Hej mamusie.
Mili mała na zdjeciach super, nie wiem czemu ale ona mi przypomina Dawida ;-)
Pumi sukienka piekna (sama bym taką chciała

)
Kupiliśmy Dawidkowi lezaczek bujaczek baby einstein co ma pałąka grajacego i świecącego w rytm muzyki. Ależ mamy ubaw z nim jak na nim leży, patrzy, smieję sie, dyryguje rączkami i spiewa ulaaa, guuaa, ueea - coś cudownego. a do tego łapie i odbija maskotki wiszące na pałąku.

Czasem mu sie wymyka mamama i albi

tzn nam z Markiem to tak brzmi haha.
a to autentyk:
Opis:
> Agencja Fotograficzna poszukuje ponownie idealnej kandydatki na
stanowisko bez nazwy. Praca na 3/4 lub na 1/2 etatu.
>
> Idealna kandydatka powinna wykazywać następujące cechy:
> - bezczelność
> - wysoką odporność do pracy w nienormalnym środowisku
>
> Poza tym pozostają poboczne wymagania takie jak:
> - gadatliwość nadmierna.
> - przebojowość
> - język angielski na poziomie ciut wyższym niż “kali lubić kali
zjeść”
> - trochę finezji
> - obsługa komputera na poziomie co najmniej sprawnym (Google, Firefox,
Office z nastawieniem na Excella, Outlook) mówiąc poziom sprawny - mamy
na myśli, że pytania w stylu “A kto to ten eftepe ?”
dyskwalifikują.
> - obsługa bardzo skomplikowanego aparatu telefonicznego marki tulipan
>
> Dodatkowym atutem będą:
> Zainteresowanie fotografią
> Zainteresowanie reklamą
> Znajomość programów graficznych
> Umiejętne parzenie kawy nescafe 3w1
>
> Do obowiązków idealnej kandydatki będzie należało:
> - Przeszukiwanie netu w poszukiwaniu nowych klientów
> - Korupcja starych klientów poprzez wysyłanie im giftów wszelakich
> - marketing (promocje, newslettery)
> - Srylion standardowych obowiązków związanych z pracą biura
> - Pomoc przy sesjach fotograficznych (w ubraniu - żeby niedomówień nie
było)
> - Dzwonienie, dzwonienie, dzwonienie, + wysyłanie tony emaili
> - Znoszenie naszych humorów
> - Firmowe wsłuchiwanie się w szum talbetek AlkaSeltzer
> - Prezentacja naszych prezentacji.
> - Dzwonienie, dzwonienie, dzwonienie, + wysyłanie tony e-maili
> ..i na koniec jeszcze e-maile będzie wysyłać musiała.
>
> Oferujemy głodową stawkę plus jeszcze mniejszą prowizję,
> Tone zdobytego doświadczenia i kontaktów, imprezy integracyjne i własny
kubek do kawy.
>
> Zgłoszenia mailem (z dopiskiem PRACA w temacie) - kto będzie nudny tego
nie bierzemy pod uwagę. Skontaktujemy się z wybranymi osobami…
albo w ogóle się nie skontaktujemy.