• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

:-)Witam porannie Babolki ;-)

... nocka ładna u Blanki choć u mnie niekoniecznie :sorry: ciągle myślałam od czego te leukocyty takie wysokie, oczywiście skarbnica wiedzy - internet - dolała oliwy do ognia :-( naczytałam się o jakimś uszkodzeniu nerek etc i ze spania nici:zawstydzona/y::-( juz nie moge się doczekać tej wizyty i tego co powie pediatra :sorry: ciekawe kiedy teraz nam szczepienie wypadnie :baffled::eek: ehhh jak nie urok to *******



Ciociu Myszko Blanka jest zachwycona żyrafką gada do niej jak nakręcona, od wczoraj żadna zabawka nie zwraca jej uwagi :tak:;-)


Pozdrawiam dziewuszki - wybaczcie przez stres nie mam zbytnio weny :zawstydzona/y::-( napisze później co po wizycie :zawstydzona/y:
 
reklama
Wpadam na szybką kawkę i pędziemy porajdować...pogoda rozpieszcza.

Batonik to się cieszem że Blanka zadowolona :-) i nic się Maleńka nie bój, wsio będzie dobrze. Wiesz że w moczu to często jakieś dziadostwa wychodzą i za chwilę nie ma po nich śladu.
A czy morfologię powtarzaliście ?

Pozdrawiam Was wszystkie!
 
Witam się i ja :)

Batonik napewno zaraz wszystko sie unormuje , i bedzie si
Scully zazdroszczę sił :)
Żabciu spoko nie nakrecam się tylko juz ciężko i się czeka
Lopciu wypoczywaj duzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzo
Pozdrawiam gorąco i milego dzionka życzę
 
Pozdrawiam dziewuszki - wybaczcie przez stres nie mam zbytnio weny :zawstydzona/y::-( napisze później co po wizycie :zawstydzona/y:

czekamy na wieści :tak: i trzymam kciukaski :tak:

Scully zazdroszczę sił :)

3 tygodnie i też będę sobie marudzić, że ciężko :laugh2: choć i teraz potrafię pojęczeć, że nóżki bolą, bo brzuszek za duży ;-):-p




Wczoraj z ciekawości wbiłam się w mini i krótkie spodenki (kupiłam w tamtym roku w Zakopanym i ani razu nie chodziłam, bo już lato mijało) i niby się mieszczę :laugh2: zamka nie zapnę, bo dzidzi nie da, ale jak urodzę to może się uda :sorry: póki co miło wiedzieć, że pupa i uda w normie :laugh2: no prócz celluitku :confused2:

Dziewczynki!!! A jak to jest jak po porodzie nie ma jeszcze pokarmu...? Co dzidzi dają jeść? Trzeba swoją kaszkę kupić czy może coś mają?
Gdzieś przeczytałam, że inne mamy dają swoje mleczko...??? To prawda??? :baffled:
 
Scully to pewnie w zależności od szpitala. Ale nic się nie martw dziecko głodne nie będzie. Na początku pewnie będą walczyć o laktację, a jakby na początku się nie rozkręcała to będą kieliszkiem dokarmiać. U mnie w szpitalu mieli mleko dla noworodków. CHoć oczywiście można też było mieć swoje.
Słyszałam też praktyki o tym że obca matka daje innemu dziecku mleko...ale dla mnie to trochę obrzydliwe.
 
scully się nie denerwuj na położniczym mają już mieszankę i karmią a jak nie to możesz swoją mieć:)
już się nie praktykuję że karmi innym mlekiem od matki ( no chyba że w szpitalach na jakiś peryferiach ale na pewno od chodzi się od tego więc spokojnie nie denerwuj się)

OLKALE ZROBIĘ SUWACZEK JAK SERDUSZKO ZOBACZĘ

czasem tak poboli brzuch - wiem że to od ostaniej ciąży dużo czasu minęło i znowu musi się wszystko na nowo rozciągać ale dzisiaj naprawdę się przestraszyłam az mi się słabo zrobiło- pewnie za szybkie tempo wczoraj zakupy potem fryzjer, dzisiaj też poczta i kwiaciarnia i potem szkoła i wywiadówka
uff mam nadzieję że już tak mi się nie zrobi:szok:

erbuś &&&&
batonik za dobre wieści &&&
Myszko u was cieplej troszkę niż u mnie więc szalej na spacerkach:):-) wzdłuż Wisły chodzicie czasami czy za daleko mieszkacie od centrum???
 
No to jestem :sorry:

... ehhh co za kraj ... poszłam z Blanią do pediatry jak wiecie na 15:35, ale oczywiście lekka obsuwa więc zasiadłam sobie z boczku, mała śpi no to patrze w książeczkę czytam co tam jest napisane ciekawego i jeszcze raz spoglądam na drugi wynik moczu i tak porównuję z poprzednim i ................. patrzę a to te same wyniki :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: biegiem do laboratorium i pytam co to ma być :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: nawrzeszczałam na babę bo była wczoraj bardzo nieuprzejma tzn. ciężko było jej znieść wyniki z I piętra na parter (a ewidentnie jest napisane że osoby z trudnością w poruszaniu się lub z małymi dziećmi i kobiety w ciąży mają dzwonić przez domofon i wyniki dostarcza się na dół!!!!!!!!!!!) po prostu taka byłam naładowana i mówię do nie gdzie są wyniki z 30.03 no to ona szuka i sprawdza i wydrukowała mi nowe i co .............. leukocyty w polu widzenia 2 :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: myślałam że ją popadnę na serio!!!!! to ja ciągnę dziecko po przychodniach, termin szczepienia mi przepada przez to że guła wydrukowała mi ten sam wynik :angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry: ehhhh aż mi się gorąco zrobiło :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: na szczęście pediatra wpisała nas na jutro na 10 na szczepienie i zważyła Blanię przy okazji a me dziecię tak się spłakało nie wiem dlaczego, że w drodze powrotnej tak mi było jej żal, że w duchu przeklinałam tą babę z laboratorium :angry::angry: ehhh dobrze że zauważyłam to zanim pediatra przepisałaby antybiotyk :angry::angry: nawet nie chcę o tym, myśleć co by było gdybym nie spojrzała mam nadzieję że pediatra by to zauważyła, bo dużo nie brakowało a bym dziecko niepotrzebnie antybiotykiem faszerowała :szok::szok: wniosek z tego jeden trzeba zawsze po wszystkich wszystko sprawdzać nawet 3 razy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na szczęście wszystko dobrze się skończyło ufff kamień spadł mi z serducha :tak:;-);-);-)

... muszę ochłonąć :laugh2::laugh2:
 
Batonik super że wszystko dobrze się skończyło i już się nie złość, bo złość piękności szkodzi ;-)

Lopciu często jeździmy na Wawel lub rynek, ale to już samochodem musimy dojechać. A na codzień jakieś 10minut drogi mam super park, dzisiaj był cały załadowany matkami z dziećmi.
Oszczędzaj się kochana, dowiedz się czy nie trzeba łykać nospy przy takich bólach.
A kiedy wizyta ?
 
hej dziewczyny :)
wielkie dzieki nie wiem za co bardziej za gratki czy za trzymanie kciuków :);)
batonik świetnie, ze tak wyszło...ale współczuje tej nieprzespanej nocy i nerwów...o za babsztyl
lopop to w takim razie bardzo bardzo mocno trzymam kciuki...popieram też Mysze, należy sie mały ochrzanik za takie intensywne dni ...

Scully bedziesz miałą pokarm, w pierwszych dobach maluszki potrzebuja niewiele pokarmu...ssajacy maluch pobudzi Ci laktacje...zadbaj tyko o to by ktoś przeszkolił Ciebie z karmenia (szkoda brodawek) a wrazie czego są maści z lanolina

u mnie dziś niezła nocka :( postanowiłam spróbowac metody sąsiadki, zeby nie wybudzać małej na karmienie i dawać jej kasze w nocy na leżąco...nie poszło zbyt fajnie... mała jakby wyczuła, ze cos sie swieci ...o 20 zjadła 180 ml kaszki, o 23,15 :0 150 ml kaszki i wodę, no i po wodzie wiadomo zalegjacy bek...zaczeła marudzić i musiałam ja podnieść, przebudziłą sie...usnęła po 12, nastepna pobudka o 2.30, i kolejna o 5.30 każda z karmieniem. Wybudziłą ja kupa gigant :) no i ona jeszcze lulu na godzinkę a ja wstałam (była 6.30 jak zasneła) i zaczęlam przygotowyać Nas do przychodni, bo dziś mielismy szczepienie...w sumie to spałam chyba 3-4 h ...z tego wszystkiego zacze lam sie udzielać na wątkach jak nauczyć dziecko przesypiać noc...niestety są dzieci, które maj tak ja Natka :(...no ale bezcenny jest usmec o 3-4 w nocy przecież :)

aa moja kruszyna waży 7200g :) czyli przez oststni miesiac na butli przybrała 900 g

dobrej nocy, zmykam spać
 
reklama
:-)witam porannie dziś już w lepszym nastroju ;-)

... nocka jak zwykle nie najgorsza ;-) Blania nadal śpi więc korzystam z okazji żeby się z wami przywitać, na 10 idziemy na szczepienie :baffled: już czuję co to będzie za ryk :baffled: skoro wczoraj był o nic to dziś tym bardziej :zawstydzona/y:

... dziś znowu zapowiedzieli się goście :sorry2: a ja miałam plan jechać z R na zakupy ehhh zawsze coś :sorry2: muszę sobie zakupić nową torbę do wózka bo w tej urwał mi się pasek - dziadostwo takie że szok - no ale chciałam zaoszczędzić to teraz mam :zawstydzona/y:


... Lopciu - odpoczywaj, odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywaj:tak: a kiedy masz teraz wizytę ???

... Scully ... ja jak byłam w ciąży przy końcówce to też nie mogłam usiedzieć na miejscu, a teraz gdyby powtórzyła się ta chwila to leżałabym do góry brzuszkiem i wyspałabym się na zapas :tak::laugh2::laugh2::laugh2: co do pokarmu to na pewno będziesz miała bo dzidzi na początek wystarcza kilka kropelek, bo żołądeczek ma pojemność 5ml :tak:
u nas w szpitalu nie dają mleczka maluchom, męczą mamy i dzieci dopóty dopóki mleko nie zacznie lecieć, robią masaż przepony dzieciom etc. chore to moim zdaniem, leżałam po porodzie jeden dzień z dziewczyną która nie miała ani grama pokarmu a jej dziecko krzyczało wniebogłosy, szok ale u nas jest takie parcie na karmieni piersią :sorry2:


... Olkale ... szkoda że Natusia nie daje Ci przespać całej nocki :-( ale miejmy nadzieję, że się niebawem nauczy :tak: a 7200 to całkiem niezły wynik, moja przybrała też 900 w 3 m-cu życia tylko że na cycu;-) moja wczoraj ważyła 6300:tak:;-)

... Erbix a gdzie Ty hmm ???


Pozdrawiamy z Blanką :-p
Zobacz załącznik 341673
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry