reklama

Styczniówki 2010 !!

Ivi, ten ortopeda nazywa się Piotr Sieliwończyk. Przyjmuje na Miszewskiego. A tu numer 58 302 66 13. Moga byc kolejki albo trzeba bedzie zadzwonic za jakis czas, ale warto. Jest najlepszy.

Sylwia, kciuki. A cos mowilas o tesciowej?

SercaDwa, po pierwsze wyluzuj. Dwa dania? Salatki? Czysta podloga? :eek: Chcesz byc matka, zona i gospodynia domowa idealna? Po co? Odpusc troche. Moj maz w domu wynosi tylko smieci. Caly dzien pracuje, wraca zorany po kilkunastu godzinach pracy, wiec juz mu nic nie karze. Bylabym wniebowzieta, gdyby przez chwile zajal sie mala, ale zazwyczaj ona juz spi. Wyluzuj troche. Wez sobie dluzsza kapiel, daj sie nacieszyc dzieciaczkiem mezowi. I co ze uleje? I co ze zle trzyma glowke? Nauczy sie przeciez. Ty tez na poczatku tego nie wiedzialas. Jak bedziesz ciagle zwracac uwage, przestanie robic cokolwiek. A tesciowej pozazdroscic. Moja by pewnie z mojego domu nie wychodzila. :happy:

Makunga, dalabym sobie spokoj z taka kapiela. Ty masz swoja flore bakteryjna, dziecko swoje. Mojego meza kuzynka kapala sie ze swoja mala coreczka. Ta ciagle lapala jakies grzybice!:baffled:
 
reklama
mój smyk znów śpi.. jeeeny zaczynam się o niego martwić :( obudził się bo kupkę zrobił, to no wymiana pampersa.. Zaczął wołać cyca, to dałam mu cyca.. Jak jadł, to smarowałam mu główkę kremem na ciemieniuchę.. i zasnąl przy cycu.Przełożyłam do łóżeczka.. i śpi dalej..

nadineczka - smoczek u nas jest super uspokajaczem. Jak próbuję podać smoczka Tymkowi, to on się uspokaja bo "zaniemówia" z oburzenia, jak mogę mu takie świństwo podawac ;) ale fakt, że dwa czy trzy razy smoczek nas uratował (m.in. ryk na spacerze oraz wojna w samochodzie)

macy - dzięki za namiary, od razu zadzwoniłam. I dowiedziałam się strasznej dla mnie rzeczy - to USG powinno sie zrobić między 3 a 4 tyg. życia dziecka. Wizytę możemy mieć dopiero za 2 tygodnie (mały będzie miał 8 tygodni). cholerka.. :(
 
Ostatnia edycja:
a macie jakiś sprawdzony sposób na ululanie maleństw bo u mnie to już czasem takie cyrki odchodzą a młoda oczy duże jak 5zł i nie może zasnąć.
Czy któraś dzidzia też nie cierpi smoczka jak moja?

Nadineczka moja mała np nie zasnie w nocy bez owiniecia w kocyk - nadal musi być ciasno owinięta zeby łapkami sobie koło twarzy nie machała i nie przeszkadzała :) a w dzień czasem jej położe na ręce pieluche i sobie drzema tak z 30 min - alejak tylko łapka wyskoczy z pod pieluchy to jest pobudka bo się okłada po twarzy hahahaha

a ja wieczorem po kąpieli najpierw się troszkę bawie z maluda, potem sama sobielerzen a lerzaczku i gada do siebie i tak sama się wymęczy i jak wiudze ze jest padnięta to zawijam w kocyk i zanosze do łóżeczka i tam po max 10 min zasypia ładnie :)
 
Nie ukrywam że to częściowo jest w mojej głowie ;-)

mam alexa na kolanach wiec sory za male litery....:-)
ja na basenie bede tylko jako obserwator bo wstyd sie przyznac ale nie plywam...ale przynajmniej znowu tata z synem spedzi troche czasu:-)

Minnie do wszystkiego sie mozna przyzwyczaic....;-) nawet do tego,ze nie mozna sie przyzwyczaic:-)
 
Labamba no to chyba się umówiły te nasze dzidziolki co do nocnego wstawania :) :-)
a co do zezowania to moja czasem tez strzela zeza jak na coś z bliska patrzy albo ja za blisko się przysune hehehe aż strasznie to wygląda :-D

hmm a co do tej skazy .. moja Amela też ma suche plamki na twarzy i chrostki a żadne lekarz o skazie mi nie mówił - ja już w szpitalu duuużo jogurtów i mleka wcinałam i nic małej nie było więc nie ograniczam mleka i koniec - pediatra mówiła ze to zima i suche powuetrze w pokoojach robi swoje !! ja tez przeciez mam sucha skóre teraz od grzejników i co? mam skaze? :confused:

tak..maaz skaze:-Dgrzejnikowa;-)

a macie jakiś sprawdzony sposób na ululanie maleństw bo u mnie to już czasem takie cyrki odchodzą a młoda oczy duże jak 5zł i nie może zasnąć.
Czy któraś dzidzia też nie cierpi smoczka jak moja?

ja nie wiem czy to sposob ale juz od 3 tygodni wieczory wygladaja tak samo:
ok 20ej kapanie
Po kapaniu mleko w pokoiku malego,na fotelu bujanym,przy cichutko puszczonych kolysankach,wkladam malucha do lozeczka jak zje,gasze lampke i ide precz...po 3 minutach spi.nic nie gadam do niego,ewentualnie cichutko spiewam do wtoru wykonawcom i tyle...;-)
 
Ivi, nie przejmuj sie. Nie pamietam, kiedy my robilismy, ale chyba nie, jak maly mial trzy tygodnie. Na pewno wszystko bedzie dobrze. Ciesze sie, ze udalo sie Tobie tam dodzwonic.

Agbar, jesli chcesz chodzic na zajecia dla maluchow, nie musisz umiec plywac. Na poczatek to tylko oswajanie z woda. Polecam. Chodzilam z synkiem przez trzy lata, bardzo mi tego teraz brakuje.
 
Okuporalam sie z ta megakupą:sorry2: chyba go meczyla bopo przebraniu i umyciu od razu odplynal:-)

My spytalismy polozna i naszego pediatre czy mozemy sie kapac z maluchem-nie widzieli przeszkod,wiec tak jak pisalam od czasu do czasu chlopaki sie mocza razem.Malz od tych kapieli w krochmalu bedzie mial cialko jak niemowlaczek hihi:-)

Aaa i zaczynamy tez juz szukac w poblizu domu basenu z zajeciami dla maluszkow,mamy do wyboru dwa-musimy tylko pojechac i sie zorientowac jak to wyglada,gdzie bedzie sympatyczniej:-)
Ze ja o tym wczesniej nie pomyslalam zeby malego z tata do wany wladowac:-) musze to sprawdzic:-D

a macie jakiś sprawdzony sposób na ululanie maleństw bo u mnie to już czasem takie cyrki odchodzą a młoda oczy duże jak 5zł i nie może zasnąć.
Czy któraś dzidzia też nie cierpi smoczka jak moja?

Ja tez na poczatku biegalam z malym po domu i sie prezyl a co sie okazalo chcial swietego spokoju, teraz go klade i odplywa bez niczego:tak: chcialam go na sile uszczesliwiwc bo wydawalo mi sie niemozliwe zeby sam zasnal:-D
 
Agbar, jesli chcesz chodzic na zajecia dla maluchow, nie musisz umiec plywac. Na poczatek to tylko oswajanie z woda. Polecam. Chodzilam z synkiem przez trzy lata, bardzo mi tego teraz brakuje.

Pssst..nie musi malz wiedziec:-)Ja bede pstrykac fotki:-)

Ja tez na poczatku biegalam z malym po domu i sie prezyl a co sie okazalo chcial swietego spokoju, teraz go klade i odplywa bez niczego:tak: chcialam go na sile uszczesliwiwc bo wydawalo mi sie niemozliwe zeby sam zasnal:-D

Mnie tez sie to wydawalo niemozliwe,ale Alex w ogole sporo lezy sam ze soba..obudzi sie np. i gada i gada i jeczy i skrzeczy ale nie placze...Na drzemki w ciagu dnia tez zapad sam,bez naszej pomocy...oby mu to tak zostalo...:-)

EDIT: poczulam taki dawno zapomniany bol podbrzusza....chyba dostane okresu...buuu a bylo tak pieknie.....
 
Ostatnia edycja:
Hej mamuśki:happy:

U nas dziś standardowo nocka przespana, a bałam się, że po wczorajszym przespaniu 3/4 dnia będzie kiepsko. Ale może mała miała deficyt snu jakiś.. a poza tym znów nie ma kupki trzeci dzień - opornie u nas te kupki idą :baffled:

SercaDwa: to twój mąż szczęśliwy - dwa dania na obiad:szok: to u mnie zdarzyło się jak mama była tydzień u nas i gotowała;-)poniewaz jestem tak jak ty calutkie dnie sama z dzieckiem to wychodze z założenia, że jak dziecko śpi to ja odpoczywam, a nie haruję. Sprzątam raz na tydzień i w bałaganie wcale nie żyjemy, gotuję jak mam czas i ochotę - jak nie to lecimy z mrożonek przygotowanych przez mame, albo przeze mnie. Mąż też się dużo małą nie zajmuje - ale zawsze ją kąpie, kiedy trzeba ponosi - no i rzecz jasna, że sobie gorzej radzi, ale staram sie mu pomagać - poprawiam mu dziecko jak źle złapie itp - zresztą maój sam prosi o takie rzeczy, bo się czuje nieporadnie z takim małym dzieckiem. Wzorując się na Agbar ustaliliśmy, że jeden dzień w tygodniu jest dniem rodzinnym i on zajmuje się Miśką, a ja tylko karmię, no i pomagam mu jak trzeba. Na razie z różnym skutkiem, ale czasem wychodzi:sorry2:w końcu niech poczuje jak to przy dziecku jest, chciaż ja nigdy nie próbowałam byc super gospodynią domu - jestem za równouprawnieniem - więc małż musi pomagać i nie ma że boli :rofl2::-D w nocy nie wstaje, bo mała je przesypia, ale w pierwszych tygodniach wstawałam tylko ja - no bo i tak cyca nie ma tatuś, jak to Tysiolek stwierdziła:tak:
Tysiolek: ja nie karmię co 3h - sama też nie jem o tych samych porach codziennie, a poza tym co jak w ciągu tych 3h odstępu dziecku chce się pić a nie jeść - no i tym sposobem karmię na żądanie:-D Gadałam z pediatrą o książce Tracy Hogg i ona strasznie zjechała ją za ten łatwy plan - mówi, że jeszcze niedawno dziecko było z nami 24h na dobę i nie możn teraz na siłę wszystko z zegarkiem robić, tylko z sensem - czasem cyc nie służy jako jedzenie, a jako zaspokajanie potrzeby bliskośc z matką - dla mnie to ma sens i karmię kiedy mała chce;-)

z małą się nie kąpiemy jeszcze, ale przeciwskazań brak - oprócz małej wanny i braku naszej organizacji:-) generalnie nie widzę w tym nic złego - w końcu po porodzie kładą nam na ciało dziecko, żeby złapało bakterie mamy, a i od taty też, bo małż wygrzewał na brzuchu pieluszki, w które potem położna zawinęła Miśkę:tak:

Agbar: na temat skazy spotkałam się własnie z podobnymi opiniami jak piszesz - a podobno tylko 5% dzieci ma rzeczywiście skazę, a nie 90% - tak nam mówiła położna laktacyjna, że skazę trudno stwierdzić tak jednoznacznie, bo czasem to reakcja na coś co zjadła kobieta - a czasem skóra dziecka musi się przystosować do świata i stąd te krosty itp. no, ale wiadomo lepiej jak to zobaczy pediatra :tak:
ivi: super, że żółtaczka odchodzi w niepamięć
sylwia: kciku za mieszkanko!
pasibrzuch: teśc chce kupić to bierz jak dają:-)
labamba: moja też zezowała nieźle - a teraz prawie już się nie zdarza:tak:

a co do odciągania - to ja mam woreczki aventu do ktrych bezpośrednio odciągnęłam - raptem dwa razy po nocce, więc tłuściutkie - ale nie wiem za bardzo co z tym potem robić skoro u mnie tłuścioch ma mleczarnie 24h - trzymam w zamrażalce, może jak mama przyjedzie to gdzies pódziemy i wtedy da Miśce to mleczko...

no nic lecę się ogarnąć, bo już 12 a ja w piżamce:-D

EDIT: Nadineczka- moja nie cierpi smoczka i już dawno darowalam sobie wciskanie jej go. Zasypia przy cycu albo sama -czasem rprzy muzyce, a czasem widzę, że nie może zasnąć i ją polulam, czasem na ramieniu zasypia albona kolanach i odkładam - a czasem wyłączam wszystko i w ciszy zasypia sama.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Aga totez wlasnie dziwi ta mnogosc dzieci ze skazami...Ja rozmawialam z naszym pediatra na ten temat bo ciagle,ze tak powiem czekam na skaze u Alexa...co krostka to ja juz ze to na pewno skaza,ale tylko dlatego tak ,ze moi rodzice maja skaze a brat AZS...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry