reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
pam to super, że juz jest lepiej i ze ty się lepij czujesz!!!!
a jesli chodzi o ten mocz to moja babcia i mama też o tym mówiły i to się stosowało jak ja byłam dzieckiem na plesniawki, tez mi kazały ścierać małemu nalot na języku ale oczywiście tego nie zrobiłam bo nie było takiej potrzeby a po drugie strasznie to dla mnie obrzydliwe, noga czy ręka jeszcze rozumiem ale nie buzia!!!
natka mam nadzieję, ze Zosieńce szybko przejdzie i nie bedzie się tak bidulka meczyła!!!
 
reklama
czesc kobitki,
u nas dzisiaj znowu szaro i buro ale juz jest +5 kurde chyba nigdy sie mrozu nie doczekam w sumie to go nie lubie ale przy mrozie mniej zarazkow jest a teraz to sme epidemie panuja...
no nic tak czy siak musimy dzisiaj juz na troche wyjsc na spacerek i zakupy musze zrobi ...
 
czesc kobitki,
u nas dzisiaj znowu szaro i buro ale juz jest +5 kurde chyba nigdy sie mrozu nie doczekam w sumie to go nie lubie ale przy mrozie mniej zarazkow jest a teraz to sme epidemie panuja...
no nic tak czy siak musimy dzisiaj juz na troche wyjsc na spacerek i zakupy musze zrobi ...
Aga u nas też szaro i buro:-(. Nawet na dwór wychodzić się nie chce.
Ja dziś sama w domku, a jutro mamy gości ciekawe kiedy ja coś zrobię, mała od kilku dni nie śpi w dzień.
 
I ja siedze sama w domu bo m w pracy.Obiadu niedogotowałam bo gazu brakło a ja sama z dziewczynami i niema kto po gaz sie bryknać.Bedzie miesko z bigosem i chlebem nic na to nieporadze siła wyrzsza.
 
I ja siedze sama w domu bo m w pracy.Obiadu niedogotowałam bo gazu brakło a ja sama z dziewczynami i niema kto po gaz sie bryknać.Bedzie miesko z bigosem i chlebem nic na to nieporadze siła wyrzsza.
Nutka mi też gaz się skończył:-D, ale mam kuchenkę elektryczną, ale nienawidzę na niej gotować, całe szczęście dzisiaj tylko fasolka po bretońsku:-) Udało mi się zrobić tiramisu i mała nie spała:-D
 
A ja zrobiłam jablecznik z bitą smietaną ja jak jest Wiki w domu to moge zrobic prawie wszystko ona sie nią zajmnie i ją zabawi niema co mam dużą pomoc ze strony Wiktori.
 
A ja zrobiłam jablecznik z bitą smietaną ja jak jest Wiki w domu to moge zrobic prawie wszystko ona sie nią zajmnie i ją zabawi niema co mam dużą pomoc ze strony Wiktori.
Fajnego pomocnika masz. Ja bym nie robiła tak trodnego ciasta, tylko jutro przyjeżdża chrzestna Celinki i brat męża. Nie było ich na roczku więc mamy powtórkę:-D Tylko tym razem sama tort robiłam.
 
Własnie Jagna ja nielubie jak na raty przyjerzdzają.A i u nas meża brata niebyło bo niema czasu bo czas koledy a proboszcz starawy wiec wikary robi wszystko.I jeszcze była bratowa z Mateuszkiem bo akurat zachorował.I MUJ BRACISZEK ALE ON GDZIES ZA GRANICĄ SIEDZI NAWET DOKŁADNIE NIEWIEM GDZIE JEST TAKI AS Z NIEGO.
 
reklama
U nas dzisiajez bardzo brzydki dzień, wczoraj wieczorem padało więc dzisiaj mokro i szaro! ja się rozchorowałam trochę i nie chcę wychodzic żeby mi się nie pogorszyło nie chcę małego zarazić więc się kuruje!
u nas straszna grypa panuje, w szpitalu zakaz odwiedzin, dzieciecy przepełniony u lekarzy kolejki szok!!!!!
i my takze sami w domu jesteśmy, m w pracy, ja próbuje sprzątać ale mały mi przeszkadza!!!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry