Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witam Dziewczyny, brakuje mi Was i BB...
Siedzę po 12 godzin w szpitalu w dzień, a mąż w nocy, a w dzień jedzie do domu i odsypia. Wiki bez zmian, tyle, że gorączka odpuściła, ale nadal nie je, nie pije, ma takie krwawiące ranki w buzi, smarują mu je 3 razy dziennie w szpitalu, strasznie go to boli, cały czas popłakuje, już wszystkiego się boi, cały czas pokazuje na drzwi, żeby go zabrać do domu, serce mi się kraje...
Gdzie moje dziecko uśmiechnięte, rozbrykane, teraz tylko chce być na rękach, na kolanach i płacze wtulony, psychicznie już wysiadam, to najgorszy koszmar, żeby tak maluch cierpiał... na razie nie ma mowy o powrocie do domu, bo przez te ranki w buzi nic nie zje ani nie wypije, bez kroplówki się nie obejdzie.... dostaje też dożylnie antybiotyki....
Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki!
Dzięki, te ranki to skutek zapalenia dziąseł, co jest przyczyną- nie wiadomo, w buzi porobiły się takie pęcherzyki, które krwawią przy dotknięciu, do tego krwawią same dziąsła, w miejscu styku z ząbkiem, nie potrafią podać przyczyny, jest leczony przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo.Nikki - trzymaj się.. A czy wiedzą co mu dolega? i skąd te ranki??
A ja mówię już wszystkim "DOBRANOC"! i zmykam pod kołderkę![]()
:-)
I tego doczekać się nie mogę ;-) Także odpoczynku troszkę się należy.