agatulka25
Mamusia Zuzi i Maksa
Witam
)
wizyta oki maluszek się kokosił i w kazej pozycji próbował płec poznac i mówi albo chłop z małymi jajkami
albo dziołcha i jeszcze spchniete ma na dole co nieco czyli na dwoje babka wróżyła

kurcze krew mam w porządku zobaczymy co z cukrem ale się śmiał bo sam trafił że zemdlałam w kościele i mówi to nie chodzić
chyba podedę na zywca do naszego księdza i powiem mu ze bede siedziec czy mi da rozgrzeszenie hehehehheheheh
Mama dziś bedzie ryz mam jeszcze taki mus jabłkowy z komptu zmikosowałam
a ze niemowlaka nie ma w pobliżu to dodam do ryżu
mąż mi zmywarkę zapakował ja teraz pralke i po 13 chce lekko odkurzyć bo bałagan i brudki na paneleach leżą
KUrde dziołchy zazdroszę wam ja nie wiem gdzie i kiedy byłam sama z mężem nie dobrze nie dobrze

Katrinka a są w rodzinie bliżniaki ze jest szansa???
Wisieńka jak kupisz więcej tej kapustki to podżuć bo ja na kwaśne dzis mam smaka
i mi kurde ta makrelą smaka narobiłyscie mysze na wiochę się wybrac moze w dalszym sklepie będzie tam często maja dobre wędzone rybki
wizyta oki maluszek się kokosił i w kazej pozycji próbował płec poznac i mówi albo chłop z małymi jajkami

albo dziołcha i jeszcze spchniete ma na dole co nieco czyli na dwoje babka wróżyła


kurcze krew mam w porządku zobaczymy co z cukrem ale się śmiał bo sam trafił że zemdlałam w kościele i mówi to nie chodzić

chyba podedę na zywca do naszego księdza i powiem mu ze bede siedziec czy mi da rozgrzeszenie hehehehheheheh Mama dziś bedzie ryz mam jeszcze taki mus jabłkowy z komptu zmikosowałam
mąż mi zmywarkę zapakował ja teraz pralke i po 13 chce lekko odkurzyć bo bałagan i brudki na paneleach leżą
KUrde dziołchy zazdroszę wam ja nie wiem gdzie i kiedy byłam sama z mężem nie dobrze nie dobrze


Katrinka a są w rodzinie bliżniaki ze jest szansa???
Wisieńka jak kupisz więcej tej kapustki to podżuć bo ja na kwaśne dzis mam smaka
i mi kurde ta makrelą smaka narobiłyscie mysze na wiochę się wybrac moze w dalszym sklepie będzie tam często maja dobre wędzone rybki

takze antybiotykuje sie,za 6 tygodni mam kontrole czy z plucami wsio ok,no i mam dlugie chorobowe


Ale nie narzekam, powtorze sie - lubie swoja prace i fakt ze moge byc czynna zawodowo poza domem. Jestem wdzieczna ze mam taka mozliwosc. Poza tym wszystko u nas po staremu, zycie sobie plynie swoim ustalonym rytmem. Tak w ogole to sie nie chwalilam ale.....dzis moje dzieciory poszly na imprezke urodzinowa do jakiegos dzieciecego lokalu, wiec mam wolny wieczor bo zabrali sie z sasiadka i nie musze nigdzie jezdzic, a jutro po szkole polskiej zabiera ich nasza czarna nianka Suzanne na kregle i pozniej na jakas rodzinna impreze ze spaniem, tak wiec wroca dopiero w niedziele wieczorem. Normalnie nie wiem az co robic z tego nadmiaru wolnosci