reklama

Torba do szpitala

Koszule miec najlepiej z 3 to sie zgadzam bo moga się zabrudzic.
Co do ubranek to moje pannny miały po 53 i 56 cm więc synek mniemam tez bedzie mnie więcej podobnych rozmiarów.A do ubrania to Miki Asia maja dobre propozycje ;-)
 
reklama
miki ja to myślę podobnie jak Asia. Body, pajacyk lub śpioszki i kocyk. Jak by było zimniej to ewentualnie kombinezon. Oczywiście czapeczka.
 
Hmm w sumie body a kaftanik to podobnie wychodzi, a w ogóle to mam 4 kaftaniki takie na napki i z takimi łapkami niedrapkami które wywija się albo zakłada dzidzi na rączki i zastanawiam się czy jeszcze dokupić jakieś czy wystarczy? Bo bodziaków mam 7 z długim rękawem, całą masę z krótkim, i 6 pajaców.
 
ja kaftaniki mam tylko 3 i to w rozmiarze 42 więc tak jak by zadnego. ale słyszałąm że średnio się sprawdzają więc narazie ni ekupuje
 
42 toż to musi musi być maluteńkie:-)
My mamy tylko jedne body w rozm. 50 cała reszta zaczyna się od 56. Bartek miał 56 jak się urodził więc to były takie na styk i na chwilę.:sorry2:
 
hej Dziewczyny, a co z termometrem dla dzidzi? trzeba brac do szpitala? jaki kupujecie? ja mam w domu rteciowy ale ponoc sie juz takich nie uzywa i elektroniczny ale strasznie zaniza. Kuzynka kupila taki bezdotykowy - po zblizeniu do czola lub ucha po 3s pokazuje pomiar. A co Wy sadzicie, jaki kupujecie?
 
reklama
nadziejka
o termomrtrach był poruszany kiedyś temat na głównym wątku. Ale do szpitala chyba nie trzeba, ale najlepiej się dowiedzieć w szpitalu gdzie się chce rodzić bo to naprawe różnie bywa.

A ja mam pytanie czy przy cesarce potrzebuje wogóle podkłady? czy wtedy też się oczyszcza macica i mocno leci? i czy te gatki z siatki się przydają czy wystaczą mi moje bawełniane galotki?
i czy jest coś co przy cesarce warto zabrac?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry