reklama

Styczeń 2009

reklama
Dzięki dziewczyny:-D juz wszystko załatwione:tak:jeszcze tylko na wesele trzeba troszke pogotowac i popiec bo robimy sami na działce:tak:Podczytuje Was i postanowiłam sie ujawnic:-D moja siostra jest na tym forum i tak mnie namawiala zebym sie zapisała bo tak fajnie,i pogadac mozna,pozwierzac sie,pomóc,lub uzyskac rade.Ja tak raczej niesmialo zaczynam ale sie rozkręce
 
Anita podziwiam za to gotowanie na slub. Ja w nerwach ledwo co sie ubralam, a co dopiero gotowac itd.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
My po wizycie. Maluszek ma sie dobrze ale skrzyżował nóżki i nie wiemy co mam między nóżkami. Szkoda strasznie sie nastawiłam na poznanie płci mam nadzieje że na kolejnej wizycie pokarze się. U mnie też ok (szyjka długa, twarda i zamknięta), macica ładnie się powiększa. Morfologa ok ale mam zrobić posiew moczu ze względu na te bakterie i tu sie martwię bo zanim coś wyjdzie o ile wyjdzie to trochę minie ale jestem dobrej myśli. I kolejna wizyta początkiem września (ludu jak ja wytrzymam tak długo)
 
Daga ja mam kolejne USG dopiero 1 wrzesnia. Nawet nie chce myslec, ze male nie pokaze co ma miedzy nogami. Na ostatnim USG bylam 8lipca. Chyba swira do wrzesnia dostane :-D Dobrze,ze z maluchem ok.
 
Ostatnia edycja:
Ja chodzę na wizyty średnio co 4 tygodnie i za każdym razem mam robione USG. Gin powiedział że to nie szkodzi Maleństwu a ja jestem spokojniejsza jak mogę je sobie pooglądać ja rośnie i fika:) Kolejna wizyta 20 sierpnia - już nie mogę się doczekać. Ciekawa jestem czy potwierdzą się przypuszczenia z poprzedniego badania, że czekamy na dziewczynkę?
 
reklama
Czesc dziewczyny!!!
ja z siusianiem to rekordy bije, srednio co 1 godzine... zachciewajek zadnych ,a le co glodna jestem to moje..
Jestem spokojniejsza bo wrocilam do wloch i zrobilam testy na nowo w ktorych nic nie wyszlo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry