Hejka
U nas też zakupowe szaleństwo. Obkupilam męża w zarze. On mnie w h&m właśnie i miałam Patrykowi kupić tam spodnie w tej promocji. Szlag! U nas już 4 dni zakupy robimy ale z przerwami na karmienie Mayi i padam już na pyszczek.
A ja to już rozmiar 12-14...masakra. wczoraj miałam chatę wolną bo m
U nas też zakupowe szaleństwo. Obkupilam męża w zarze. On mnie w h&m właśnie i miałam Patrykowi kupić tam spodnie w tej promocji. Szlag! U nas już 4 dni zakupy robimy ale z przerwami na karmienie Mayi i padam już na pyszczek.
A ja to już rozmiar 12-14...masakra. wczoraj miałam chatę wolną bo m
.
.
przywitaniu pojechalismy do domu a tam juz dzieciaki tate oblegly. Korzystalismy z kazdej chwili aby sie poprzytulac ale z 4 dzieci i psem to nielatwe. Oprocz tego codzienne sprawy, zalatwienia i naprawy ktorych przez 3 miesiace sie troche nazbieralo...no i coz dzisiaj rano smignal spowrotem do pracy i nie bedzie go 3 miesiace 95 dni :-(
