Mieszko super imie, lubie takie staropolskie, ma styl, orginalnosc ale nie smieszy tak jak w/w Dzustin, Brajan, Kewin, czy Mikel - jakby Michal bylo zle, grrrr

no wiadomo o co chodzi

wiec zostawcie Mieszko-zajefajne imie, a Grzes, troche mdle
Co do kotow, to jak moj wozeczek przyjdzie to ubiore kociaka w kaftanik i kombinezonik i pojdziemy sobie to parku testowac.
Tak robilam jak bylam dzieckiem, mialam czarnego persa, ktory na wszystko mi pozwalal, ubieralam go w ciuszki do wozka przykrywalam kocem i na spacer....kot spal jak zabity:-)gorzej jak jakas baba chciala zobaczyc moja laleczke
Nie wyobrazam sobie zycia bez zwierzat, w mojej rodzinie zawsze bylo duzo kotow i cale zoo-swinki, zolwie etc. Luki tez kocha zwierzatka, jak powiekszymy chate przybedzie jeszcze jakies kocisko i maly piesek;-)
a tak o duszeniu to czesciej sie slyszy ,ze jakas k..wa i jej konkubin skatowali dziecko niz zeby kot sie rzucil i zadusil






