cześć laseczki, my już po szczepieniu!
Martynia byla baaaardzo dzielna, trochę tylko pplakała po kłuciu, ale pani pielęgniarka krzyczala, klaskala glosno i machała jej grzechotka przed twarzą i mala szybko sie zainteresowała tym i nie miała uż czasu na płacz, przyjechAŁYŚmy do domu i przyszła moja kuzynka, to trochę se pogaworzyła, pośpiewała i teraz lulka

jeju,
Salik, dlaczego Wiktor mial aż 3wkłucia?? na co go jeszcze szczepilas? i która to dawka była dla niego?? my tylko jefno udo pokłute...
Anja, ja jak byłam płacić zaliczkę w tej knajpie to gadalam z takim kolesiem przy sobie, czarne włosy, cholernie wygadany, mowił że nie ma limitu czasu ale mówił tez że po weselu (jeś,li trwa całą noc) jeśli jesteś zadowolona z obsługi to wypada dać napiwek kelnerom... napiwek to znaczy ile???? bo ja się totalnie nie znam...
my nie mamy orkiestry i dj, będzie sobie muzyzka z płyty leciała, ten facet mówił że można przynieść swoje płyty i będą puszczać, a oni też tam mają super muzyczę taką pasującą do wnętrza. My nie chcemy orkiestry ani dj bo nie planujemy wielkiego weselicha, bo to będzie impreza razem ze chrzcinami małej, więc będzie tylko takie przyjęcie dla rodziny, ok. 30osób. A zreszta ślub mamy na 18, więc potrwa to z półtorej godz, potem dopiero przyjęcie. Za to w następny weekend po ślubie zapraszamy wszystkich młodych, znajomych, kuzynów i kuzynki i przyjaciół na wielką imprezę, chcemy wynająć jakąś wielka lożę w jakimś klubie blizej nam jeszcze nie określonym i się bawimy i imprexzujemy do upadlego całą noc albo i dłuzej, jeśli nie wszyscy zdążą się przez noc upić!

i mam nadzieję że przyjdziesz razem z Łukim (hmm, Nadusia musi poczekać jeszcze parę lat) pobawić się z nami
