reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

ojj hanah wiem co to znaczy bez samochodu....ostatnio z męzem mielismy takiego pecha ze u niego w aucie sie tłumik oderwal i niemial badan...a niemial czasu go zrobic i tak jezdzil z tak cholernie glosnym tłumikiekm ze szok....az do momentu az go policja zlapala hehe i dowod zabrala no to co??? musial go wstawic do mechanika...ale spoko byl jeszcze mój samochod no to damy rade...:-D ale dlugo nie trwalo na drugi dzien i w moim zaczelo cos stukac, noi wstailismy moj..na cale 5 dni....no szok bez samochodu tymbardziej ze ja do przystanku mam 2 km i nie bardzo tak latac...takze siedzialam cale 5 dni w domu u tescow i ani do rodzicow nie pojechalam....ale teraz juz mamy obydwoje samochody i jest ok....:-)

no zobaczylam ten wozek coprawda wczesniej pozwolilam sobie zobaczyc u ciebie na NK i wlasnie tego typu mi sie podobaja ale niewiedzialam co za firma...ja osobiscie znalazlam taki i musze go u mnie w miescie poszukac bo strasznie mi sie podobaja..niby na forum go chwala tylko maja jedno ale ze jak sie zlozy to jest dosc duzy...i duzo miejsca w bagazniku zajmuje ale same zobaczcie jaki piekniuchny:-D

bb* ATLANTIC 08* wózek ESPIRO * BABY DESIGN (465159033) - Aukcje internetowe Allegro
chyba trzeba w wyszukiwarke wkleic;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
agacjone!
jeden myk w tych wózkach, mała gondola, bardzo mała, dziewczyny się skarżyły.
No a ja własnie wróciłam od gościa, naprawił tłumik, jakoś się udało:-p
 
agacjone ja mam taki i nie zabardzo sie ciesze z wyboru.Po pierwsze mala gondola a po drugie strasznie duzo miejsca ale to chyba wszystkie wozki wielofunkcyjne tak maja
 
hej laski widzę,że się temat samochodowych ekscesów przewinął hehe ja póki co nie mam ani prawa jazdy ani czasu na zrobienie go więc narazie się nie wkurzam na żadnych mechaników hihi poza tym akcja "sikanie na zawołanie" ciągle w toku:-) raz lepiej raz gorzej no to tak jak mówiłyście cierpliwość cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość:happy:
 
hanaah
eh...wiesz co ja nawet nie widzialam ze mozna miec takie problemy z wprowadzaniem jedzenia lyzeczka....syn odrazu zalapal i nie bylo zadnych takich sytuacji..
ona tez na poczatku jadla..nawet mam filmik jak wcina jablka z bananmi...o tuuuu:

[video=metacafe;1730469/nitka_je_jab_ka_z_bananami_nitka_eat_apples_and_bananas/]http://www.metacafe.com/watch/1730469/nitka_je_jab_ka_z_bananami_nitka_eat_apples_and_bananas/[/video]

to az sobie sama pomagala raczkkami...i wcinala wszystko..potem przyszedl 2 miesieczny zastoj przez zabkowanie..bylo tylko mleko i mleko...i teraz trudno ja przestawic...no ale walczymy!!!!!
dzis zjadla troszke tej marchewki z ziemniaczkiem tak niecale pol sloiczka...coz dobre i to...
ale ogolnie jest ...ciezkawo..hehe..ale damy rade..przeciez nei bedzie do doroslosci z butli mleka tylko jadla:-D

agacjone
tych wozeczkow jest sporo u mnei w meiscie na ulicy..znajoma ma i jako spacerowka sprawdzila sie extra...ale jako gondola...mala jej pojezdzila w tym tylko miesiac....no nie wiem,ja sama nie mialam to wiecej nie powiem o tym wozeczku akurat....

martilla
a jak samopoczucie???

a gdzie reszta laseczek????

oj...moje nogi...bola kosci straszni...poki chodze to jest ok..ale jak posiedze pare minut czy poleze to jest koszmar...:baffled:
milego wieczorku!!!!!
papa:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry