• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2009

BYŁAM DZIEWCZNY DZIS NA USG. DZIDZIA SIE NIE SPIESZY NA ŚWIAT MA DUŻO WÓD, ŁOZYSKO NIE STARZEJE SIE, WAŻY 3791G.DUZA DZIECZNKA.
ALE JA CHCEM JUZ URODZIĆ!!! . BOJE SIE BO LEKARZ POWIADZIAŁ ZE MAŁA JESTE OBWINIETA PEPOWINKĄ. A U MNIE W RODZINIE W KWIETNIU ZMARŁO DZIECKO BRATOWEJ BO SIE UDUSIŁO PĘPOWINA. BOJE SIE STRASZNIE:szok:.
LEKARZ MÓWI ZE MAM SIE NIE PRZEJMOWAĆ BO 50% DZIECI RODZI SIE OWINIETYCH PĘPOWINKĄ. ALE JAKOŚ MNIE TO N IE USPOKAJA.CHCE JUZ MIEĆ MAŁĄ PRZY SOBIE!!!!!
 
reklama
Ja też jestem po wizycie , jutro idę na Ktg, ale mój dr chce polożyć mnie na oddziale w celu obserwacji, poniewaz syna rodziłam przez cięcie po 36 godzinach "próby rodzenia siłami natury" - nie miałam rozwarcia.....teraz mogę mieć powtórkę z rozrywki - szyjka jeszcze długa , twarda główka wysoko nic nie zapowiada ,że coś się ma zacząc, dlatego na skutek przyczyny cięcia pierwszego mam poleżeć na patologii...:zawstydzona/y:
 
Madzila nie martw się:tak: NAPRAWDE!!! Ponad 50% dzieci rodzi się owinięte pępowiną i nie bywa to powodem uduszenia - dziecko nie oddycha przecież płucami :-) powodami uduszenia bywają bardzo ciężkie i długie porody podczas których odkleja się łożysko a co za tym idzie i pępowina przestaje spełniać swoją funkcję i martwieje: nie dostarcza dziecku tlenu. Tak więc samo owinięcie to NIC!!! Ciesz się BARDZO że masz dużo wód i młode łożysko bo póki tak jest wszystko będzie dobrze!!!! U mnie łożysko się starzeje i wapnieje i mam stracha o Córcię, że nie chce wychodzić a może u mnie w środku nie jest juz tak bezpiecznie ...:no:

9hwVp1.png
 
Wituś był obwinięty pępowiną. Wszystko jest ok :-).

Ja też jestem po wizycie , jutro idę na Ktg, ale mój dr chce polożyć mnie na oddziale w celu obserwacji, poniewaz syna rodziłam przez cięcie po 36 godzinach "próby rodzenia siłami natury" - nie miałam rozwarcia.....teraz mogę mieć powtórkę z rozrywki - szyjka jeszcze długa , twarda główka wysoko nic nie zapowiada ,że coś się ma zacząc, dlatego na skutek przyczyny cięcia pierwszego mam poleżeć na patologii...:zawstydzona/y:

Nie martw się na zapas, ja się strasznie bałam powtórki z rozrywki, a jak podłaczyli oxy to poszło syzbciutko. Pierwsza godzina na rozkrecenie się, potem 2 godzinki powolnego działania, jak poprzednio, a potem sprint i z 2 cm do pełnego. Okazuje się, że za 2 razem jest lepiej pod tym wzgledem. Będę trzymała kciuki. No i postaraj się nie pogrążac się w rozpaczy, że znowu to samo, bo to strasznie działa, boli bardziej i dodatkowo łapiesz taki dół jak diabli...
 
dziewczyny jade na porodowke!!!mam co 5 min skurcze i krew na bieliznie...cholernie boli!!!!!!!!!!!!do usłyszenia;-)
Princess trzymam kciuki


A ja wróciłam z USG. Mała waży około 4400. :eek::eek::eek:
Ustawiona jest już główką bardzo niziutko, więc to dobry znak :-)
dziewczyny powodzenia z tymi maluszkami - klockami
a ja nwet nei wiem ile moj niuniek wazy :confused:

Witam Panie ;-)

Widze, że pełnia jednak działa :-D:-D

ja tez jestem po wizycie i okazuje się, że jestem gotowa, nawet bardzo :baffled: . Lekarz stwierdził, że zacząć to się może nawet "teraz". A mam dzis sporo symptomów zwiastujących, że to już niedługo : kibelek - niedobrze mi, spać się chce, no i te bóle szyjki- czuuje jak mały bije głową, chociaż już prawie nie ma o co bić. ...

A czy wiecie może, co to jest centrowanie się szyjki?
miaa czysbys byla nastepna:confused::confused::confused::confused::confused:

BYŁAM DZIEWCZNY DZIS NA USG. DZIDZIA SIE NIE SPIESZY NA ŚWIAT MA DUŻO WÓD, ŁOZYSKO NIE STARZEJE SIE, WAŻY 3791G.DUZA DZIECZNKA.
ALE JA CHCEM JUZ URODZIĆ!!! . BOJE SIE BO LEKARZ POWIADZIAŁ ZE MAŁA JESTE OBWINIETA PEPOWINKĄ. A U MNIE W RODZINIE W KWIETNIU ZMARŁO DZIECKO BRATOWEJ BO SIE UDUSIŁO PĘPOWINA. BOJE SIE STRASZNIE:szok:.
LEKARZ MÓWI ZE MAM SIE NIE PRZEJMOWAĆ BO 50% DZIECI RODZI SIE OWINIETYCH PĘPOWINKĄ. ALE JAKOŚ MNIE TO N IE USPOKAJA.CHCE JUZ MIEĆ MAŁĄ PRZY SOBIE!!!!!
madzila nie martw sie na zapas , wszytsko bedzi edobrze :tak:
 
a moj maz jak wrocil wieczorem tak spi...myslalam ze zdrzemnie sie 2-3 godziny i wstanie...ale nie obudzilam go zeby poscielic i spi dalej tylko teraz juz na poscielonym lozku...a ja mam nerwa/bezsennosc/płaczke...cudowna noc...
 
reklama
ja tez jestem po wizycie i okazuje się, że jestem gotowa, nawet bardzo :baffled: . Lekarz stwierdził, że zacząć to się może nawet "teraz". A mam dzis sporo symptomów zwiastujących, że to już niedługo : kibelek - niedobrze mi, spać się chce, no i te bóle szyjki- czuuje jak mały bije głową, chociaż już prawie nie ma o co bić. ...

Ja już jestem taka gotowa od 2 tygodni i poza symptomami zwiastującymi, żadnych skurczów:no: a dzidzia pcha głową, oj pcha.... no i ja w przeciwieństwie nie śpię:angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry