• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

a ja dzis kompletnie niewyspana, obudzilam sie o 2 w nocy i nie moglam zasnac do 5.30....koszmar, walesalam sie po chalpie jak cien, zlazlam w koncu na dol i siedzialam w kuchni na lapku, teraz lece nosem w stol a tu trzeba sie na imprezke szykowac :sorry2: Jak dzieci rano do mnie przyszly do sypialni to ledwie kontaktowalam, nawet mi jakies zdjecia nastukaly we snie :-D
no nic, ide tylek myc i gacie szykowac, jakiegos loka na lbie tez trzeba ukrecic. Milego weekendowania zycze.
 
reklama
helołłł

a co to za puścizna:szok:

mamusia:-) jaka ładna;-) a pan mąż - fiu fiu:rofl2::rofl2::rofl2: a dzieci;-):-):cool2: nie dziwota ze więcej chcecie - jak takie pikne wychodzą:-p - córcia -śliczny usmiech!!!

lenka - jakież to ciasto upiekłaś?:-p
katrinka miłego odpoczynku z rodzinką;-)
majeczka - jak tam się czujesz?---widze już suwaczek:-p
pawimi - a cóz to za łazikowanie po nocach---dobrze ze lapik a nie lodówka:-D
joasia - dzieki za info o bajce

pozdrawiam babeczki
my tradycyjnie na obiadek wychodzimy
 
Ostatnia edycja:
witajcie niedzielnie

Mamusia - sąsiad Marcin jest z łodzi, a wczoraj grał widzew z ruchem i widzew wygrał, więc kolega był happy (sorki, że wszystko z małej literki, ale mały śpi na mojej jednej ręce i mam do dyspozycji tylko jedną),

Jedziemy do znajomych na kawkę, zajrzę wieczorkiem. Miłej niedzieli.
 
a zrobiłam metrowca Zdjęcie0460.jpgZdjęcie0457.jpgZdjęcie0458.jpgZdjęcie0459.jpg
 
witajcie ..mnie dzis tak głowa naparza ,żem do niczego ..pospałam po południu...kawa nic nie daje ..szlag!!
a jutro juz do pracy-urlop minął ..
siedzimy na tarasie i mówię do Toma ,że jakoś nie czuje chęci poworotu z tego urlopu ..a On na to
no tak ..kochany mąż w domu ...
piękna elewacja zrobiona...
pysznie gotujemy ,pieczemy ..
dziki sex ...
dzieci ..
nie ma nic co przemawiało by za powrotem :-D
ale ..trzeba będzie się jutro o 9.00 stawić w pracy..

Lenka dzięki :)
a ciasto :szok::-p
daj trochę .............:sorry2:

Hana dzięki :)
a Zuza ma uśmiech po... :-D:-D tak,tak ..po mnie :-pi charakter też :sorry2:
miłego wyjścia na obiad ...yyyyy..to znaczy pewnie juz w domu jesteście ,więc mam nadzieję ,że było miło;))


Majqa ooo..pikny suwaczek niespodziankowy:)


Pawimi ...ja tez coś ostatnio nie moge spać po nocy i nie wiem czemu...
ostatnio to nawet sobie 100tkę walnęłam przed spaniem ...nie pomogło..po 2.00 w nocy oczy :eek:..


pozdrawiam wszystkie mamuski ..jutro będę dopiero wieczorkiem na bb:sorry:
będę tęsknić ..
 
bardzo proste :)


ciasto

- kostka margaryny
- szkl cukru pudru
- 2 szkl mąki
- 6 jaj
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki mleka
- 2 płaskie łyżki kakao
- kg jabłek

Margarynę, cukier, żółtka utrzeć. Dodać mąkę z proszkiem i nadal ucierać, dodając mleko. Ciasto podzielić na 2 części. Z białek ubić pianę.
Do jednej części ciasta dodać 2/3 piany, a do 2 części ciasta dosać kakao i resztę piany.
Jabłka obrać podzielić na ćwiartki.

Do foremki wylać ciasto jasne. Na nie delikatnie wylać ciemne. Jabłka układać na wierzchu, grubszą stroną lekko wciskając. Piec w temp. 160-180 st ok. 40 min.

krem:

- 1 budyń śmietankowy lub waniliowy
- 2 łyżki cukru pudru
- kostka masła
- olejek waniliowy

Ugotować budyń wg przepisu. Masło ucierać z cukrem i stopniowo dodawać zimny budyń. Ddać olejek waniliowy. Masę wyłożyć na zimne ciasto zalać polewą.

polewa

- pół kostki margaryny
- pół szkl cukru
- 2 łyżki wody
- 2 łyżki kakao

Składniki zagotować.


Przepis siostry Anastazji.
Ja wszystko ucierałam mikserem.

SMACZNEGO
 
zagladam na chwilke ,zyczyc dobrej nocy :-)
kusicie tymi slodkosciami,oj kuscicie :tak:
majqa sliczny jest ten twoj nowy suwaczek :-D
jutro rano wlece z kawulcem i was poczytam..;-)
kolorowych ;-):-)
 
reklama
czesc
ja sie z mezem godze znowu:cool2: wiec wiecie....nie ma mnie na bb
przedpokoj pomalowany, podloge musze paznokciem skrobac:wściekła/y:bo pan maz sie 'spieszyl' i folii nie zakladal. Ja juz w oczach rozwod a tu tak nam pieknie i w ogole miodzio. Najwazniejsze ze po burzy nastala chwila na rozmowe i przemyslenia,nareszcie
joas - ja nawalona po mojito to sie nie boczcie ze brzydko pisze. Moja Vanessa na Ice Age 4 chce isc, a zasluguje to i isc trzeba.

Patrysiu sie makabra zrobil, bije, kopie, szczypie, gryzie,itd wlazl na biurko po krzesle i dorwal dwie pary okularow Dominika, tak powykrecal ze urwal metalowa czesc zawiasu. Po raz trzeci ida do naprawy a maja raptem 14 tygodni, wow normalnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry