reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
No chodzi mi o to że złożymy się na nasze forumowe usg. Oczywiście to był żart ;-)
Ja też optuję za tym, żeby mieć swoje prywatne usg, oglądałabym sobie dzidzię co wieczór :D
 
byłąm dziś po wyniki i u lekarza :) badanka super wyszły, macica juz wielgachna, wystaje za spojenie jak sie okazało. i co najważniejsze - słyszałam serduszko miojego maleństwa!!! jejciu, nawet sie nie spodziewalam ze w 10 tyg ten aparacik już wychwyci :) a tu taka niespodzianka :)
160/min stuka serdeńko :). alez jestem happy :)
i dpstalam zwolnienie do końca lipca, a a chcialam tylko na 2 tyg :P
 
super Elzbietko, że udało sie serduszka podłuchac:)ja juz sie nie moge mojej kolejnej wizyty doczekac, a jak dobrze pojdzie to moze juz sie dowiem kto tam w brzuszku siedzi:)
 
Elżbietko,

A ja musze siedzić na zwolnieniu do końca ciąży. Już siedze w domu 5 tydzień (żle się czułam, ale już jest lepiej) i mój uroczy szef bardzo wyraźnie mi "zasugerował", zebym została na zwolnieniu do końca ciąży-niby dla mojego dobra-ale chodzi mu o tylko o firmę , że mogę nie dawac rady....dyskryminacja kobiet na każdym kroku.

A jak u was dziewczyny - pracujecie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry