reklama

terminy i wyniki badań/USG

Byliśmy dzisiaj z P na usg. Nie dość, że czekaliśmy na lekarza pół godziny bo "musiał gdzieś szybko iść" to jeszcze usg trwało może 5min!:angry::wściekła/y::-( Powiedział, że to jest no już powiedzmy 19tydzień(18i6dni) ale to za wcześnie i czemu mnie doktor skierowała. Pokazał tylko takimi mignięciami główkę i brzuszek, mówiąc, że to malutka dzidzia i proszę przyjść za 2tygodnie. Zapytałam czy chociaż płeć można by rozpoznać, to powiedział, że na 90% ale nie na 100% to dziewczynka (:-D:-Da tak gadali, że chłop...ale wszystko się może zdarzyć ;-)). Ale poza tym byłam tak zła, że mało się nie poryczałam...Poszłam do lekarki od razu i ta też była zła, że nie zrobił tego usg i co on sobie myśli, ale dobrze w takim razie, mam wizytę na 10lipca i wtedy zrobią dokładne usg.
Mam ogółem dzień cały do dupy. Tylko P się cieszy i cały czas gada do brzuszka, że tam jest jego malusia córcia, gwiazdeczka itd. itp. ...:cool2:
 
reklama
Laseczki - właśnie wróciłam z połówkowego :happy2:
No więc tak - najważniejsze - DZIDZIA ZDROWIUSIEŃKA! Narządy w porządku, przestrzenie między mózgowe perfekt, wszystko na swoim miejscu... Cholera tylko tak się wcisnęła w taki zakamarek że nie można jej było w żaden sposób z tamtąd wyciągnąć i w efekcie nie mam jej wielkości tzn dł... :happy2: No ale to już innym razem
Kolejna bardzo ważna dla mnie i pozytywna informacja jest taka, że dzidzia jest o tydzień starsza niż przypuszczaliśmy, co przede wszystkim oznacza że istnieje duże prawdopodobieństwo że Tatuś będzie z nami przy porodzie!!!!:-):-):-) Tak więc nagle znalazłam się w 21tyg ciąży. Termin na 7.11.09 zamiast na 15.11.09
No i PRAWDOPODOBNIE to dziewczynka:-) Położna nawet powiedziała mi to łamana polszczyzną - <ziewsinka> :-)
Ale mnie roznosi... niesamowite:-)
Od razu zadzwoniłam zabookować szkołę rodzenia - no ale to dopiero miesiąc przed terminem dzwonią po ciebie żebyś na zajęciach się stawiła...
następna wizyta w szpitalu ok 28 sierpnia, po powrocie z pl - ponieważ moja mama ma cukrzycę, to w drodze wyjątku zrobią mi też badanie na cukier - w sensie glukoze... - i dobrze - niech dmuchaja na zimne.. ;-)
 
gratuluję mary_mary....
Ty pewnie już skaczesz z radości e będzie córa.... hehe
i to jeszcze wyskoczy szybciej niż myślałaś....:-D
ciekawe jak Twój mąż zareaguje.....
ale czyję że też się będzie strasznie cieszył.... wkońcu to jego dziecko....:tak:
 
Marta - ja też gratuluję i to z całego serca :-)
Może i dzień rozwalony troszeczkę ale przynajmniej córcię swoją zobaczyłaś - a za 2 tyg powtórka - nie ma tego złego coby na dobre nie wyszlo... ;-)
 
A ja do 15 lipca muszę czekać, wtedy usg, bo i tak wtedy zwolnienie muszę odebrać.....jestem ciekawa, bo tylko ja stawiam na chłopaka a wszyscy na dziewczynkę, może sugerują się że mam już dziewczynkę
 
reklama
A ja do 15 lipca muszę czekać, wtedy usg, bo i tak wtedy zwolnienie muszę odebrać.....jestem ciekawa, bo tylko ja stawiam na chłopaka a wszyscy na dziewczynkę, może sugerują się że mam już dziewczynkę
A widzisz, u mnie odwrotnie było - wszyscy mówili że chłopak bo podobno ładnie w ciąży wyglądam ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry