reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Olkale napisałaś slusznie ja mam magistra wydalam kupe kasy i co?? zarabiam marną kase a wiecej wydawalam na studia niż to teraz jest warte a i takw zawodzie swoim nie pracuje.

Svensonka a Ty już na porodówce czy nie??

Porodowka co sie moim lozkiem w domu nazywa
skad male skurczyki i nic pozatym
nawet sluzu nie mkialam nic juz nie mam sily dzis to wogolne nie chce rodzic ani jutro pewnie w sirode to juz bede jeden dzien przeterminowana......

Witam sie w niedzielny wieczór
Ale naskrobałyscie , jak miło
My dzis dzionek na swiezym powietrzu, z młodą na konie sie wybraliśmy taka piekna pogoda u nas ze szkoda by w domku siedzieć :)

Robin słonko mocno &&&&&&&&&&&
Sevenonka mocno &&&&&&&&&&&&&& za szybki i bezbolesny poród ( moze już jesteś po )

Trzymajcie sie pozdrawiam cieplutko

Musze cie zmartwic nic nie wypalilo ani olejek ani herbatki malinowe ani przysiady ani prysznice cieple jak zglupiejeeeee
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
:-)Witam Babolki Kochane ;-)


... dziś pewnie większość z Was szykuje się na cmentarze odwiedzić bliskich ... my też jedziemy na 15 na msze do mojego taty na cmentarz :tak: choć pewnie nie uda mi się wytrzymać całej :zawstydzona/y: ogólnie powiem Wam, że wczoraj kiepsko się czułam wieczorkiem, tzn. mała urządziła sobie prawdziwą salę gimnastyczną z mojego brzucha, a poza tym brzuch był strasznie napięty jakbym połknęła wielki kamień :-( okropne uczucie :zawstydzona/y: ... dziś muszę jeszcze spakować torbę do szpitala :sorry: a bardzo mi się nie chce :no: ... pewnie i tak zajmę się tym późnym wieczorem :sorry:


... Miłego Dnia życzę Wam wszystkim ;-)
 
Svensonka ja urodziłam 4 dni po terminie z pomocą olejku :) herbatka malinowa na mnie w ogóle nie zadziałała a po olejku dostałam skurczy , ale dopiero po 10 h od wypicia.
 
Porodowka co sie moim lozkiem w domu nazywa
skad male skurczyki i nic pozatym
nawet sluzu nie mkialam nic juz nie mam sily dzis to wogolne nie chce rodzic ani jutro pewnie w sirode to juz bede jeden dzien przeterminowana......
Kochana uzbrój sie w cierpiwosć (łatwo powiedzieć, gorzej zrobic;-)) termin porodu jest przewidywany... może byc 2 tyg w przód lub w tył... Żabka dobrze napisała, ze stres moze zahamować akcję porodową wiec IZI Vanessca w końcu zechce pojawić sie an swiecie ... ozdrawiam Cie serdecznie :tak:

:-)Witam Babolki Kochane ;-)


... dziś pewnie większość z Was szykuje się na cmentarze odwiedzić bliskich ... my też jedziemy na 15 na msze do mojego taty na cmentarz :tak: choć pewnie nie uda mi się wytrzymać całej :zawstydzona/y: ogólnie powiem Wam, że wczoraj kiepsko się czułam wieczorkiem, tzn. mała urządziła sobie prawdziwą salę gimnastyczną z mojego brzucha, a poza tym brzuch był strasznie napięty jakbym połknęła wielki kamień :-( okropne uczucie :zawstydzona/y: ... dziś muszę jeszcze spakować torbę do szpitala :sorry: a bardzo mi się nie chce :no: ... pewnie i tak zajmę się tym późnym wieczorem :sorry:


... Miłego Dnia życzę Wam wszystkim ;-)
no własnie batonik Ty jutro do szpitala :szok: Myszy nie ma wiec nawet nie bedziemy wiedziały co i jak :no:... wyśle do Ciebie priva ;-) mam nadzieje,ze jeszcze zajrzysz do Nas wieczorem lub rano :tak:
oczywiscie z Natką bardzo zaciskamy kciuki, zeby to była burza w szklance wody ;-):tak:
co do wczorajszego dnia, to ja też fatalnie sie czułam... brzuch mnie bolał, No-Spa nie pomogła:no: poza tym mój J. chory i się martwie, zebym sie nie zaraziła... zrobiąm sobie sok z cebuli, czosnku, miodu i cytryny i profilatycznie piję

Svensonka ja urodziłam 4 dni po terminie z pomocą olejku :) herbatka malinowa na mnie w ogóle nie zadziałała a po olejku dostałam skurczy , ale dopiero po 10 h od wypicia.
no tak w trakcie ciąży martwimy sie o to czy nie urodzimy za wczesniej, a potem....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Cześć Żabko, Cześć Batonik jak Wy się czujecie, brzuszki już duże???
no juz jest widoczny mimo mojej tuszy :-) ale ciekawa jestem jaki bedzie na koncu :-) musze sobie znowu jakas foteczke pyknac brzusiowa ;-)
ufffff ... troszkę mnie uspokoiłaś ;-) bo się mega martwiłam :zawstydzona/y:

... ja w zasadzie nie narzekam ... zostało mi 70 dni i boję się jak cholera porodu ... poza tym jeszcze nie ogarnęliśmy remontu na 100 % więc nie spieszy mi się :-D dopiero jak już wszystko będzie dopięte na ostatni guzik wtedy troszkę bym poleniuchowała i dopiero mogę rodzić :-D


... wierzę mocno, że i Tobie się uda ;-):tak:
no ja jak czasem mysle ze zostalo 9 tygodni to wydaje sie malo ale jak mysle ze jeszcze caly listopad caly grudzien i pol stycznia to juz sie wydaje jeszcze sporo czqasu :-D zalezy jak sie liczy :-)
... będę trzymała mocno &&&&&&&&&&&& żeby było prędzej niż później ;-):-)

... to fakt powiem Ci że tylko przez 2-3 dni siusiałam krwią :zawstydzona/y: teraz już nie :dry: a wyczytałam gdzieś w mądrym internecie, że czasem dzieje się tak na skutek wysiłku fizycznego, a ja sobie taki chyba zafundowałam w sobotę :zawstydzona/y: jak ogarnialiśmy mieszkanie po remoncie :zawstydzona/y:
a probowalas pic cherbate zurawit 2 razy dzienie mi pomogla na nerki a mialam w moczu wszelkie mozliwe badziewia lacznie z bialkiem oprocz krwi ale wiem ze zurawit wielu kobietom w ciazy pomogl na nerki i drogi moczowe w ciazy
... no właśnie najgorszy jest ten chaos dookoła, nic nie ma swojego miejsca :wściekła/y: a ja jeszcze jestem pedantką straszną i po prostu mnie to wykańcza psychicznie :zawstydzona/y:


... co do księżniczki ... wiesz ja na początku chciałam bardzo synka nawet do brzuszka mówiłam Kajetan :zawstydzona/y: sama się tak nakręciłam, że jak lekarz powiedział że dziewczynka to się zasmuciłam :-( ale po prostu musiałam się oswoić z tą myślą i teraz nie wyobrażam sobie nie kupować tych małych ślicznych różowych ciuszków;-):tak:
kajetanek bedzie drugi ;-) w chlopca mozecie sie wcelowac nastepnym razem ;-)
No właśnie ja sie nastawilam bo rodzina mojego M ma cmentarze niedaleko naszego domu więc wszyscy będą w okolicy i nagotowałam sie i napieklam, a tu tylko jakies "ale" słyszę wrrrr


Jak się to moim rodzicom udało, że nauczyli 6 dzieci trzymać się razem???
kochana to zawsze zalezy od tego jakie wzorce sami wyniesli z domu i tak najczesciej wychowoja dzieci

witam kobietki jak tam svensonka urodzila juz miala mi smska napisac ale tel milczy a na gg tez sie nieodzywa :-( pozniej do niej napisze moze sie odezwie jak wam mija swieo zmarlych??mi strasznie nudno na grobach juz bylam zaraz ide robic obiad a potem bede sie nudzic bo m bedzie spal przed praca :-/ pozdrawiam was wszystkie moze pozniej jeszcze wpadne bo dzis slonkio swieci :-)
 
witam kobietki jak tam svensonka urodzila juz miala mi smska napisac ale tel milczy a na gg tez sie nieodzywa :-( pozniej do niej napisze moze sie odezwie jak wam mija swieo zmarlych??mi strasznie nudno na grobach juz bylam zaraz ide robic obiad a potem bede sie nudzic bo m bedzie spal przed praca :-/ pozdrawiam was wszystkie moze pozniej jeszcze wpadne bo dzis slonkio swieci :-)
svensonka oststni raz sie logowała rano...nic nie wiadomo... daj znac jakby przyszedł sms...
my prawdopodobnie siedzimy w domu ... bo sie J. rozchorował a na cmetarze to na rugi koniec miasta musimy jechać, wiec sama odpuszczam po wczorajszym dniu....
 
:-)Hej laseczki


... my jeszcze jesteśmy w domku ;-) ale za małe 30 min zbieramy się do mamity na obiadek a potem do mojego taty na msze na cmentarz i potem znajomym zapalić po światełku :tak:

... ogólnie to potrzebuję kopa na zapęd bo nawet nie spakowałam torby do szpitala :szok: a po cmentarzu przyjeżdża mamy siostra najmłodsza (moja ulubiona ciotka - 5 lat ode mnie starsza :-D) więc na pewno poplotkujemy bo jutro już odjeżdża :-p także zostawiam wszystko na ostatnią minutkę ;-)


... na pewno do Was jeszcze zajrzę dziś wieczorkiem lub jutro rano :tak: powiem szczerze że z jednej strony bym chciała zostać w tym szpitalu niech już przebadają wzdłuż i w szerz a z drugiej strony to nic przyjemnego i duchu myślę że może się wykręcę tak jak ostatnio :zawstydzona/y:;-)
 
Svensonka ja urodziłam 4 dni po terminie z pomocą olejku :) herbatka malinowa na mnie w ogóle nie zadziałała a po olejku dostałam skurczy , ale dopiero po 10 h od wypicia.

no ja wypilam wczoraj 15ml tak jak na opakowaniu pisalo i nic o 8 rano to gdzie by do dzis...
nic nie podzialalo

svensonka oststni raz sie logowała rano...nic nie wiadomo... daj znac jakby przyszedł sms...
my prawdopodobnie siedzimy w domu ... bo sie J. rozchorował a na cmetarze to na rugi koniec miasta musimy jechać, wiec sama odpuszczam po wczorajszym dniu....

jestem jestem bylam w sklepie po odkurzacz bo mi sie zepsul i zapomnialam kompa wylaczyc pije kawe mala balety odstawia cicho sza nic nowego
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
:-)Hej laseczki


... my jeszcze jesteśmy w domku ;-) ale za małe 30 min zbieramy się do mamity na obiadek a potem do mojego taty na msze na cmentarz i potem znajomym zapalić po światełku :tak:

... ogólnie to potrzebuję kopa na zapęd bo nawet nie spakowałam torby do szpitala :szok: a po cmentarzu przyjeżdża mamy siostra najmłodsza (moja ulubiona ciotka - 5 lat ode mnie starsza :-D) więc na pewno poplotkujemy bo jutro już odjeżdża :-p także zostawiam wszystko na ostatnią minutkę ;-)


... na pewno do Was jeszcze zajrzę dziś wieczorkiem lub jutro rano :tak: powiem szczerze że z jednej strony bym chciała zostać w tym szpitalu niech już przebadają wzdłuż i w szerz a z drugiej strony to nic przyjemnego i duchu myślę że może się wykręcę tak jak ostatnio :zawstydzona/y:;-)
nic sie niemartw przebadaja cie wzdluz i wszez dadza leki podlecza i wypuszcza do domu i bedzie ok :-)
svensonka oststni raz sie logowała rano...nic nie wiadomo... daj znac jakby przyszedł sms...
my prawdopodobnie siedzimy w domu ... bo sie J. rozchorował a na cmetarze to na rugi koniec miasta musimy jechać, wiec sama odpuszczam po wczorajszym dniu....
no jak dostane smska to napewno wejde na bb i wam napisze ze rodzi :-)
 
reklama
nic sie niemartw przebadaja cie wzdluz i wszez dadza leki podlecza i wypuszcza do domu i bedzie ok :-)

no jak dostane smska to napewno wejde na bb i wam napisze ze rodzi :-)

dam znac napewno narazie zanudzam sie na smierc hahah
ciotka bedzie u mnie w domu spala do konca tygodnia chyba jakby mnie w nocy zlapalo bo po co mam synka budzic i wozic po kolezankach
do jutra zostalo6 godzin a nic mnie nie rusza wiec oby jutro tez nie bo sa zaduszki a w sirode niech sie dziele co chce hahah
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry