u nas jest dobrze do czasu aż nie zaczniemy ubierać bluzy, lub kurteczki, no nie wspomne już o histerii która następuje w chwili ubierania czapki... później ja oczywiście już spocona, wkładam dziecko do wózka (nosidła) i wychodzimy na klatke- wszyscy słyszą i do czasu aż nie zaczne pchać wózka, to się drze. Samochód uwielbia, pod warunkiem że jest zielona fala, bo jak stop to wyje strasznie :-)
idziemy na spacer... śliczna pogoda dzisiaj u nas :-)
pozdrawiamy wiosennie wszystkie mamusie...