Hej, a u nas żar znowu,


marzy mi się Karmi więc chyba pójdę do sklepu, ale trochę potem

.Kopytka, mniam i do tego barszczyk, chyba zrobię
Dzidzia czemu Ty jesteś taka zakompleksiona?Jak tak będziesz Xle o sobie myśleć to inni też tak będą,nie wolno, nie wolno, nie wolno!!!!!!!!1


.Laska jesteś i już;-)
Mi się też nie chce wychodzić na spacerki, ale ze względu na dzieci wychodzę, dzięki temu maleństwo się dotlenia.Na podwórku spędzamy po 2, 3, godziny, dzieciaki w piasku a ja na ławeczce sobie siedzę i się obijam

.
Pumi zapewne kupisz coś dla maluszka a dla siebie nic, wstaw fotki z zakupowego szaleństwa
Helena Ty na siebie uważaj, idź do lekarza wcześniej, może jak wcześnie zareagujesz to Cię nie położą do szpitala, lepiej dmuchać na zimne.Trzymaj się dzielna kobieto;-)
Anja odcięłam się, tak im nagadałam że się zamknęły i jedna z nich burak zjarała

Dzisiaj za to pani w autobusie mi miejsca ustąpiła

, ale zaszczyt mnie kopnął w dzisiejszych czasach

.Pewnie sama niedawno w ciąży była i jeszcze pamięta jak to jest.
Ludzie są wredni, moja koleżanka w 6 miesiącu stała 4 godziny w urzędzie i nikt jej nie przepuścił i nie ustapil miejsca, dopiero jak za 2 razem zasłabła to jakaś babka stwierdxiła że może przed nią stanąc, tylko że Aśka była 4 więc się mogla wypchać abka

