reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

no wlasnie,o to chodzi!bylo fajnie pisac o tym ale to sie juz robi nudne!ja juz trzeci raz bede o tym samym i mam juz dosyc.podobnie pewnie jak wiele z nas!juz dawno o czym innym pisac mialam!juz dawno mialysmy gadac ktore wozki wpadly nam w oko!
no i widzisz,niektore sa takie plodne!eh,sily nie mam.ide bo znow w dola wpadne.jeszcze mi sie przypomnialo ze jutro do pracy.dobra uciekam na chwile poodkurzac w koncu ten dom...chociaz gore...

A odkurzysz i u mnie:sorry2::sorry2::sorry2: mam MEGA LENIA:szok::angry::angry::angry:
 
reklama
Eijf nie wiesz jak mi zle.Jak czuję się podle...bo chciałam tego dziecka starałam się o nie,a teraz sie nie cieszę....boję się,ze to początki depresji.Bo to juz sie ciągnie ok 2 tygodni.Nie potrafię się z niczego cieszyć...zamykam sie w sobie...mam ochotę wyjśc i nie wrócić...ehh.Pierwsz raz mnie coś takiego spotyka.Zawsze byłam postrzeloną wariatką która kazego rozśmieszała...której dewizą było CARPE DIEMa teraz co? mam ochote nie istnieć...to jest okropne.

Mysle ze poprostu dociera to do ciebie, ja mialam tak samo jak zdawalam mature i egzaminy, chcialam bardzo zdac, a jak juz zdalam to sie nie ucieszylam bo mi wynik nie pasowal. ....Skoro chcialas tego dziecka to nic sie zlego nie dzieje, chcesz nadal. Zrob siobie wizualizacje, wyobraz sobie, jak podchodzi dio ciebie i mowi Ci ze cie kocha i dziekuje ze dalas mu zycie, od razu ci sie poprawi;-):tak:
 
martilla no faktycznie coś słabo rośnie. Tylko, że według reguł NMPR skok to są wyższe tempki po szczycie objawu śluzu, a Ty widzę masz cały czas jeszcze ten dobry, wodnisty śluz? Dopiero jak on się skończy to wtedy zazwyczaj jest skok. Więc może owulka jakoś teraz trwa? Poczekaj na kolejne tempki... może Ci się owulka przesunęła w tym cyklu.

Noukie, Twojego wykresu niestety nie widzę :-( więc ciężko mi coś powiedzieć, ale ja tylko raz w ciągu ponad dwóch lat miałam skok 15 dnia, a tak zawsze później, więc wszystko jeszcze przed Tobą :tak:

eijf masz rację, faktycznie byłoby super razem zafasolkować i przejść razem na wątek ciążowy :tak: chociaż z tym przejściem będzie trudno, bo już się przywiązałam do tego naszego wątku i na pewno go też nie opuszczę
 
oj,no cos nie bardzo z ta tempka...a gin nic nie mowil?przeciez oni powinni widziec czy owu idzie czy juz byla itd!

nie mówiła nic, bo kazała najpierw zrobić badanie nasienia i tyle się dowiedziałam , a mało tego w gabinecie była jeszcze pielegniarka i latała w kółko i mnie rozpraszała więc połowe z tego co miałam zapytać przez nią zapomniałam:wściekła/y:

ale już właśnie męża zapisałam na badanie nasienia na jutro he nie spodziewał się ,że tak szybko to załatwię:-D
 
Z tego co ja tu widze na Twoim wykresie to albo byla w 12 dc albo sadzac po sluzie dopiero bedzie:tak: Trzeba dzialac nie pozostaje nic innego:tak:

ech własnie nie mogę działać teraz bo mąż ma jutro te badanie i musi zachować jak to pani powiedziała wstrzemięźliwość :-) a ja dostałam leki które dopochwowo muszę brać przez tydzień i w tym czasie też nie możemy się przytulać, tak więc cykl spisuję na straty ... chyba że udało się już w co wątpię....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry