladania, ukladania heheheh. czasami wieczorkiem wejde na wasz watek i sobie podczytuje. czesto udzielam sie na pazdziernik 2010:tak:a jesli chodzi o mnie to ja juz w pelni gotowa do porodu jak to moj gin okreslil..rozwarcie od zewszlego wtork na ponad 2 cm:tak:jutro mam wizyte i moze juz niedlugo zobacze moja córcie.jak narazie czuje ise bardzo dobrze, sprzatam , spaceruje..torba juz spakowana i tylko czekamy az mnie cos chwyci:-Dpozdrawiam was serdecznie.

to życzę lekkiego porodu :-D daj znać jak spotkanie z dzidzią :tak:

u mnie dziś termin @ :/ tak wiec czekam..

i co?? :happy2: mocno trzymam kciuki :tak:

Miałam dać znać jak wrócę od lekarza...zatem...
Byłam ostatnio u endokrynologa z tą moją prolaktyna(179,34uU/ml, a po tabletce 11003,15 uU/ml), skasował mnie na 90zł i powiedział, że wszystko OK nie mam się czym martwić, zrobił USG tarczycy ona też OK i przepisał Bromergon (po 0,5 tabl przed snem) choć stwierdził, że wynik prolaktyny jest wg niego jak najbardziej OK, a moja Gin przesadziła z tym, że "bardzo wysoka"...do tego biorę kwas foliowy...zobaczymy czy to pomoże. Teraz jestem na etapie badań hormonów m.in LH, FSH, progesteron itp.
Trzymajcie kciukasy żeby się udało :)

będzie dobrze :tak: trzymam kciuki :tak:




Nikt nie zauważył, że mnie nie było :-( ale się nie gniewam :-D tęskniłam :sorry2:
Parę dni miałam nudności, że wogóle nie wchodziłam na net - tylko plackiem leżałam :tak:
We wtorek zaczęłam plamić na brąz, ale to olałam (bo wiadomo - myślałam, że może grzybica)... Ale jak w czwartek poleciała krew to odrazu wypad do szpitala. Dostałam tam na podtrzymanie Retinol (czy jakoś tak), Luteinę i No-Spę. Plamienie przeszło. Leżałam do dziś i w końcu domek :-D Jest OK i mam wypoczywać z Lutką pod językiem:tak:
Zaleta jest taka, że słyszałam bicie serduszka kruszynki :-D
 
reklama
Tosia to mam nadzieje że większa dawka z clo zadziała i to będzie ostatni staraczkowy cykl &&&

erba super! Oj rośnie dzidziuś :-) myślę że jeszcze na określenie płci musisz poczekać.

żabko a nie lepszy były żuravit w tabletkach ? wiem że niektóre listopadówki łykały i pomógł.

Batonik odezwij się!
ginek kazal pic herbatke wiec grzecznie sie slucham i pije ale juz mi sie zsnudzil jej smak :-(
Daj znac co i jak u mnie 24 dni zostalo skurcze macicy mam co jakies 2 godziny i stawianie sie brzucha wiec kto wie lada chwila moj gin wyliczyl termin na tydzien przed niz moja polozna wiec kto wie
jak chodze brzuch mi naciaga jak guma w dol hahaha toaleta co pol godziny
czekamy na wiesci
no to corcia i brzusio juz trenoja przed godzina zero :-)
Jak patrze na siebie to wielki balon widze przybylam 15 kilo i kregoslup nie berdzo akceptuje taki ciezar ledwie co oddycham
kochana 15 to nieduzo ja z corcia w ciazy na koniec dzwigalam 28 dodatkowych kilogramow a figore przed ciaza mialam taka jak ty ale dalo sie wiec i ty dasz rade :-)
No wiec melduje ze na moja ukochana coreczke olejek rycynowy nie podzialal co prawda wzielam na lyzeczke do herbaty i pewnie dlatego wiec nici z porodowki dzis tewraz juz nie napieram jak dzis nie wyszla to niech wychodzi kiedy chce
moze w meza imieniny 24 pazdziernik hahaha to bedzie moj 39 tydzien wiec akurat czas na porod
no nic widze ze pustki do uslyszenia jutro laseczki pa pa
no ja wiem ze sierpniowki pily od 1 do 3 lyzek takich do zupy olejku
Witam wieczorkowo, niedzielnie :-)

trzymam kciuki, żeby tym razem wyniki były dobre...kurcze na Twoim miejscu też bym chyba chciała do szpitala


no tak jakby z prolaktyną było dobrze to by bromka nie zapisał ;-) ja przed zajściem miałam tylko lekko podwyzszona prl i brałam bromka 0,5 tabl 3 razy na tydzień....do tego dupka po 14 dc i pomogło w 2 cyklu od wlączenia leków zaszłam..trzymam kciuki, zeby i u Ciebie wyszło...oprócz hormonów polecam też monitoring owulacji...nieraz hormony są ok, a owu nie ma...


no Svensonka, z tym olejkiem to jest tak 9pytałam dziewczyn z grudniówek)że jak ma zadziałać, to zadział....najwidoczniej malutka chce zrobic tacie prezent i tyle...dobrze jej u mamy :-)
no dzisiaj bylam zaniesc moj nieszczesny mocz dolaboratowiumjuz 3 tydzien z rzedu a po wyniki ide po 12:00 wiec zobaczymy jak beda ok to do gina ide dopiero 26 pazdziernika a jak znow cos bedzie w moczu nie tak to ide jutro ....
:-) Hej! Witam się i ja po dłuższej nieobecności ;-)

... w piątek pojechaliśmy już do mojej mamy przenocować bo w domku był taki sajgon że szkoda słów no a w sobotę na wesele ;-) więc na spokojnie wyspaliśmy się w normalnych warunkach, wykąpaliśmy etc i dopiero dziś wróciliśmy po poprawinach ...:tak:

... wesele się udało, można powiedzieć, bo dobrze się czułam i Blanka wywijała w brzuchu razem z nami :-D, wytrzymaliśmy do 2 :szok: to i tak sukces :sorry:


... po czwartkowej wizycie wsio OK ... nawet nie zdążyłam się pochwalić, że nasza córeczka wazy już 1030 g i ślicznie się uśmiechała na usg :-) i piła wody chyba bo ruchała dzióbkiem jak rybka ;-)


... no a dziś powrót do szarej rzeczywistości remontowej :-( chciałabym żeby to się już skończyło :sorry:


... Myszka ... no właśnie czy my się kiedyś zgadamy :sorry: ty na tym suwaczku to już masz niepokojąco blisko datę porodu, chyba go przestawiasz co chwile do przodu ... ani się nie obejrzymy a Ty już będziesz tulić Szymulkę :tak: i mniej czasu będzie na pogaduchy poranne :-( mam nadzieję że Twoja Kruszyna będzie bardzo spokojna i da nam rano troszkę pobabulić ;-):tak:


Ściskam Was moje Kochane
to fajnie ze zabawa sie udala :-) i badanie usg ja czekam z utesknieniem na moje ostatnie usg po 30 tygodniu a nam tez sowaczek sie ladnie przesuwa juz jestesmy w 3 kwadraciku od konca :-D
Witam się poniedziałkowo!

Z mega bólem głowy :-( i kiepskim humorem...ehh chyba mnie już dopada jakieś szaleństwo hormonalne, ale co zrobić -> kolej rzeczy!

Batonik super że córunia ma się dobrze...i już niezły kolocuszek z niej :-) więcej niż torebka cukru :-) ja tak zawsze Szymciuchę porównuję i pewnie teraz jest już na etapie 3 ;-)


Doczytam później co u reszty...zmykam po śniadanie bo gdyby nie Szymuś to by mi się brzuch do pleców przykleił.

Miłego dnia!
czyzby szymonek chcial sie pospieszyc ze sie tak zle czujesz???no niechce krakac ale u niektorych kiepskie samopoczucie jest oznaka zblizajacego sie porodu ale to tylko niektore kobietki tak maja ale rzeczywiscie duzo ci niezostalo ale mimo ze juz dobiasz do konca ciazy to ja ani razu niewidzialam twojego brzucia ani razu sie niepochewalilas :-( a tyle razy probowalam cie namowic ale to nic teraz bede czekala na zdjecie szymonka jak sie urodzi i juz z gory zycze ci lekkiego porodu bo teraz to moze juz nastapic w kazdej chwili ;-)

hej kobietki za wiele nienapisalyscie przez wekend ale to dobrze przynajmniej niemialam duzo do nadrabiania u nas jest piekna sloneczna pogoda i nawet w miare cieplodzis jest :-) trzymajcie sie kobietki co pare dni bede zagladac :-)
 
witam sie :)
Svensonka Ty babo daj siedzieć jeszcze Twojej córci w brzusiu widocznie to nie jest jej czas wyjdzie, kiedy bedzie gotowa:) Moj pchał się na świat najpierw w 18 tc potem w 28 tc a potem było mu tak dobrze, ze wyszedł po terminie:)
Ładnie wyglądasz a co do opadniętego brzuszka to się tym nie sugeruj - mi w ogóle brzuch nie opadł a urodziłam :P

Żabka dziękuje udzielam się jak tylko moge poza tym jakby nie było za ponad 10 miesiecy tutaj wróce jako staraczka :P
Tosiu pzykro mi z powodu @ tulam :(

resztę dziewczynek pozdrawiam :)

no a u mnie młody ma skok rozwojowy nr 2 (jeszcze ich troche jest przed nami ). Sebek jeszcze nie zaszczepiony - dzisiaj kończy 8 tygodni - okazalo sie, ze lekarka wypisała źle recepte - co za głupi konował :angry: napisała pół nazwy chyba robi to złośliwie :wściekła/y: a wyrtaźnie jej mowiłam, ze chcemy 5 w 1.
No i jestem już po swoim drugim pierwszym razie :-pnie było żle, ale ja sie tak stresowałam, ze szok:szok:
 
Witam się poniedziałkowo

No wiec melduje ze na moja ukochana coreczke olejek rycynowy nie podzialal co prawda wzielam na lyzeczke do herbaty i pewnie dlatego wiec nici z porodowki dzis tewraz juz nie napieram jak dzis nie wyszla to niech wychodzi kiedy chce
moze w meza imieniny 24 pazdziernik hahaha to bedzie moj 39 tydzien wiec akurat czas na porod
no nic widze ze pustki do uslyszenia jutro laseczki pa pa

Kochana moze poczeka na imieninki tatusia , moja córcia tak zrobiła i mężuś miał prezencik imieninowy a był to 39 tc i 4 dzień :) więc kto wie :)

;-) Witam poniedziałkowo z rana ;-)


... hmmm a gdzie podziały się wszystkie Babolki :confused: ... wstawać śpioszki na cofkę bo się za Wami stęskniłam :-p ...

Zobacz załącznik 290913

No my tez tęskniłyśmy :) fajniutko ze u Blaneczki wsio ok i niech rośnie zdrowo kobitka
Scully no to supcio ze wsio juz ok i wypoczywajcie duzo

Pozdrawiam cieplutkooooo !
 
Witam się poniedziałkowo



Kochana moze poczeka na imieninki tatusia , moja córcia tak zrobiła i mężuś miał prezencik imieninowy a był to 39 tc i 4 dzień :) więc kto wie :)



No my tez tęskniłyśmy :) fajniutko ze u Blaneczki wsio ok i niech rośnie zdrowo kobitka
Scully no to supcio ze wsio juz ok i wypoczywajcie duzo

Pozdrawiam cieplutkooooo !

Pewnie tak he he tesciowa mam w niebie to pewnie nad tym czuwa!!!

jak jest kryzys to może faktycznie przerwę se zróbcie od staranek... warto byłoby pogadać, a może jakiś wyjazd dla dwojga ;-) ...a nóż będzie niespodzianka :tak: trzymam kciuki za was - pokonacie kryzys i będzie OK :tak:



no jak zwiększacie CLO to pewnie w tym cyklu się uda :tak: trzymam mocno kciuki :tak:



:-D:-D:-D fotkę rzuć jak to wygląda :tak: :-D



ślicznie okróglutka jesteś i widzę, że już blisko na spotkanie :tak:



:szok: dobrze, że wszystko OK :tak:



w końcu się uda :tak: trzymam kciuki :tak:



to życzę lekkiego porodu :-D daj znać jak spotkanie z dzidzią :tak:



i co?? :happy2: mocno trzymam kciuki :tak:



będzie dobrze :tak: trzymam kciuki :tak:




Nikt nie zauważył, że mnie nie było :-( ale się nie gniewam :-D tęskniłam :sorry2:
Parę dni miałam nudności, że wogóle nie wchodziłam na net - tylko plackiem leżałam :tak:
We wtorek zaczęłam plamić na brąz, ale to olałam (bo wiadomo - myślałam, że może grzybica)... Ale jak w czwartek poleciała krew to odrazu wypad do szpitala. Dostałam tam na podtrzymanie Retinol (czy jakoś tak), Luteinę i No-Spę. Plamienie przeszło. Leżałam do dziś i w końcu domek :-D Jest OK i mam wypoczywać z Lutką pod językiem:tak:
Zaleta jest taka, że słyszałam bicie serduszka kruszynki :-D


Dziekuje za komplemencior a u ciebie 9 tydzien juz masakra ale zlecialoooooooo
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam sie :)
Svensonka Ty babo daj siedzieć jeszcze Twojej córci w brzusiu widocznie to nie jest jej czas wyjdzie, kiedy bedzie gotowa:) Moj pchał się na świat najpierw w 18 tc potem w 28 tc a potem było mu tak dobrze, ze wyszedł po terminie:)
Ładnie wyglądasz a co do opadniętego brzuszka to się tym nie sugeruj - mi w ogóle brzuch nie opadł a urodziłam :P

Żabka dziękuje udzielam się jak tylko moge poza tym jakby nie było za ponad 10 miesiecy tutaj wróce jako staraczka :P
Tosiu pzykro mi z powodu @ tulam :(

resztę dziewczynek pozdrawiam :)

no a u mnie młody ma skok rozwojowy nr 2 (jeszcze ich troche jest przed nami ). Sebek jeszcze nie zaszczepiony - dzisiaj kończy 8 tygodni - okazalo sie, ze lekarka wypisała źle recepte - co za głupi konował :angry: napisała pół nazwy chyba robi to złośliwie :wściekła/y: a wyrtaźnie jej mowiłam, ze chcemy 5 w 1.
No i jestem już po swoim drugim pierwszym razie :-pnie było żle, ale ja sie tak stresowałam, ze szok:szok:
no to sebus sie ucieszy ze bedzie mial rodzenstwo ;-) moze tym razem dziewczynka i poszalejesz w rozowych barwach :-) ja jestem teraz zakochana w odcieniach niebieskiego, brazu i pomaranczowego :-)
 

Parę dni miałam nudności, że wogóle nie wchodziłam na net - tylko plackiem leżałam :tak:
We wtorek zaczęłam plamić na brąz, ale to olałam (bo wiadomo - myślałam, że może grzybica)... Ale jak w czwartek poleciała krew to odrazu wypad do szpitala. Dostałam tam na podtrzymanie Retinol (czy jakoś tak), Luteinę i No-Spę. Plamienie przeszło. Leżałam do dziś i w końcu domek :-D Jest OK i mam wypoczywać z Lutką pod językiem:tak:
Zaleta jest taka, że słyszałam bicie serduszka kruszynki :-D

trzymam kciuki, żeby wsio było ok :)

Żabka za Ciebie też trzymam :)
 
reklama
Witam się wtorkowo!

Kto dzisiaj kawusię serwuje ?!!?


Miłego dnia!

:-)Hejka wtorkowo

... i jak Myszka udało się coś upolować wczoraj :confused:

no jak to kto serwuje ... Batonik :tak:;-)... tylko nie wiem czy frekwencja nie zawiedzie do cofki :happy:

do%20kawy.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry