reklama

Szczecinianki w ciąży :)

Bardzo dziękuję za gratulacje! Ze szpitala wyszłyśmy w Wigilię - i mimo że przez pierwsze 3 świąteczne dni byłam mało do życia - to te święta były wyjątkowe :) dla przyszłych rodzących: potwierdzam SŁUCHAĆ i WYKONYWAĆ polecenia położnej. Ogólne co do Pomorzan uczucia mieszane. Oddział noworodkowy i opieka po porodzie świetna, ale na porodówce... 50% osób świetnych, 50% dziwnych/niemiłych... Moja położna była stanowcza, konsekwentna i pomagała mi jak można, ale np. marudziła że nie zgodziłam się na lewatywę (moje prawo), a anastezjolog mruczał, że "wymyśliłam sobie znieczulenie" (również moje prawo). Ogólna ocena jak dla mnie cztery z minusem :-)
 
reklama
Witaj moni, zgadzam się z Idiosynkrazją- 19 tydzień super okres.Ja czułam się super do 30-31 tygodnia:-).W ogóle się nie męczyłam, ubranka ciążowe jeszcze mi nie były aż tak bardzo potrzebne bo brzuszek malutki:).
Napisz może coś więcej, pierwsza dzidzia, znasz płeć?Czy już może wiesz, gdzie będziesz rodzić?
Hehe, ale dużo pytan-sorki
 
Dziekuje za tak miłe przywitanie:-)
To jest moja druga ciąza,wyczekana i upragniona.Pierwsza zakończyła się niepowodzeniem w 6 tyg.
Nie poddalam sie i oto jest malutka kruszynka pod moim serduchem.
Płec, na 80% to chłopczyk.Kolejne usg mam 26.01 i wtedy okaże się co tam zmajstrowałiśmy:))
Rodzić planuję w szpitalu wojskowym bo tam między innymi pracuje mój dr.
Pracuje sobie w żłobeczku:) Od samego początku ciąza przebiega bez zastrzeżeń i ja czuje się swietnie:)
Żadnych dolegliwości aż po dzis dzień.Gdyby nie to, że mam karte ciążowa trudno byłoby mi uwierzyc w mój stan:-)
 
moni to super, ze Wam się udało i że czujesz się dobrze:).Ciąża to rzeczywiście piękny stan:-D. U mnie już niedługo końcóweczka i coś czuję że będzie mi brakować tego baraszkowania dzidzi w brzuszku. Ale z drugiej strony nie mogę się doczekać Naszego skarbu już tutaj z Nami. Jeszcze 3 tygodnie:-).
 
Hej Dziewczyny!!
Ja też chciałam się przywitać :). Jestem Edyta, mam 23 lata i jeszcze studiuję :).
Jestem tak samo jak Monia, w 2-ej ciąży, przy pierwszej mój Aniołek odszedł w ok 8 tygodniu.
Teraz jestem już barrdzo szczęśliwa i już nie mogę się doczekać 7.07.2012 aby powitać mojego Skarba :).
Jeszcze nie wiem czy córcia czy synek, chyba dopiero na połówkowym się okaże. Chociaż ostatnio jak miałam USG to mi się dzidzia tylkiem obróciła :).

Pozdrowionka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry