Butterfly88 dzidziulki tak maja.. U mamusi cieplo, bezpiecznie, przyjemnie, a w lozeczku nuda.. Jesse ma 3 i pol miesiaca, a i tak go ciezko polozyc w lozeczku.. Noca po kapieli jest ok, ale w dzien drzemie godzinke lub dwie tylko i wylacznie na moim wyrku, lezaczku lub macie..
czarodziejka87 dobre pytanie. Juz 3 lata tam nie bylam, wiec na pewno gdzies cos fajnego otworzyli.

Ale bedac w Sz-nie zywilam sie tylko pizza z Krzywoustego, McDonald'sem z Rydla i CUDNYMI hot-dogami ze Zdroi..

Ajjj, byly pycha.





Jakas taka klitka przy rynku, ale zarcie pierwsza klasa. Ale jak widac, ja zyje tylko fast-foodami.

Teraz nadal "plastikowe zarcie", ale pol na pol z ostrym hinduskim jedzonkiem narzeczonego (mam indyjska restauracje w domku, to plus, ale tam chilli rzadzi!! :-)).
Jak Wam mija dzionek??
Jesse dzis marudny..

Ogladalismy juz tv, sluchalismy muzyczki, "gadalismy", bawilismy sie pileczka i nic go nie cieszy dzis..

Cisza jest tylko ze smoczkiem (tez chwilowa, az nie wypluje ;-)).