Weźcie z tymi poradami.. moja mama jest jaka jest, ale takich farmazonów to nie prawi za to jej koleżanka jak przychodzi do nas to zawsze coś wymyśli, moja mama nawet się wkurza! Na początku mojej ciąży mówiła tak : "nie jedz marchewki gotowanej, bo to tykająca bomba" - nie wiem o co chodzi?! ,
"nie jedz rosołu, bo szkodzi dziecku" , "nie dotykaj brzucha, bo urodzisz" ..
było tego tak wiele, że wyleciało mi z głowy.. my z mamą tylko się śmiałyśmy potem! Paranoja!
przygotowałam karton i reklamówkę z rzeczami synka które siostra mi przysłała (takimi od rozm. 74 wzwyż do wyniesienia na strych bo tu w pokoju mi tylko zajmują miejsce) więc jak P. wróci czeka go zajęcie
"nie jedz rosołu, bo szkodzi dziecku" , "nie dotykaj brzucha, bo urodzisz" ..
było tego tak wiele, że wyleciało mi z głowy.. my z mamą tylko się śmiałyśmy potem! Paranoja!
przygotowałam karton i reklamówkę z rzeczami synka które siostra mi przysłała (takimi od rozm. 74 wzwyż do wyniesienia na strych bo tu w pokoju mi tylko zajmują miejsce) więc jak P. wróci czeka go zajęcie
), pokrojone na patelnię, zasypuje sie cukrem dużą ilościa i robi się karmelki cytrusowe-mniammmmmm ten karmel tak się ciągnie jak krówki jak doda się trochę masełka na koniec
, inna w fabryce soków i to samo- lepiej nie wiedzieć bo można zwariować.

, a i mam do Was pytanie, czy coś osłonow na grzybka mogę brać przy tym antybiotyku? Niestety lekarza nie zapytam bo tylko zostawi mi receptę na recepcji.